Obsługiwane przez usługę Blogger.

Polędwiczki z wiśniami

By 10:17 ,

O tym, że wiśnie świetnie nadają się nie tylko do ciast i deserów, ale pasują również do mięs, przykonałam się kilka lat temu, przygotowując kacze piersi z wiśniami. Teraz wypróbowałam nieco inny przepis na polędwiczki wieprzowe, które – jak się okazało – również smakowały wspaniale. Przygotowując polędwiczki, trzeba dobrze wyważyć czas ich pieczenia, gdyż łatwo „zamordować” je zbyt długą posiadówką w piekarniku, a wtedy stają się suche i twarde. Powinny być miękkie, leciutko różowe i soczyste, ale oczywiście nie surowe. Według mnie nie jest to zbyt proste zadanie i wymaga nieco wprawy, ale trud się opłaca :) Polędwiczki podane z sosem wiśniowym tworzą danie idealne na odświętny, lekki obiad. Polecam :)


Photobucket

POLĘDWICZKI Z WIŚNIAMI 
(4 porcje) 
800g polędwiczek wieprzowych, 
2 szklanki wydrylowanych wiśni, 
200ml bulionu mięsnego, 
3 łyżki octu balsamicznego, 
3 łyżki cukru, 
szczypta cynamonu, 
2 łyżki mąki kukurydzianej, 
sól i pieprz, 
suszone oregano i tymianek, 
olej do smażenia 

Polędwiczki umyć, osuszyć, podzielić na 4 porcje i natrzeć pieprzem, oregano i tymiankiem. Włożyć do lodówki na min. godzinę. 
Po tym czasie piekarnik nagrzać do 180 stopni. Na patelni rozgrzać mocno olej i obsmażyć polędwiczki ze wszystkich stron. Posolić. Przełożyć do naczynia żaroodpornego i piec ok. 10 minut. 
W tym czasie w rondlu zagotować ocet z cukrem tak, aby powstał syrop. Dodać szczyptę cynamonu i bulion. Gotować na dużym ogniu, aż sos częściowo odparuje. Dodać wiśnie, gotować ok. 5 minut. Wlać mąkę wymieszaną z niewielką ilością wody, gotować, aż sos zgęstnieje. Doprawić do smaku pieprzem, ewentualnie solą. 
Upieczone polędwiczki pokroić w plastry i podawać z sosem. 

Jako dodatek podałam lekką sałatkę i kulki ziemniaczane.


(przepis z magazynu „Moje Gotowanie” 8/2011)


Może zainteresuje Cię również

4 komentarze

  1. Cudowne! Te wiśnie świetnie będą się komponowac rowniez z piersią z kaczki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo elegancki obiad. Uwielbiam takie połączenia mięsno-owocowe!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ soczyście wyglądają te polędwiczki, super!:)

    OdpowiedzUsuń