Obsługiwane przez usługę Blogger.

Sałatka z pieczonych buraków i koziego sera

By 19:00 ,

Mimo że nigdy nie pałałam jakimś szczególnym entuzjazmem do marynowanych buraczków, czy nawet buraczków zasmażanych (choć te drugie są całkiem OK), to muszę powiedzieć, że pieczone buraki to całkiem inna liga :) W zasadzie to taka arystokracja wśród buraków ;) Proces pieczenia wydobywa z nich cały aromat i słodycz. Są tak dobre, że mogłabym jeść je bez żadnych dodatków. 
Warto jednak wkomponować je w sałatkę, bo dają duże pole do kulinarnego popisu. Pieczone buraki doskonale smakują na przykład w towarzystwie koziego sera. I właśnie takie połączenie stało się podstawą do niedawno zrobionej sałatki. Inspirowałam się przepisem z magazynu „Kuchnia” (11/2011), jednak wprowadziłam parę swoich modyfikacji. 
Sałatka była prze-pysz-na! Wszystkie składniki doskonale się ze sobą komponowały i na długo pozostawały w pamięci :) 

A inne pomysły na wykorzystanie pieczonych buraków znajdziecie u Marty, Lejdi, Mopsika, Panny Malwinny, Oli i Bartoldzika :) 

Photobucket 

SAŁATKA Z PIECZONYCH BURAKÓW I KOZIEGO SERA 
(3 porcje) 
4-5 średnich buraków, 
150g koziego sera (najlepiej twarogowego, ale nie mazistego), 
2 garście rukoli, 
4-5 łyżek oliwy, 
sok z cytryny, 
krem balsamico (glassa di balsamico) - u mnie smak malinowy, 
sól morska i świeżo mielony pieprz, 
3 łyżki pestek dyni 

Buraki umyć, osuszyć, zawinąć w folię aluminiową i piec w 200 stopniach, aż zmiękną (około godziny). Wystudzić, obrać i pokroić w plastry. 
Pestki dyni podprażyć z odrobiną soli na suchej patelni. 
Rukolę umyć i osuszyć. 
Na talerzu ułożyć obok siebie rukolę, pokruszony ser i plastry buraków. Ser i buraki oprószyć solą i pieprzem, skropić sokiem z cytryny i oliwą. Buraczki skropić dodatkowo kremem balsamico. 
Na koniec posypać sałatkę pestkami dyni.

Może zainteresuje Cię również

5 komentarze

  1. Połączenie buraków z kozim serem jest nieziemsko dobre - kiedyś próbowałam z marynowanymi buraczkami podobnej sałatki, muszę odnaleźć zdjęcia, bo chyba nie opublikowałam w końcu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglada bardzo fajnie, tylko ze ja jakos nie przepadam za kozim serem;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje buraczki wyglądają bosko. Pieczone warzywa są pyszne, a buraczki obok pieczonej papryki królują :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam u koleżanki, która wzięła pzrepis z Twojego bloga. Nie miała sera koziego i dodała fetę.
    Smakowało bajecznieeeee, polecam pyszna sałatka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bosko smakuje ta sałatka, Koleżanka robiła z fetą bo nie miała koziego sera.
    Polecam!!!!!!

    OdpowiedzUsuń