Obsługiwane przez usługę Blogger.

Udka kurczaka peri-peri

By 11:15 , , , ,

Pieczone udka w pikantnej i aromatycznej marynacie rodem z Republiki Południowej Afryki. Oryginalnie w przepisie były to perliczki w całości, jednak – jak wiadomo – dostęp do nich nie jest łatwy ;) Jeżeli komuś uda się je zdobyć, to myślę, że warto spróbować upiec je wg przepisu, który podaję. Mnie niemożność zdobycia perliczek nie zniechęciła – upiekłam udka kurczaka, które są uniwersalne i zawsze się sprawdzają ;) 
Jako dodatek do dania podałam relisz warzywny chakalaka

Photobucket 

UDKA KURCZAKA PERI-PERI 
(2 porcje) 
4 udka kurczaka (górne części, bez pałek), 
1 papryczka chili, 
sok z 1 limonki, 
kilka plastrów limonki, 
2 ząbki czosnku, 
½ łyżeczki mielonych nasion kolendry, 
½ łyżeczki mielonego imbiru, 
1/3 łyżeczki cynamonu, 
2 łyżki posiekanej świeżej kolendry, 
sól i pieprz, 
2-3 łyżki oleju 

Oczyszczoną z nasion papryczkę chili i czosnek posiekać. Dodać sok z limonki, sól, pieprz i pozostałe przyprawy, posiekaną kolendrę i olej, wymieszać. 
Udka umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i włożyć do miski. Natrzeć marynatą i wstawić na noc do lodówki. 
Następnego dnia ułożyć w naczyniu żaroodpornym, obłożyć plasterkami limonki. Piec w 180 stopniach ok. 45 minut*, co jakiś czas podlewając sosem z pieczenia i resztką marynaty, która została w misce. 


* Perliczki piecze się dłużej: 1-1,5 godziny. 


(przepis znalazłam w magazynie „Kuchnia” 5/2012)

Może zainteresuje Cię również

1 komentarze

  1. A ja to chyba nawet widzialam ostatnio perliczki. I to w supermarkecie! Moze przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń