Obsługiwane przez usługę Blogger.

Muffinki z karmelizowanym rabarbarem

By 00:00 , , ,

Fantastyczny przepis! Muffinki są po prostu kapitalne :) Karmelizowany rabarbar świetnie współgra z wilgotnym, nieco zbitym cynamonowo-pomarańczowym ciastem. Normalnie ciężko się od nich oderwać ;)
Przepis znalazłam w magazynie „Kuchnia” 5/2012 i nieco go pozmieniałam, m.in. zastępując cynamonem gałkę muszkatołową i dodając więcej mleka, bo w oryginalnym przepisie ciasto było zbyt gęste.
Wg magazynu, muffiny powinno się jeść na ciepło, ale według mnie i mojego Połówka na zimno nie smakują ani odrobinę gorzej ;)


Photobucket 

MUFFINY Z KARMELIZOWANYM RABARBAREM
masa owocowa:
1 szklanka pokrojonego rabarbaru,
6 łyżek brązowego cukru, 
4 łyżki miękkiego masła 

ciasto: 
1,5 szklanki mąki, 
1 łyżeczka proszku do pieczenia, 
½ łyżeczki sody, 
¼ szklanki brązowego cukru, 
1 płaska łyżeczka cynamonu, 
skórka otarta z ½ dużej pomarańczy, 
1 jajko, 
1/3 szklanki stopionego masła (użyłam oleju), 
2/3 szklanki mleka


Masło wymieszać z cukrem, połączyć z rabarbarem. Rozłożyć na dnie dołków formy na muffinki.
Przygotować ciasto: Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą, cukrem, cynamonem i skórką z pomarańczy. W drugiej misce wymieszać jajko z tłuszczem i mlekiem. Połączyć ze sobą suche i mokre składniki, wymieszać niedbale łyżką (mogą zostać grudki). Porcjami ciasta przykryć rabarbar w dołkach formy muffinkowej.
Piec w 180 stopniach przez 25 minut. Na dno piekarnika dobrze jest podłożyć kawałek folii aluminiowej albo większą brytfankę, ponieważ buzujący karmel może kapać z formy.
Upieczone muffiny przestudzić w formie 3-4 minuty, po czym nożem obkroić muffinki dookoła, aby nie były przyklejone do formy. Następnie na formę nałożyć tacę i sprawnym ruchem (oczywiście w rękawicach kuchennych!) odwrócić całość do góry nogami. Muffinki powinny same wypaść z formy wraz ze skarmelizowanym rabarbarem.
Podawać na ciepło lub zimno, stroną z rabarbarem do góry.


Photobucket 

 Czas na piknik z home&you - półmetek!

Może zainteresuje Cię również

13 komentarze

  1. Wyglądają soczyście i smacznie!
    :) Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne te muffiny , a jakie apetyczne zdjęcia , do zjedzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Mirabelko, pyszne smaki!:)
    Pozdrawiam i dziękuję za udział w akcji rabarbar:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozostałości rabarbaru posiadam, no robię, wyjścia nie ma:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fanastyczne:) dzięki za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam, przede wszystkim gratuluję pięknego bloga z przepysznymi przepisami! :)

    Zauważyłam, że masz kilka widgetów na swoim blogu, dlatego byłabym zaszczycona, jakbyś dołączyła i do nas oraz zarejestrowała swój blog na liście Top Blogi na stronie Znajdzprzepisy.pl.

    Już ponad 1200 blogerów dołączyło do nas i skorzystało z dodatkowych odwiedzin, które dostarczamy.

    Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy aby na pewno rabarbar należy położyć na dole foremek ?? Mam wrażenie, nie nawet jestem pewna bo spróbowałam, że nigdy w życiu rabarbar położony na dole nie skarmelizuje się i nie "wyjdzie" do góry tak jak na zdjęciach. Ale poza tym pycha :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że się skarmelizuje :) przecież robiłam tak, jak napisałam, nie kłamałabym w przepisie. Jest sporo przepisów na odwracane ciasta i muffiny, w których owoce karmelizują się na dnie formy, a potem się je odwraca, choćby słynne tarte tatin. Ale owoce nie "wychodzą" same z siebie do góry, tylko upieczone babeczki odwraca się spodem do góry, co napisałam w przepisie :) pozdrawiam również :)

      Usuń
    2. Mirabelko zwracam honor! Głupia jestem jak but :) Włożyłam moje muffinki do papierowych papilotek :)))))
      Sory Kochana. Odszczekuję wszystko co napisałam powyżej.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Mirabelko zwracam honor. Głupia jestem okropnie :) Wyłożyłam moje muffinki do papierowych papilotek :)))) Śmiej się, śmiej, a ja się bardzo wstydzę mojej ignorancji, a jeszcze bardziej szybkiego pisania komentarzy. No nic nauczka na przyszłość
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. Nie śmieję się, bo mnie samej też zdarzają się pomyłki :) nieraz np. przelewałam ciasto z formy z powrotem do miski, bo w ostatniej chwili zauważyłam, że nie dodałam jakiegoś składnika ;) pozdrawiam :)

      Usuń
  8. uwielbiam rabarbar,pod każda postacią. Przepis na pewno wypróbuje :)!
    www.cookiecutterbitches.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Rabarbarowe muffinki - wspaniałość w każdym względzie :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń