Obsługiwane przez usługę Blogger.

Florenckie kluski szpinakowe z sosem pomidorowym

By 10:09 ,

Nie ma co, malowanie calutkiego mieszkania to nie jest łatwa sprawa. Ale za to jaka satysfakcja, jeśli robiło się to samodzielnie :) Oczywiście w takich wypadkach małe wtopy, zmiany koncepcji itp. są nieuniknione... ale najbardziej cieszę się, że udało mi się dobrać takie kolory, o jakie mi chodziło :) 
Przez ostatnie dni byłam zbyt zalatana lub zmęczona, by cokolwiek publikować... Ale wracam :) Wracam z przepisem na szpinakowe kluski z sosem pomidorowym. Dla mnie, szpinakożercy – coś pysznego. Nawet mój Połówek, którego powoli zaczynam przekonywać do szpinaku, zjadł całą porcję, sugerując, że mogę te kluski jeszcze kiedyś zrobić :D 

Przepis na kluski jest zmodyfikowaną wersją z książeczki „Lane, leniwe, śląskie”, a sos pomidorowy z marchewką wyszperałam wieeele lat temu w jakiejś gazecie. Razem pasują doskonale. 

Photobucket 

FLORENCKIE KLUSKI SZPINAKOWE Z SOSEM POMIDOROWYM 
(2 duże lub 3 mniejsze porcje) 
2 pęczki szpinaku, 
150g sera ricotta, 
1 jajko, 
2 łyżki bułki tartej, 
3-4 łyżki mąki pszennej, 
sól i pieprz, 
2 łyżki startego parmezanu 

sos: 
1 puszka krojonych pomidorów, 
½ średniej marchewki, 
½ cebuli, 
1 ząbek czosnku, 
sól i pieprz, 
1 łyżka oliwy, 
oregano, bazylia, tymianek (świeże lub suszone) 


Szpinak umyć, przelać wrzątkiem na sitku, dokładnie odcisnąć i posiekać. Włożyć do miski i zmiksować blenderem. Następnie dodać ricottę, szczyptę soli i pieprzu, jajko, bułkę tartą i tyle mąki, aby powstało gęste ciasto. Z ciasta odrywać kulki łyżką i w dłoniach formować lekko podłużne kluseczki (dłonie najlepiej oprószyć mąką albo zwilżyć wodą). W garnku zagotować lekko osoloną wodę. Kluseczki wrzucać na wrzątek. Gotować 1-2 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię. 

Sos: Posiekaną cebulę zeszklić na oliwie. Następnie dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i drobno startą marchew. Smażyć razem przez chwilę, następnie dodać pomidory z puszki. Gotować ok. 10 minut, aż nadmiar wilgoci odparuje i sos zgęstnieje. Doprawić solą, pieprzem i ziołami. 

Gorące kluski posypać parmezanem i podawać z sosem. 


Czas na szpinak!

Może zainteresuje Cię również

9 komentarze

  1. wiele razy przymierzałam się do zrobienia szpinakowych klusek, ale jakoś nie zrobiłam ich do tej pory :) teraz jednak narobiłaś mi takiego apetytu, że robię listę zakupów :)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaśliniłam się. Uwielbiam takie obiady :) Totalnie moje smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak. U mnie też szpinak. A u Ciebie bardzo zachęcający do wykonania przepis. Lecę na rynek po ciąg dalszy zieloności:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowite ! Zapraszam do mnie chilicake.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszności moje ulubione :)ale z sosem pomidorowym jeszcze ich nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda smakowicie! Czy można użyć mrożonego szpinaku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak najbardziej można. Najlepiej tego już rozdrobnionego. To będzie jakieś 300-350g mrożonego, tak myślę... :)

      Usuń
  7. najbardziej boli to, że z gara surowego szpinaku zostaje garstka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo, niestety. Dlatego zawsze kupuję więcej niż mi się wydaje, że powinno wystarczyć ;)

      Usuń