Obsługiwane przez usługę Blogger.

Fasolka po bretońsku

By 10:12 , ,

W zimowe dni nie ma to jak poczciwa fasoka po bretońsku ;) Potrzebowałam wielu lat, by ją polubić. Jadłam, bo jadłam, ale bez żadnego entuzjazmu... do czasu :) Po prostu w pewnym momencie dotarło do mnie, że to bardzo smaczne danie. I tak właśnie w rezultacie upichciłam swoją pierwszą fasolkę... :) 

Photobucket

FASOLKA PO BRETOŃSKU
500g fasoli „Jaś”,
200g chudego boczku, 
250g kiełbasy (np. śląskiej lub podwawelskiej), 
2 cebule, 
mały słoiczek koncentratu pomidorowego, 
2 ziarenka ziela angielskiego, 
1 liść laurowy, majeranek, 
słodka mielona papryka, 
sól i pieprz, 
1 łyżka masła, 
1 łyżka mąki,
olej 

Poprzedniego dnia wieczorem zalać fasolę zimną wodą i zostawić na noc. Następnego dnia zlać wodę, nalać świeżą, dodać ziele angielskie, liść laurowy oraz trochę soli i ugotować fasolkę do miękkości. 
W tym czasie cebulę posiekać, boczek pokroić w kostkę, a kiełbasę w plasterki. Wszystko razem podsmażyć na oleju i dodać do fasolki i gotować dalej. Gdy fasolka będzie już prawie miękka, dodać koncentrat pomidorowy. 
W rondelku stopić masło, dodać mąkę i smażyć razem przez chwilę. Dodać trochę sosu z fasolki i dokładnie rozmieszać. Przełożyć do reszty fasolki i dokładnie wymieszać. Doprawić solą, pieprzem, mieloną papryką i majerankiem.


(Warzywa strączkowe edycja zimowa-ZAPROSZENIE

Może zainteresuje Cię również

9 komentarze

  1. Lubię fasolkę po bretońsku, ale ja robię ją formie zupy - rzadszą niż Twoja.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiaaaam, fasolkę po bretońsku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja dzisiaj miałam na obiad, bardzo fajne danie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. podobno fasoli nie powinno się solić przed ugotowaniem, bo gotuje się o wiele dłużej - osobiście solę już ugotowaną fasolkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrobiłam z twojego przepisu i wyszło super danie !

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszna wersja :) Zapraszam także do spróbowania mojej wersji - http://fasolkapobretonsku.net.pl/ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsza fasolka a wygląda rewelacyjnie, gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń