Obsługiwane przez usługę Blogger.

Papryki faszerowane mięsem, z pieczonymi ziemniakami

By 19:00 , ,

Drugi w ostatnim czasie przepis na faszerowane papryki – tym razem wołowiną i tym razem bez ryżu, za to z pieczonymi ziemniakami. Bardzo, baaardzo smaczny, typowo jesienny przepis. Pieczone papryki i ziemniaki świetnie smakują polane jogurtowo-ziołowym sosem. 

A inne pomysły na faszerowane papryki znajdziecie u Mopsika, Marty, Peli i Bartoldzika :) 

Photobucket 

PAPRYKA FASZEROWANA MIĘSEM Z PIECZONYMI ZIEMNIAKAMI 
(dla 2 osób) 
2 średnie lub 3 małe papryki, 
300g mielonej wołowiny, 
½ czerstwej kajzerki, 
1 jajko, 
½ małej cebuli, 
1 ząbek czosnku, 
1 łyżeczka musztardy, 
1 łyżka posiekanych listków bazylii, 
1 łyżka posiekanej natki pietruszki, 
sól i pieprz, 
kilka niedużych ziemniaków, 
½ szklanki bulionu drobiowego, warzywnego lub białego wina, 
oliwa 

Bułkę kajzerkę namoczyć w wodzie. 
Mięso włożyć do miski, dodać odciśniętą bułkę, jajko, posiekaną cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek, musztardę i zieleninę. Doprawić solą i pieprzem, dokładnie wymieszać. 
Papryki umyć, ściąć wierzchy, usunąć gniazda nasienne. Napełnić mięsem. Umieścić w żaroodpornym naczyniu. Ziemniaki obtoczyć w odrobinie oliwy, oprószyć solą i pieprzem i również ułożyć obok papryk. Do naczynia wlać bulion lub wodę. Piec w 180 stopniach i piec ok. 20 minut, aż mięso zacznie się rumienić. Po tym czasie do naczynia włożyć ścięte wierzchy papryk (ułożyć je obok nafaszerowanych papryk). Piec jeszcze 15-20 minut, aż ziemniaki i papryki będą miękkie, a mięso z wierzchu wyraźnie zrumienione. 

Dobrym dodatkiem do tak nafaszerowanych papryk jest sos jogurtowo-ziołowy (jogurt grecki zmiksowany ze świeżą bazylią, oregano, miętą, natką itp.) 


(inspiracja: magazyn „Sól i Pieprz” 8/2011)

Photobucket 

Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. A to już jest taki wypasiony obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ladnie sie prezentuja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł, żeby upiec je razem z ziemniakami, od razu ma się całe danie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne to! chociaż ja bym chyba wolała wegetariańskie, ale mimo to - fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne te papryczki Mirabelko. Szalejesz :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. mogłabym taką papryczkę wsuwać codziennie:)

    OdpowiedzUsuń