Obsługiwane przez usługę Blogger.

Cytrynowo-migdałowe ciasto z... patisona ;)

By 10:57

Stałam na środku grządki z patisonami i olśniło mnie ;) Skoro z cukinii można robić pyszne ciasta – cynamonowe, czekoladowe, z orzechami i czym dusza zapragnie – to dlaczego nie z patisonem? Przecież smak ma równie neutralny, a i konsystencję i strukturę podobną... Tymczasem przeszukałam Internet i nie znalazłam żadnego słodkiego ciasta z patisonem. Hm...
W tej sytuacji postanowiłam improwizować i stworzyć coś absolutnie sama. Tym sposobem upiekłam z patisona ciasto cytrynowo-migdałowe.
Okazało się bardzo smaczne. Ciasto jest z gatunku tych wilgotnych i jest raczej cięższy, mimo że na zdjęciu nie wygląda. Według mnie drugiego dnia był smaczniejszy niż pierwszego.

Photobucket

CYTRYNOWO-MIGDAŁOWE CIASTO Z PATISONA
2 niepełne szklanki patisona, obranego, startego na tarce o małych oczkach (ale nie na miazgę) i odciśniętego,
4 jajka,
1 i 1/3 szklanki cukru,
1 opakowanie cukru wanilinowego,
skórka starta z 2 cytryn,
sok wyciśnięty z 1 cytryny,
2/3 szklanki oleju,
3 szklanki mąki,
2 łyżeczki proszku do pieczenia (z lekkim czubkiem),
100g drobno posiekanych migdałów,
szczypta soli,
2 garście płatków migdałowych,
tłuszcz i bułka tarta do formy

Jajka utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym na puszystą masę. Dodać skórkę i sok z cytryny, sól i cały czas ucierając, małym strumyczkiem wlać olej. Następnie dodać odciśniętego, startego patisona i wymieszać łyżką. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i posiekanymi migdałami, ponownie wymieszać łyżką.
Formę do ciasta wysmarować tłuszczem i wysypać tartą bułką. U mnie była to okrągła tortownica o średnicy 28 cm z kominkiem na środku, ale można też użyć np. podłużnej keksówki. Wylać ciasto do formy, wierzch posypać płatkami migdałowymi i piec przez ok. godzinę w 180 stopniach, sprawdzając patyczkiem czy ciasto jest już upieczone.


Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. Ciasto z patisona. No intrygujące muszę przyznać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A to mnie zaskoczyłaś z tym patisonem, ale w sumie to rodzina cukini więc czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba muszę urządzic sobie spacer wśród grządek patisona.. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe:) nigdy nie jadłam patisona, ale pewnie smakuje świetnie w tym cieście

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciasto z patisona? Zaskakujesz mnie! Kolejna kombinacja, której warto spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ach cudownie, patisona jeszcze w akcji nie mam :D tak się cieszę, że jesteś taka kreatywna, bo uwielbiam oglądać (i próbować) nietypowych połączeń :) super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne jest! Cudownie wygląda , moje smaki:)

    OdpowiedzUsuń