Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szwedzkie burgery z łososia

By 10:40 , ,

Bardzo dawno nie robiłam burgerów, a że bardzo spodobał mi się pomysł na burgery z łososia u Globecookerki, postanowiłam je wypróbować, zwłaszcza że w zamrażarce miałam akuratną porcję łososiowego filetu. Rzecz jasna upiekłam najpierw bułki hamburgerowe według wielokrotnie już sprawdzonego i ulubionego przepisu (kupnych nie tykam). Reszta roboty to pestka :) 
No i cóż... okazało się, że połączenie łososia, konfitury z borówek i sera jest niesamowicie smaczne – o ile oczywiście lubicie łososia :) Dla mnie to jedna z ulubionych ryb, a burgery bardzo przypadły mi do gustu :) 

Photobucket 

SZWEDZKIE BURGERY Z ŁOSOSIA 
(3 porcje) 
3 bułki do hamburgerów (najlepiej domowej roboty), 
350g filetu z łososia, 
1 jajko, 
1 łyżka bułki tartej, 
kilka plastrów sera żółtego (użyłam cheddar), 
dżem z borówki do mięs, 
garść rukoli,
3 łyżki gęstego jogurtu (użyłam greckiego light), 
1 łyżka majonezu,
szczypiorek, 
1 łyżka soku z cytryny, 
sól i pieprz, 
olej do smażenia 

Za pomocą noża oddzielić od łososia skórę, a mięso dokładnie posiekać (tak jak na tatara). Mięso przełożyć do miski, wbić jajko, dodać bułkę tartą, 2 łyżki posiekanego szczypiorku i sok z cytryny, doprawić solą i pieprzem. Dokładnie wymieszać. Z masy uformować 3 okrągłe burgery. Wstawić je do lodówki na godzinę (lub do zamrażalnika na 15 minut), aby stężały. 
Jogurt i majonez wymieszać z 1 łyżką posiekanego szczypiorku. Doprawić solą i pieprzem. 
Na patelni rozgrzać olej i usmażyć burgery po kilka minut z każdej strony, aż będą rumiane. 
W tym czasie bułki rozkroić i wstawić na kilka minut do gorącego piekarnika. Można też zagrzać je na drugiej, suchej patelni. 
Na ciepłym pieczywie rozsmarować sos jogurtowy, ułożyć rukolę i burgera. Następnie położyć ser, łyżeczkę dżemu z borówki i przykryć górną połową bułki. 
Podawać od razu :)

Kuchnia skandynawska 2014

Może zainteresuje Cię również

2 komentarze

  1. o takie to ja bym nawet z chęcią zjadła bo ogólnie nie przepadam za hamburgerami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają bardzo zachęcająco. Myślę, że mój mąż dałby się przekonać do takich burgerów ;)

    OdpowiedzUsuń