Obsługiwane przez usługę Blogger.

Kluski zakopiańskie z bryndzą

By 17:49 , , , , ,

Smaczna, podhalańska wersja klusek. Coś pomiędzy kopytkami a leniwymi pierogami, tyle że na słono. Bryndza dodaje im fajnego smaczku. Doskonale smakują odsmażane na patelni – do tego surówka i szklanka zsiadłego mleka i pyszny, swojski obiad gotowy :) 

 Photobucket 

KLUSKI ZAKOPIAŃSKIE Z BRYNDZĄ 
(4-5 porcji) 
1kg ziemniaków, 
240g bryndzy, 
1 jajko, 
ok. 100g mąki pszennej, 
sól 

Ziemniaki ugotować w mundurkach, nieco przestudzić, obrać i utłuc praską razem z bryndzą. Wbić jajko, dodać szczyptę soli i tyle mąki, by zagnieść gładkie, nie klejące się do rąk ciasto. 
Podsypując blat mąką, uformować wałki grubości 3-4cm. Nożem odcinać ukośne kluski. 
W dużym garnku zagotować osoloną wodę i na wrzątek kłaść kluski. Gotować partiami, przez 2 minuty od chwili wypłynięcia na powierzchnię. Wyjmować łyżką cedzakową. 
Podawać polane kwaśną śmietaną lub smażoną cebulką, można je także podsmażyć na patelni ze skwarkami. 


(źródło: H. Szymanderska „Lane, leniwe, śląskie” z moimi zmianami) 


Kulinarna podróż po Polsce

Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. Pysznie prezentują się te kluseczki. :) Jeszcze z bryndzą nie robiłam i chyba nie jadłam nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko, ale bym zjadła takich klusek! Świetnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pyszności, ale bym zjadła takie:D

    OdpowiedzUsuń
  4. super przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny przepis - zrobiłam w takiej wersji:
    http://paproszkowegotowanie.blogspot.com/2014/02/kluski-z-gorgonzola.html
    Następnym razem zrobię z bryndzą, ale ser francuski łatwiej kupić, niż bryndzę:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, ciekawie musiało smakować z gorgonzolą :) A co do bryndzy, to ja kupuję taką najzwyklejszą w plastikowym pojemniczku lub w kostkach. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w Krakowie bryndzę można kupić w każdym markecie :) pozdrawiam!

      Usuń