Obsługiwane przez usługę Blogger.

Japońska sałatka z krewetek i awokado

By 18:56 , , , ,

Miało być dziś dango, czyli japoński deser, ale mi nie wyszło :P znając siebie, będę próbować dalej, bo zwykle jak coś mi się nie udaje, to próbuję do skutku ;) w sumie w innych sferach życia ta zasada działa średnio, ale przynajmniej w kuchni się sprawdza :P 
Tak więc dango będzie kiedyś – może – a póki co przygotowałam także prostą i smaczną japońską sałatkę podpatrzoną na blogu Karoliny. Sałatkę minimalnie zmodyfikowałam, podsmażając krewetki z czosnkiem, bo nie przepadam za gotowanymi.
Sałatka idealnie sprawdzi się w roli drugiego śniadania lub kolacji, jednak należy pamiętać, że awokado szybko ciemnieje, dlatego nie nadaje się do dłuższego przechowywania :)

Photobucket 

SAŁATKA Z KREWETEK I AWOKADO 
(na 2 porcje) 
½ główki sałaty lodowej, 
1 dojrzałe awokado, 
1 pomidor, 
1 ząbek czosnku, 
ok. 10-12 krewetek (użyłam mrożonych), 
1 łyżka oleju lub oliwy, 
1-2 łyżki majonezu, 
1-2 łyżeczki ketchupu, 
sól i pieprz 

Krewetki rozmrozić, opłukać i krótko obsmażyć na oleju/oliwie razem z posiekanym czosnkiem (1-2 minuty). Sałatę umyć, osuszyć i rozdrobnić. Pomidor i obrane awokado pokroić na kawałki. Przygotować sos, mieszając ze sobą majonez, ketchup, sól i pieprz. Wszystkie składniki sałatki wymieszać razem i od razu podawać. 


Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. Awokado i krewetki! MEGA! Uwielbiam to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. prezentuje się nieziemsko, ale te krewetki nie dla mnie:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Smaczna sałatka. Chętnie zrobię, ale ja też bez krewetek.

    OdpowiedzUsuń
  4. awokado <3 kocham w kazdej postaci. ale niestety w moim domu jestem jego jedyną fanką

    OdpowiedzUsuń
  5. o, ja też tak mam, że jak mi cos nie wychodzi to następuje chwilowa niechęć i rozwód z danym pomysłem, jednak z czasem znów próbuję sił :). Szkoda, że zasada ta sprawdza się tylko w kuchni w moim wypadku. PS. Sałatka pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko mi w tej sałatce pasuje. Jutro ją zrobię w dużej ilości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja dodałabym jeszcze świeżo posiekaną kolendrę ;)

    OdpowiedzUsuń