Obsługiwane przez usługę Blogger.

Frykadelki w sosie grzybowym

By 10:40 , , , ,

Te frykadelki tak naprawdę bardzo przypominają zawijane zrazy, tyle że robi się je z mielonego mięsa. To jeden z tych przepisów, do których lubię wracać, bo ma w sobie coś... coś domowego i swojskiego ;) 

Photobucket 

FRYKADELKI Z SOSEM GRZYBOWYM 
(na 4 porcje) 
500g mielonego mięsa (u mnie chuda wieprzowina), 
8 cienkich plasterków wędzonego boczku, 
4 łyżeczki musztardy,
½ pszennej bułki, 
1 jajo, 
trochę mąki, 
sól i pieprz, 
olej do smażenia 

sos: 
5-6 suszonych grzybów, 
50ml śmietanki 18% do sosów, 
1 łyżka mąki sól i pieprz 

Grzyby namoczyć i ugotować poprzedniego dnia. 
Do mięsa dodać namoczoną w wodzie i odciśniętą bułkę, jajko, sól oraz pieprz, wymieszać na jednolitą masę i dobrze wyrobić. Formować z mięsa cienkie krążki o średnicy ok. 10 cm. Ułożyć je na zwilżonej wodą desce do krojenia. Każdy krążek mięsa posmarować cienko musztardą i ułożyć na nim po 2 plasterki boczku. Następnie zwinąć, obtoczyć w mące i obsmażyć na mocno rozgrzanym oleju. 
Frykadelki ułożyć w głębokiej patelni, zalać wywarem z grzybów, dodać pokrojone drobno grzyby, doprawić do smaku i dusić pod przykryciem na małym ogniu 20 minut. 
 Sos zaprawić mąką rozmieszaną w śmietance. 

Podawać z ziemniakami, kopytkami lub kluskami śląskimi. 


(źródło: ksiażeczka „Przepisy czytelników: Lato” z serii „Biblioteczka Poradnika Domowego”) 


Photobucket 


Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. dodajesz przepisy z prędkością światła! kiedy Ty to zjadasz? :)
    ps: nominowałam Cię do versatile blogger award u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mam zaległych przepisów, więc czasami natężenie wpisów jest większe ;) poza tym, jak każdy przeciętny człowiek jem 4-5x dziennie, więc jeśli czas pozwala, nie jest sztuką stworzyć 2 nowe potrawy dziennie ;)
      Dziękuję za nominację :)

      Usuń
  2. Wyglądają rewelacyjnie -bardzo apetyczna propozycją na obiad i nie tylko :)

    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Suszone grzyby są moim ulubionym dodatkiem, każda potrawa nabiera charakteru, miło zapachniało staropolszczyzną:)

    OdpowiedzUsuń
  4. boskie, a mam grzyby jeszcze zamrużone wiec chetnie cos podobnego zrobię bo mi strasznego smaka zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  5. O mniam, jakie one apetyczne są! :)

    OdpowiedzUsuń