Obsługiwane przez usługę Blogger.

Baba ghanoush

By 13:00 , , ,

Baba ghanoush to arabska pasta z upieczonych bakłażanów. Choć nie wygląda zbyt okazale, a jej kolor nie jest hmm... najpiękniejszy, to wbrew pozorom jest zaskakująco smaczna. Pasta ta powinna posmakować nawet osobom, które za bakłażanem w tradycyjnej postaci nie przepadają. Upieczone bakłażany są bardzo miękkie, delikatne w smaku i bardzo łatwo zdejmuje się z nich skórkę. W smaku pasty wyczuwalna jest także sezamowa pasta tahini i czosnek, a sok z cytryny nadaje lekkiej kwaskowatości. Do baba ghanoush warto dodać także kuminu i wędzonej papryki. Ta ostatnia nadaje paście lekko dymny aromat, co nadaje wrażenie, jakby bakłażany pieczone były nad ogniskiem, a nie w piekarniku ;) Jeśli jednak nie macie wędzonej papryki, bez niej baba ghanoush też wyjdzie smaczna. 

Pasta ta najlepiej smakuje podawana z arabskimi chlebkami manakeesh albo lawasz

Photobucket 

BABA GHANOUSH 
  • 2 średnie bakłażany, 
  • 2 łyżki pasty sezamowej tahini (kupionej lub zrobionej samodzielnie), 
  • 1 duży ząbek czosnku, 
  • 1-2 łyżki soku z cytryny, 
  • ½ łyżeczki mielonego kuminu, 
  • ½ płaskiej łyżeczki wędzonej papryki, 
  • sól i pieprz, 
  • oliwa do polania,
  • natka pietruszki

Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Bakłażany ułożyć na blasze wyścielonej folią aluminiową i piec około 30-40 minut, aż skórka zrobi się ciemnobrązowa i pomarszczona, a miąższ będzie zupełnie miękki. 
Upieczone bakłażany zostawić do przestudzenia, po czym usunąć skórę, a miąższ przełożyć do miski. Dodać pastę tahini i czosnek przeciśnięty przez praskę. Wszystkie zmiksować na gładką pastę. Dodać kumin i wędzoną paprykę, doprawić do smaku sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Dokładnie wymieszać, przełożyć do miseczki i schłodzić w lodówce. 
Przed podaniem wierzch skropić oliwą i posypać natką pietruszki. 

Photobucket 

V Festiwal Kuchni Arabskiej

Może zainteresuje Cię również

1 komentarze

  1. Patrząc na składniki i opis wykonania faktycznie zapowiada się smacznie. Akurat niedawno kupiłam słoik tahini, więc chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń