Obsługiwane przez usługę Blogger.

Tortas

By 17:15 , ,

Tortas to zapiekane bułeczki z nadzieniem mięsno-warzywnym. Do zrobienia tego dania użyłam upieczonych przeze mnie bułeczek bolillos, ale jeśli komuś nie chce się ich piec, można użyć zwykłych kajzerek ;) 
Do środka tradycyjnie daje się odsmażaną fasolę, salsę, warzywa, kwaśną śmietanę, a także resztki mięsa – dlatego jest to świetny i nietypowy sposób na zagospodarowanie mięsa np. z rosołu ;) 
Tortas są bardzo sycące i z powodzeniem mogą stanowić obiad. 

Przepis z książeczki „Z kuchennej półeczki. Kuchnia meksykańska”. 

Photobucket 

TORTAS 
4 pszenne bułki, 
roztopione masło do posmarowania bułek, 
225g odsmażanej fasoli*, 
350g ugotowanego mięsa (może być kurczak lub wołowina z rosołu, albo resztki pieczeni), 
1 dojrzały pomidor, 
1 mała cebula, 
2 łyżki świeżej kolendry, 
½ dojrzałego awokado, 
4 łyżki kwaśnej śmietany lub gęstego jogurtu, 
garść sałaty, 
ulubiona salsa – u mnie salsa cruda 

Przekroić bułki na połowy i wyjąć trochę miąższu, aby zrobić miejsce na nadzienie. Posmarować bułki na wierzchu i w środku masłem lub olejem i zapiec w piekarniku lub na patelni, aby się zrumieniły i zrobiły lekko chrupiące. 
Odsmażaną fasolę i mięso podgrzać (osobno). Pomidora pokroić w plastry, cebulę i kolendrę posiekać. Awokado obrać i pokroić w plasterki. Sałatę umyć, osuszyć i pokroić w cienkie paski. 
Do jednaj połowy bułek nałożyć fasolę, a następnie mięso. Przykryć plastrem pomidora, posiekaną cebulą, świeżą kolendrą i awokado. 
Drugą stronę bułek posmarować od wewnątrz kwaśną śmietaną lub jogurtem. Nadzienie posmarować salsą, przykryć sałatę i złożyć obie połowy bułki razem, docisnąć. Od razu podawać :) 


* Przepis na odsmażaną czerwoną fasolę podawałam kiedyś tutaj, ale można ją także przygotować szybciej, używając fasoli z puszki. Posiekaną cebulę i czosnek lekko podsmażam, następnie na patelnię wlewam całą zawartość puszki (fasolę wraz z zalewą). Smażę na dużym ogniu, rozgniatając ziarna widelcem. Doprawiam solą, pieprzem, kuminem i odrobiną oregano i smażę, mieszając łopatką, aż fasola będzie gęsta. Przygotowanie takiej fasoli trwa dosłownie 10-15 minut. 


 

Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. oja, pierwszy raz takie widze- chyba będzie trzeba zrobić :)
    www.cookplease.blogspot.com omlet jagodowy zaprasza!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, sama zastanawiałam się nad przygotowaniem tych nafaszerowanych bułeczek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny pomysł na drugie śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ej to jest świetne! Taka buła na obiad i byłabym bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. och, żeby ktoś mi podał teraz taką bułę :) byłabym w siódmym niebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pysznie. :)
    A bolillos znam, robiłam te smaczne bułeczki. :)

    OdpowiedzUsuń