Obsługiwane przez usługę Blogger.

Krewetki ze szpinakiem po indyjsku

By 11:29 , , , ,

Większość indyjskich potraw nie jest zbyt fotogeniczna, czego dowodem jest właśnie ta potrawa :) Krewetki ze szpinakiem i pomidorami smakują zdecydowanie lepiej, niż wyglądają ;) Dodatkową zaletą jest to, że robi się je łatwo i szybko. 
Przepis pochodzi z książki „Z kuchennej półeczki. Kuchnia indyjska”. 

Photobucket 

KREWETKI ZE SZPINAKIEM I POMIDORAMI 
(na 4 porcje)
500g mrożonych krewetek, 
450g mrożonego siekanego szpinaku, 
3 średnie pomidory, 
2 łyżki oleju, 
½ łyżeczki nasion gorczycy, 
½ łyżeczki nasion czarnuszki, 
1 łyżeczka świeżo startego imbiru, 
2-3 ząbki czosnku, 
1 łyżeczka chili w proszku (ja dałam ½ łyżeczki), 
1 łyżeczka soli 

Włożyć krewetki do miski z zimną wodą i pozostawić do rozmrożenia. 
Szpinak rozmrozić na sitku, dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody. 
Pomidory pokroić w półplasterki. 
Na patelni rozgrzać olej. Dodać nasiona gorczycy i czarnuszki. 
Zmniejszyć ogień i dodać pomidory, szpinak, imbir, czosnek, chili w proszku i sól. Smażyć 2-3 minuty, mieszając. Dodać rozmrożone, osączone krewetki, delikatnie wymieszać i dusić na małym ogniu pod przykryciem ok. 7 minut. 
Podawać od razu po przygotowaniu. 


Może zainteresuje Cię również

9 komentarze

  1. Oj tam, oj tam :) Moze i krolowa pieknosci to danie nie zostanie, ale na pewno podbiloby moje podniebienie i serce!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem tego smaku:) ale sporo jest chili w przepisie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze dodaję chili wg upodobań w rodzinie, często zmniejszam jego ilość bo nie wszyscy domownicy lubią :)

      Usuń
  3. eeee, mi sie podoba nawet wizualnie. ograniczę chilli, tak jak Ty do pół łyżeczki i szafa gra :) tej książeczki akurat nie mam, dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super pomysł takiego polaczenia w domu jescze nie robilam!!

    OdpowiedzUsuń
  5. niecodzienne smaki, muszę w końcu się przełamać i wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię i krewetki, i szpinak, więc pewne wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochani. Mój przyjaciel jest hindusem i często serwuje mi "swoją" kuchnię :) Saag aloo - to szpinak. Podają go w różnej formie, ale z krewetkami dla mnie jest najlepszy! Podają do tego zwykły ryż i lampkę czerwonego wytrawnego wina ;)
    P.S. Spróbujcie jeszcze drogie Panie wegetariańskie samosy...
    Życzę smacznego i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak proste, tak smaczne, tak zdrowe - trzy razy tak!

    OdpowiedzUsuń