Obsługiwane przez usługę Blogger.

Naan

By 00:01 , , ,

Chlebki naan jadłam wcześniej dwa razy: w indyjskiej restauracji i u koleżanki, która po powrocie z Indii zaprosiła znajomych na oglądanie zdjęć i spróbowanie kilku indyjskich specjałów. W końcu sama też upiekłam naany. Ojej, jakie to dobre :) Ciepły, posmarowany stopionym masłem chlebek mogłabym jeść sam, bez żadnych dodatków. Skorzystałam ze świetnego przepisu Manjuli. Tradycyjnie chlebki te piecze się w glinianych piecach tandoori, w warunkach domowych dobrze sprawdza się kamień do pizzy, ja jednak musiałam piec je na zwykłej blaszce w zwykłym piekarniku. Może nie wybrzuszyły się tak idealnie, jak u Manjuli, ale w smaku były rewelacyjne :) 

 Photobucket 

CHLEBKI NAAN 
(6 sztuk) 
2 szklanki mąki pszennej, 
1 łyżeczka suszonych drożdży, 
1 łyżeczka soli, 
1 łyżeczka cukru, 
szczypta sody, 
2 łyżki oleju, 
2,5 łyżki jogurtu naturalnego, 
¾ szklanki letniej wody 
+ 3 łyżki stopionego masła do posmarowania chlebków 

Drożdże wymieszać z letnią wodą i odstawić na 10 minut, aż zaczną się pienić. 
Mąkę wymieszać w misce z solą, cukrem i sodą. Dodać olej i jogurt, lekko zamieszać. Dodać wodę z drożdżami i zagnieść miękkie, elastyczne ciasto. Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić na 3-4 godziny w ciepłe miejsce. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. 
Piekarnik nagrzać do najwyższej możliwej temperatury. Włożyć kamień do pizzy i grzać go co najmniej 30 minut. 
Wyrośnięte ciasto wyrobić jeszcze 2-3 minuty na stolnicy. Podzielić je na 6 kawałków. Każdy kawałek rozwałkować na podłużny placek, podsypując mąką w razie potrzeby. 
Chlebki piec partiami przez 2-3 minuty, aż zrobią się złociste. 
Upieczone naany przełożyć na talerz i za pomocą pędzelka posmarować stopionym masłem.

 

Może zainteresuje Cię również

15 komentarze

  1. Pięknie wyglądają!
    Nigdy ich nie jadłam.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też do tej pory jadałam i jadam je tylko w indyjskiej resturacji.Przepis zapisuję! Wygłądają przepysznie, piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, a chciałam specjalnie dla nich iść do restauracji :) Teraz widzę, że będę mogła je zrobić w domu :) Super przepis.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie te chlebki wyglądają:) Ja jużod dawna noszę sięz upieczeniem własnych, ale tradycyjnie jakoś się nie składa:( kupuje za to często bardzo smaczne w Lidlu;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jadłam takie w restauracji i nie wygladały tak pięknie jak twoje, musze ten przepis koniecznie wyprobować:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają przepysznie ;) a w jakim czasie trzeba je zjeść? na następny dzień dalej są takie smaczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, u mnie zniknęły w przeciągu 2 godzin, więc nie wiem czy na następny dzień są dobre. Na pewno nie są aż TAKIE smaczne jak świeże ;)

      Usuń
  7. a bez kamienia się nie obejdzie prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam, że ja robię na zwykłej blaszce, więc wg mnie się obejdzie :) Za bardzo lubię naany, żebym miała je sobie darować tylko dlatego, że nie mam kamienia.

      Usuń
  8. Są przepyszne, robiłam je już kilka razy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cz drożdże suszone można zastąpić zwykłymi?Jeśli tak to w jakiej ilości? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej :) 1 łyżeczka suszonych drożdży to około 12-13g świeżych :)

      Usuń