Obsługiwane przez usługę Blogger.

Molettes

By 10:39 , ,

A oto drugi pomysł na wykorzystanie bułeczek bolillos, czyli meksykańskie molletes. Zapieczone bułki z nadzieniem z chorizo, fasoli i pomidorów, z serem i sałatką z kapusty. Bardzo smaczne i wyraziste. Jeśli ktoś nie lubi ostrości, można pominąć papryczkę jalapeno w sałatce kapuścianej. Podobnie jak wczorajsze tortas, te bułki również były naszym obiadem ;)

Przepis z książeczki „Z kuchennej półeczki. Kuchnia meksykańska”.

Photobucket

MOLETTES 
4 bułki pszenne, 
stopione masło do posmarowania bułek, 
ok. 250g odsmażanej fasoli*, 
1 mała cebulka, 
1-2 ząbki czosnku, 
1 łyżka oleju, 
ok. 80g kiełbasy chorizo, 
½ puszki krojonych pomidorów, 
½ łyżeczki mielonego kuminu, 
4 łyżki startego sera (najlepiej cheddar), 
garść poszatkowanej kapusty, 
posiekana papryczka jalapeno – ilość wg uznania (ja użyłam marynowanej), 
1 łyżka oliwy, 
2 łyżki octu jabłkowego (użyłam winnego), 
szczypta suszonego oregano, 
sól i pieprz

Najpierw trzeba zrobić sałatkę z kapusty: poszatkowaną kapustę wymieszać z posiekanymi papryczkami jalapeno, oliwą i octem. Doprawić solą, pieprzem i suszonym oregano. Odstawić. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oleju, wrzucić pokrojone w małą kostkę chorizo i posiekaną cebulę, chwilę smażyć, aż wędlina zrumieni się, a cebula będzie miękka. Dodać posiekany czosnek i smażyć jeszcze ok. ½ minuty. Dodać pomidory z puszki oraz fasolę. Doprawić kuminem, solą i pieprzem. Gotować, aż powstanie gęsta pasta. Bułki przekroić na połowy i usunąć trochę miąższu, aby zrobić miejsce na nadzienie. Bułki posmarować od wewnątrz i na zewnątrz stopionym masłem, a następnie zrumienić w piekarniku, aby były lekko chrupiące. Nałożyć ciepłe nadzienie do spodów bułek, następnie posypać serem, przykryć górną połową i docisnąć. Przełożyć znowu na blachę, wstawić z powrotem do piekarnika i podgrzewać do chwili, aż ser się roztopi. Wyjąć bułki, otworzyć, nałożyć do każdej po trochę sałatki z kapusty i od razu podawać.


* Przepis na odsmażaną czerwoną fasolę podawałam kiedyś tutaj, ale można ją także przygotować szybciej, używając fasoli z puszki. Posiekaną cebulę i czosnek lekko podsmażam, następnie na patelnię wlewam całą zawartość puszki (fasolę wraz z zalewą). Smażę na dużym ogniu, rozgniatając ziarna widelcem. Doprawiam solą, pieprzem, kuminem i odrobiną oregano i smażę, mieszając łopatką, aż fasola będzie gęsta. Przygotowanie takiej fasoli trwa dosłownie 10-15 minut. 


 

Może zainteresuje Cię również

6 komentarze

  1. Aż się głodna zrobiłam!!! Chętnie wypróbuję ten pomysł....

    OdpowiedzUsuń
  2. Omojbosz. Niedawno zjadlam lunch, ale i tak pociekla mi slinka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna mam ochote na cos w tym stylu <3
    Nie powinnam tu wchodzic o tej porze.. robie sie glodna!
    :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Troche sie poczepiam ale sporo w tej ksiazce niescislosci, takie raczej wariacje na temat kuchni meksykanskiej. Jaka jest roznica miedzy torta a mollete? Wystarczy wyguglowac obrazki zeby przekonac sie ze jest to po pierwsze roznia sie rodzajem pieczywa: torty zazwyczaj robi sie z kwadratowych wiekszych bulek zwanych teleras a molletes z bolillos. Po drugie torta jest to bula przekrojona i bogato nadziana, ktora przygotowuje sie na goracej blasze, a mollete to po naszemu po prostu zapiekanka serowa z piekarnika i tradycyjnie zawiera jedynie frijoles refritos y ser - podaje sie z salsa pico de gallo (pomidor, jalapeño i cebula drobno siekane w kostke).

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda apetycznie! Muszę sobie spisać przepis i zrobić.

    OdpowiedzUsuń