Obsługiwane przez usługę Blogger.

Hummus buraczkowy

By 10:20 , ,

Do tej pory na blogu pojawił się przepis na hummus klasyczny oraz hummus z pieczoną papryką. Tym razem przygotowałam hummus trochę bardziej nietypowy, o uroczym, różowym kolorze :) 
Dodatek buraka wpływa bardziej na kolor niż na smak, niemniej dodaje przyjemnej, słodkawej nuty. Oczywiście pieczenie jednego buraczka w piekarniku byłoby stratą energii, dlatego dobrze jest zrobić to podczas pieczenia na przykład chleba lub ciasta. 
Zachęcam do eksperymentowania z różnymi rodzajami tej smacznej i zdrowej arabskiej pasty :)

 Photobucket

HUMMUS Z BURACZKAMI
  • 80g ciecierzycy
  • 1 niewielki burak
  • 2 łyżki pasty sezamowej tahini (kupionej lub zrobionej samodzielnie)
  • 1-2 łyżki oliwy
  • 1 mały ząbek czosnku
  • sok z cytryny
  • szczypta mielonego kuminu
  • sól i pieprz

Ciecierzycę namoczyć przez 8-10 godzin, następnie zlać wodę, nalać świeżej i gotować, aż będzie bardzo miękka (około 2 godziny). Odcedzić i usunąć w miarę możliwości skórki.
Buraka zawinąć w folię i upiec w piekarniku nagrzanym do 180-200 stopni przez około godzinę (można go też ugotować, w skórce oczywiście). Miękkiego buraka obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, a następnie dokładnie zmiksować blenderem razem z ciecierzycą, czosnkiem i pastą tahini na gładką pastę. Dodać oliwę, doprawić do smaku sokiem z cytryny, solą i pieprzem.

Podawać ze słupkami warzywnymi, krakersami, grzankami lub chlebkami pita.


V Festiwal Kuchni Arabskiej

Może zainteresuje Cię również

6 komentarze

  1. Podoba mi się ten pomysł, nie dość, że zdrowy to jeszcze przepięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jadłem jeszcze nigdy hummusu, jakoś się uchowałem chociaż wiem, że podobno jest on smaczny i odżywczy. Kkiedyś nawet był do kupienia w Biedronce, alew wolałem nie ryzykować z takim dyskntowym. A w pobliżu nie ma żadnej knajpki, gdzie serwowany jest hummus, a ja nie czuję się na tyle kumaty w klimacie kulinarnym, żeby zrobić go samodzielnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadłam raz ten biedronkowy i muszę przyznać, że był smaczny no i w pudełku były aż 3 smaki do wyboru. Na pierwsze spotkanie z hummusem mogłabym go polecić, gdyby jeszcze kiedyś był w sprzedaży. Gotowy hummus widziałam też w Almie i Delikatesach Centrum, ale ich nie jadłam. Jeśli kiedyś będziesz miał okazję, to na pewno warto go spróbować. Hummus nie smakuje każdemu, ale trzeba się o tym przekonać samemu :)

      Usuń
  3. Jest to chyba najlepszy Twój wpis do tej pory! Przynajmniej ja ten za taki uwazam :) Co nie oznacza, ze reszta Twoich wpisow jest zla, ponieważ wszystkie są bardzo dobre, posiadasz ogromny talent :) Mam nadzieje, ze jestes swiadoma tego osoba :) Ale pewnie sporo osob Ci to mowilo, czy pisalo : ) Kontynuuj swojego bloga dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czesc :) Nie komentowałem nic u Ciebie do tej pory, ale właśnie stwierdzilem, ze muszę zaczac :p Stało się to po przeczytaniu tego właśnie wpisu, jest naprawdę swietny, posiadasz ogromny talent, mam nadzieje, ze jeszcze dlugo dane mi będzie czytac Twoje wpisy, bo naprawdę swietnie piszesz teksty, które przyciagaja uwage :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny hummus, też kiedyś robiłam buraczkowy i bardzo mi smakował :)

    OdpowiedzUsuń