Obsługiwane przez usługę Blogger.

Pasta z tuńczyka i jajek

By 10:54 , , , , ,

Po 12 latach niejedzenia ryb na nowo odkrywam smak tuńczyka. Okazało się, że nie wywołuje u mnie objawów nietolerancji , przynajmniej w rozsądnych ilościach ;) 
Matko, jakie to dobre! Chyba zrobię niebawem jakiś makaron z tuńczykiem albo sałatkę. 
A póki co – zmajstrowałam pyszną pastę kanapkową wg przepisu z blogu Zamieszaj :) 

 Photobucket 

PASTA Z TUŃCZYKA I JAJEK 
1 puszka tuńczyka w sosie własnym,
3 jajka ugotowane na twardo, 
3 niewielkie ogórki konserwowe, 
1 cebulka dymka (biała część), 
1 łyżka majonezi lub jogurtu, 
1 łyżka ketchupu, 
sól i pieprz, 
posiekany szczypiorek 

Tuńczyka osączyć i razem z jajkami zmielić w blenderze (nie trzeba bardzo dokładnie). Dodać drobno posiekaną cebulę, pokrojonego w małą kostkę ogórka i pozostałe składniki. Dokładnie wymieszać. 
Gotowe :) 


Może zainteresuje Cię również

10 komentarze

  1. Uwielbiam takie pasty, proste i prze-smaczne!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wkleiłam dziś dietetycznego tuńczyka-niestety ;) na kanapki zapraszam:) z majonezikiem byłby pyszny mmmm...

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, dobre, nie ma co :) Ja ryby odkrylam bardzo pozno, czego strasznie zaluje.

    OdpowiedzUsuń
  4. robię taką pastę czasami, rewelacyjnie smakuje z świeżym chlebem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pychota! Akurat tuńczyka z ryb akceptuję, więc muszę posilić się taką pastą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie jadłaś bo nie lubisz czy z powodu alergii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z powodu alergii. Objawy zaczęły się jak miałam 12-13 lat i od tamtej pory zaczęłam unikać ryb, dla pewności wszystkich.

      Usuń
  7. dobrze, że możesz wrócić do ryb, bo zdrowe ;)
    ja mam nadzieje, że kiedyś się przełamię do jaj na twardo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Te kanapki bardzo do mnie przemawiają, są takie apetyczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też robię taka pastę i moim zdaniem jest najlepsza tuńczykową pasta

    OdpowiedzUsuń