Adżika to chyba najbardziej popularna przyprawa kuchni gruzińskiej. Występuje w wielu wariantach, od past na bazie papryczek chili i czosnku, po ostrą, aromatyczną, sypką przyprawę.
W Gruzji adżikę można kupić dosłownie wszędzie - w wielu miejscach stragany z przyprawami znajdują się niemal na każdym kroku. Przy odrobinie wysiłku adżikę można także przygotować w domu. Ja przygotowałam swoją, bazując na przepisie z książki "Kaukasis" Olii Hercules. Jest to sypka wersja adżiki, którą bazę stanowi sól i chili. Niezbędne jest także kilka innych składników, dlatego konieczne będą zakupy w dobrym sklepie zielarskim - stacjonarnym lub internetowym. Tam najłatwiej nabyć suszone płatki nagietka i mielone nasiona kozieradki błękitnej (tip: kozieradki błękitnej można szukać także pod nazwą "utsho suneli".
Jeśli lubicie kuchnię gruzińską, koniecznie powinniście przygotować tę przyprawę. Ma ona wszechstronne zastosowanie - można przyprawiać nią pieczone i grillowane mięsa, dodawać do sosów lub posypywać nią jajka. Wkrótce na blogu pojawią się dwa przepisy z wykorzystaniem adżiki.
 |
| adżika przepis |
SÓL Z CZERWONĄ ADŻIKĄ
- 50 g mielonej kozieradki błękitnej,
- 25 g mielonej kolendry,
- 15 g suszonych płatków nagietka,
- 10 ząbków czosnku,
- 25 g mielonej papryczki chili,
- 50 g soli
Wszystkie składniki rozgnieść w moździerzu lub zmiksować w blenderze.
Otrzymaną przyprawę przechowywać w szczelnie zamykanym słoiku.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Do czystego i suchego naczynia miksującego włożyć wszystkie składniki, zmiksować 30 s/obr. 8.
Otrzymaną przyprawę przechowywać w szczelnie zamykanym słoiku.
 |
| adżika przepis |
Może zainteresuje Cię również
Żurek to najpopularniejsza zupa spożywana na Wielkanoc. A dobry żurek nie może się udać bez dobrego zakwasu. I chociaż zakwas na żurek można kupić w każdym sklepie spożywczym, warto pokusić się o samodzielne przygotowanie go. Nie jest to trudne, a żurek na domowym zakwasie smakuje naprawdę wyjątkowo.
 |
| zakwas na żurek |
ZAKWAS NA ŻUREK
- 2/3 szklanki mąki żytniej razowej,
- 600 ml przegotowanej i ostudzonej wody,
- 2 liście laurowe,
- 3 ziarna ziela angielskiego,
- 5 ziaren czarnego pieprzu,
- 2 ząbki czosnku
Do czystego, litrowego słoika wsypać mąkę, dodać liście laurowe, ziele angielskie, pieprz i zmiażdżone ząbki czosnku. Wlać wodę i całość dokładnie wymieszać.
Na słoik nałożyć kawałek gazy i zabezpieczyć gumką. Nie przykrywać słoika nakrętką - zakwas musi mieć dostęp do tlenu. Słoik z zakwasem pozostawić w temperaturze pokojowej na 3-4 dni.
Przynajmniej raz dziennie (a najlepiej 2-3 razy dziennie) zakwas należy wymieszać - zapobiega to powstawaniu pleśni. Trzeciego dnia zakwas podczas mieszania powinien lekko buzować. Następnego dnia jest gotowy.
Gotowy zakwas powinien mieć kwaśny smak i zapach. Nie powinien być gorzki.
Gotowy zakwas można użyć od razu i ugotować na nim żurek, lub przecedzić przez sitko do nowego słoika, przykryć gazą i odstawić do lodówki na maksymalnie 2 tygodnie.
Przed wlaniem zakwasu do żurku, należy go wymieszać i przecedzić przez sitko.
 |
| zakwas na żurek |
Może zainteresuje Cię również
Mieszkanie na obrzeżach miasta, z dala od ruchliwych ulic, ma mnóstwo plusów. Całe życie wychowałam się na przedmieściach. Później spędziłam kilka lat w bloku i dzięki temu doświadczeniu wiem, że to nie dla mnie. Chociaż własny dom z ogrodem nadal jest w sferze marzeń, ogromnie doceniam to, że mogę nocą otworzyć okna na oścież, a jedyne co obudzi mnie nad ranem, to śpiew ptaków, a nie szum samochodów. Że w każdej mogę wyjść z psem na pobliską łąkę i zerwać kwiaty do bukietu. Że po drugiej stronie ulicy mam ogródki działkowe, a na nich swoją działkę. A wiosną na ogródkach jest aż fioletowo od fiołków. A fiołki, z racji swej urody i silnych właściwości barwiących, dają spore możliwości kulinarne. Można na przykład zrobić z nich aromatyczny syrop. A z syropu - zjawiskową lemoniadę.
Warto wiedzieć, że wszystkie części rośliny, jaką jest fiołek wonny, są jadalne. Oznacza to, że nie ma konieczności dokładnego oddzielania płatków od szypułek. Po zebraniu fiołki należy rozsypać na białej ściereczce lub kilku arkuszach ręcznika papierowego, aby potencjalne owady mogły z nich uciec. Fiołków nie należy płukać w wodzie przed użyciem, ponieważ w ten sposób straci się aromatyczny pyłek. Dlatego należy używać tylko kwiatów rosnących z dala od ruchliwych ulic.
SYROP Z FIOŁKÓW
- 100 g kwiatów fiołka,
- 500 ml wody,
- 300 g cukru,
- 1 łyżka soku z cytryny
Oczyszczone kwiaty fiołka zalać wrzątkiem i odstawić na co najmniej 2 godziny. Po tym czasie przecedzić przez sitko. Wywar przelać do rondla, dodać cukier i sok z cytryny. Gotować na małym ogniu ok. pół godziny, aż płyn będzie miał konsystencję syropu.
LEMONIADA FIOŁKOWA
- woda (gazowana lub niegazowana),
- syrop z fiołków,
- cytryna,
- kostki lodu
- kwiaty fiołka do dekoracji (opcjonalnie)
Do dzbanka wlać wodę i dodać syrop w takiej ilości, by lemoniada była optymalnie słodka. Dodać sok wyciśnięty z połowy cytryny i kilka plastrów cytryny. Dokładnie rozmieszać. Na koniec wrzucić kostki lodu i kilka kwiatów fiołka do dekoracji.
 |
| lemoniada z fiołków |
 |
| lemoniada z fiołków |
Może zainteresuje Cię również
Jeśli posiadacie w domu odpowiednio mocny blender, warto przygotować samodzielnie korzenną przyprawę do pierniczków, piernika itp. Warto mieć ją w swojej kuchennej szafce, ponieważ sklepowe przyprawy często zawierają mąkę lub kakao jako wypełniacz, a czasami, w najmniej oczekiwanym momencie, przyprawy korzennej może po prostu w sklepie akurat zabraknąć... ;)
PS Jeśli nie jesteście pewni mocy swojego blendera, użyjcie mielonego cynamonu zamiast całych lasek.
 |
| przyprawa korzenna do piernika |
PRZYPRAWA KORZENNA DO PIERNIKA
- 6 lasek cynamonu przełamanych na pół albo 6 łyżeczek mielonego,
- 12 goździków,
- 10 ziaren czarnego pieprzu,
- 10 ziaren ziela angielskiego,
- 1 gwiazdka anyżu,
- nasiona z 3 strąków kardamonu albo 1 łyżeczka mielonego,
- 1 czubata łyżeczka mielonego imbiru,
- 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
Wszystkie składniki zmielić razem w blenderze. Przechowywać w szczelnie zamykanym słoiczku.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Wszystkie składniki umieścić w czystym i suchym naczyniu miksującym, zmielić 1,5 min/obr. 10. Przechowywać w szczelnie zamykanym słoiczku.
 |
| przyprawa do piernika |
Może zainteresuje Cię również
Speculoos to kruche, korzenne ciasteczka popularne w Holandii i Belgii. Nazywane są również ciastkami św. Mikołaja. W Polsce, w okresie przedświątecznym, można kupić je w niektórych sklepach.
Na bazie tychże ciasteczek można przygotować przepyszne smarowidło do tostów, naleśników, brioszki itp. Jest absolutnie przepyszny, dekadencki i z pewnością umili niejedno pochmurne, zimowe popołudnie :)
 |
| krem ciasteczkowy speculoos |
KREM SPECULOOS
- 150 g ciasteczek speculoos,
- 60 g miodu o neutralnym smaku (np. lipowy, wielokwiatowy),
- 100 ml mleka,
- 100 g białej czekolady,
- 5 łyżek oleju o neutralnym smaku (np. rzepakowy)
Czekoladę drobno pokroić i włożyć do miski. Podgrzać mleko z miodem, aż będzie bardzo ciepłe, zalać czekoladę i mieszać, aż się rozpuści. Dodać proszek ciasteczkowy i delikatnie wymieszać mikserem do uzyskania gładkiej i ciągliwej masy. Pod koniec mieszania dodać olej. Jeszcze ciepły krem wlać do słoiczków i zostawić do ostygnięcia w temperaturze pokojowej. Przechowywać w lodówce.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Rozgrzać piekarnik do 150°C. Ciasteczka wyłożyć na blachę i podpiekać 10 min, następnie zmielić w malakserze na proszek.
Do czystego i suchego naczynia miksującego włożyć ciastka, zmielić 10 s/obr. 7. Przesypać do innego naczynia, odstawić.
Do naczynia miksującego wlać mleko, dodać miód, podgrzewać 4 min/50°C/obr. 1.
Dodać połamaną na kostki czekoladę, wymieszać 30 s/obr. 2.
Dodać rozdrobnione wcześniej ciastka, wymieszać 15 s/obr. 3, następnie ustawić 30 s/obr. 3, w tym czasie przez otwór w pokrywie naczynia miksującego stopniowo wlewać olej.
Jeszcze ciepły krem wlać do słoiczków i zostawić do ostygnięcia w temperaturze pokojowej. Przechowywać w lodówce.
(na podstawie przepisu stąd, z moimi zmianami)
 |
| krem pierniczkowy speculoos |
Może zainteresuje Cię również
Wariantów na temat zdrowszej wersji nutelli jest wiele. Kiedyś zamieściłam na blogu przepis na pyszną bananellę z bananów i czekolady. Dziś nieco inne pyszne smarowidło, w składzie którego znalazło się awokado. Awokado, oprócz dawki zdrowych tłuszczy, nadaje kremowi jedwabistą, bogatą konsystencję. Przy przygotowaniu tego kremu konieczne jest użycie bardzo dojrzałego awokado i banana.
DOMOWA NUTELLA Z BANANA I AWOKADO
- 1 bardzo dojrzały banan,
- 1/2 bardzo dojrzałego awokado,
- 2 łyżki kakao,
- garść orzechów laskowych,
- 1 łyżka miodu
W blenderze zmielić orzechy na proszek. Dodać pokrojonego na kawałki banana i awokado oraz kakao. Całość zmiksować na gładką masę. Jeśli krem wydaje się mało słodki, można dodać łyżkę miodu.
Przechowywać w lodówce.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Do czystego i suchego naczynia miksującego wsypać orzechy, zmielić 15 s/obr. 7.
Dodać pokrojonego na kawałki banana i awokado oraz kakao i miód, wymieszać 30 s/obr. 4. Przełożyć do słoiczka.
Przechowywać w lodówce.
Może zainteresuje Cię również
Granola to świetny sposób na szybkie śniadanie lub kolację. Problem w tym, że te sklepowe są niemiłosiernie słodkie i niezbyt zdrowe, a te kupione w sklepach ze zdrową żywnością kosztują majątek. Na szczęście przygotowanie granoli w domu nie jest szczególnie skomplikowane, a na dodatek możemy komponować ją ze swoich ulubionych składników.
Ostatnio przygotowałam jesienną, jabłkowo-cynamonową granolę. Jako lepiszcze użyłam tu musu jabłkowego z papierówek, który dostałam od Mamy, a całość dosłodziłam miodem :)
 |
| granola jabłkowa |
GRANOLA JABŁKOWA Z ŻURAWINĄ
- 2 szklanki płatków owsianych górskich,
- 3/4 szklanki płatków jęczmiennych błyskawicznych,
- 1/2 szklanki otrąb pszennych lub żytnich,
- 5 łyżek grubo posiekanych orzechów włoskich,
- 3 łyżki migdałów (ze skórką),
- 2 łyżki sezamu,
- 6 łyżek musu jabłkowego*,
- 2-3 łyżki miodu,
- 1 płaska łyżeczka mielonego cynamonu,
- 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu,
- 4 łyżki suszonej żurawiny,
- 40 g chrupiących, suszonych jabłek
Do dużej miski wsypać płatki owsiane, płatki jęczmienne, otręby, sezam, orzechy i migdały. Dodać mus jabłkowy, miód, cynamon i kardamon, całość bardzo dokładnie wymieszać.
Rozgrzać piekarnik do 150 stopni C z termoobiegiem.
Dużą, płaską blachę od piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia, rozłożyć na niej równomiernie granolę. Piec ok. 35 minut, mniej więcej co 10-15 minut otwierać piekarnik i dokładnie przemieszać granolę, aby równomiernie się zapiekała, rozbijając co większe grudki. Nie dopuścić do zbytniego zrumienienia się granoli - nie powinna być ciemnobrązowa, ponieważ nabiera wtedy gorzkiego posmaku.
Blachę wyjąć z piekarnika, do gorącej granoli dodać żurawinę i pokruszone suszone jabłka, całość pozostawić na blasze do całkowitego ostudzenia - wówczas granola nabiera pełnej chrupkości. Zaraz po ostudzeniu przełożyć do szczelnie zamykanego słoika, aby nie zawilgła.
* Mus można łatwo przygotować samodzielnie: 3 jabłka obrać i drobno pokroić, włożyć do garnka, podlać ok. 4-5 łyżkami wody i dusić pod przykryciem ok. 15 minut, aż jabłka będą bardzo miękkie. Całość rozgnieść tłuczkiem lub zmiksować blenderem na gładko. Można dosłodzić do smaku, jeśli jabłka są kwaśne.
 |
| granola jabłkowa przepis |
Może zainteresuje Cię również
Jeśli podobnie jak ja cierpicie na pomidorowy urodzaj, warto przerobić je na gotowy, uniwersalny włoski sos marinara, który później będzie można wykorzystać do wszelkiego rodzaju makaronów, lasagne, pizzy czy innych dań.
"Korzenie" sosu marinara sięgają XVII wieku, a jego nazwa pochodzi od włoskiego słowa marinaro, czyli marynarz - kwaskowaty sos pomidorowy był odporny na psucie i chętnie zabierany przez marynarzy na statki. Na świecie rozpowszechnił się za sprawą potomków włoskich imigrantów w USA, którzy rodzimą kuchnię starali się uprościć tak, by przygotowanie posiłków było jak najwygodniejsze i najszybsze - gotowy sos idealnie spełnia te warunki.
Przepisów na sos marinara jest mnóstwo, różnią się proporcjami i niektórymi dodatkami, ale zawsze powinny zawierać (prócz pomidorów, rzecz jasna) cebulę, czosnek i zioła. Z poniższego przepisu korzystam już od trzech lat - jest najlepszy, jaki znam. Ja przygotowuję sos w Thermomixie, ponieważ nie muszę wtedy stać nad garnkiem, mieszając zawartości. Taki sos można oczywiście przygotować również w tradycyjny sposób w garnku :)
 |
| uniwersalny sos pomidorowy |
SOS MARINARA / SOS POMIDOROWY DO PIZZY, MAKARONU, LASAGNE
- ok. 1,7 kg pomidorów (1,5 kg po obraniu),
- 4 ząbki czosnku,
- 1 dość duża cebula (ok. 100 g),
- 2 łyżki oliwy,
- 100 ml czerwonego wytrawnego wina,
- 1 łyżka cukru,
- 1 płaska łyżeczka soli,
- 1/2 łyżeczki pieprzu,
- 2 łyżeczki suszonych ziół włoskich lub prowansalskich,
- 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku (opcjonalnie),
- 2 łyżki octu balsamicznego
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórek, usunąć szypułki i pokroić na kawałki. Jeśli pomidory są wodniste, można usunąć część nasienną. W sumie obranych, pokrojonych pomidorów gotowych do użycia powinno być 1,5 kg.
W głębokiej patelni lub w garnku o grubym dnie rozgrzać oliwę, wrzucić posiekaną cebulę i krótko podsmażyć. Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, smażyć kolejne kilkanaście sekund, mieszając. Dodać pomidory, wino, cukier, sól, pieprz, zioła i paprykę w proszku, gotować na niezbyt dużym ogniu ok. 40 minut, aż pomidory rozpadną się i sos nabierze gęstej konsystencji. Czas gotowania zależy od mocy palnika oraz szerokości naczynia, w trakcie gotowania należy mieszać sos od czasu do czasu (szczególnie pod koniec), aby nie przywarł do dna. Gdy sos będzie gotowy, dodać ocet balsamiczny i dokładnie wymieszać.
Przelać do słoiczków, szczelnie zakręcić i zapasteryzować.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórek, usunąć szypułki i pokroić na kawałki. Jeśli pomidory są wodniste, można usunąć część nasienną. W sumie obranych, pokrojonych pomidorów gotowych do użycia powinno być 1,5 kg.
Do naczynia miksującego włożyć czosnek, rozdrobnić 3 s/obr. 8.
Dodać cebulę, rozdrobnić 5 s/obr. 5. Składniki zgarnąć kopystką ze ścianek na dno naczynia miksującego.
Dodać oliwę, dusić 4 min/120°C/obr. 1.
Dodać pomidory, wino, cukier, sól, pieprz, zioła i paprykę w proszku, zamiast miarki na pokrywę naczynia miksującego nałożyć koszyczek, gotować 45-50 min/Varoma/obr. 2.
Dodać ocet, wymieszać kopystką. Gotowy sos przelać do wyparzonych słoiczków, szczelnie zakręcić i zapasteryzować.
 |
| sos pomidorowy przepis |
Może zainteresuje Cię również
No i stało się! Zakasałam rękawy i poczyniłam sama ciasto francuskie :) nie było to wcale bardzo trudne, jednak mocno czasochłonne... ale uparłam się, by zrobić domowe kremówki od A do Z sama, więc ciasto francuskie nie mogło być kupne.
Muszę przyznać, że takie domowe ciasto francuskie na maśle jest pyszne, smaczniejsze niż to sklepowe, a jego przygotowanie daje naprawdę dużo satysfakcji :)
CIASTO FRANCUSKIE - PRZEPIS KROK PO KROKU
- 300 g masła,
- 300 g mąki,
- 1 jajko,
- 1 łyżeczka octu,
- ok. 100 ml ciepłej wody
Masło przełożyć do miski, dodać 100 g mąki i zagnieść jednolitą masę. Masę przełożyć pomiędzy dwa kawałki folii spożywczej i rozwałkować, formując kwadrat grubości 1 cm (ok. 20 x 20 cm). Zawiniętą w folię masę maślaną odstawić do lodówki na ok. 30-40 minut - tak, aby schłodzona, gotowa do użycia masa była zwarta, ale nie zesztywniała na kamień.
W tym czasie z pozostałych 200 g mąki, jajka, wody i octu zagnieść miękkie, jednolite ciasto (podobnie jak ciasto na pierogi). Na oprószonym mąką blacie rozwałkować ciasto na kształt koła, następnie na środku ułożyć schłodzoną masę maślaną. Wystające spod masy maślanej ciasto złożyć do środka jak kopertę, sklejając ze sobą łączenia.
Ciasto odwrócić złączeniami do dołu i rozwałkować na długi prostokąt grubości ok. 1 cm, wałkując zawsze w tym samym kierunku. Następnie złożyć do środka oba boki jak na zdjęciach poniżej. Lekko rozwałkować (na grubość ok. 2 cm), zawinąć w folię spożywczą, ułożyć na desce do krojenia lub na tacy i włożyć do zamrażalnika na 15 minut.
Schłodzone ciasto ponownie rozwałkować na długi prostokąt grubości ok. 1 cm, wałkując zawsze w tym samym kierunku i złożyć tak jak poprzednio. Znów lekko rozwałkować, zawinąć w folię i schłodzić w zamrażarce 15 minut. Czynności te powtórzyć jeszcze 2 razy (w sumie proces wałkowania, składania i schładzania powinien odbyć się 4 razy).
Gotowe ciasto w przekroju ma widoczne warstwy ciasta i masła.
Ciasto jest gotowe do użycia.
Ja przygotowałam z niego kremówki (napoleonki) - przepis znajduje się TUTAJ.
Może zainteresuje Cię również
Dziś Dzień Ojca, a ja tym razem zamieszczam przepis nie tyle dla mojego Taty, co jego własny przepis na nalewkę orzechową. Tata specjalizuje się w produkcji nalewek już od wielu lat, więc można mu zaufać ;)
Nalewka orzechowa, wyrabiana z młodych, zielonych orzechów włoskich, odznacza się szerokimi właściwościami prozdrowotnymi, szczególnie pomocna jest w zaburzeniach układu trawiennego. No i jest, rzecz jasna, bardzo smaczna :)
Warto przygotować ją już teraz, póki orzechy są zielone :)
 |
| orzechówka / nalewka z orzechów włoskich |
NALEWKA ORZECHOWA (ORZECHÓWKA)
I etap:
- 1,8 kg zielonych orzechów włoskich (bez ogonków),
- 1 nieduża laska cynamonu,
- 12 goździków,
- 750 ml spirytusu 95%,
- 1,5 szklanki wody (przegotowanej i ostudzonej)
II etap:
- 350 g cukru*,
- 1/2 szklanki wody (do syropu cukrowego),
- 3/4 szklanki ciepłej, przegotowanej wody (do przelania orzechów)
III etap:
- kilka kropli aromatu migdałowego (opcjonalnie)
I etap: Orzechy pokroić - małe na ćwiartki, większe na 6-8 części i wrzucić do słoja (uwaga: podczas krojenia używać rękawiczek, ponieważ orzechy barwią skórę). Wielkość słoja dopasować do ilości orzechów tak, aby orzechy zajmowały 3/4 objętości słoja. Laskę cynamonu połamać na kilka kawałków i wraz z goździkami dodać do orzechów. Orzechy lekko ugnieść (np. drewnianą łyżką). Spirytus wymieszać z wodą i zalać orzechy (orzechy powinny być przykryte w całości). Jeżeli brakuje nieco zalewy, dorobić odpowiednią ilość w proporcji jak wyżej i dodać do słoja. Szczelnie zamknąć słój, zapisać datę i odstawić w słoneczne miejsce ma ok. 3-4 tygodnie (można dłużej, pewnego roku stała aż 3 miesiące, ale efekt nie był znaczący).
II etap (po 3-4 tygodniach): Cukier i wodę umieścić w rondelku, podgrzewać, mieszając, aż do rozpuszczenia cukru. Gotować kilka sekund, następnie zdjąć z ognia i odstawić do ostudzenia.
Nalewkę przecedzić przez sito. Przelać orzechy ciepłą, przegotowaną wodą, aby wypłukać z nich spirytus. Orzechy wyrzucić, a nalewkę przelać do mniejszego słoja. Dodać przygotowany syrop cukrowy, dokładnie wymieszać i odstawić na kolejne 3-4 tygodnie.
III etap: Nalewkę rozlać do butelek. Można do każdej butelki dodać kroplę aromatu migdałowego. Wstrząsnąć.
Nalewka nadaje się do picia po kilku dniach, ale jeszcze lepsza jest po kilku miesiącach.
*Uwaga odnośnie cukru: Ilość cukru ma znaczenie dla smaku nalewki. Za duża ilość cukru "zabija" smak. Jeśli ktoś woli słabszą nalewkę, to raczej dodać więcej wody, a nie zwiększać ilości cukru.
 |
| nalewka orzechowa / orzechówka przepis |
Może zainteresuje Cię również
Dość dawno temu pokazywałam na blogu przepis na pulled pork, czyli szarpaną, długo pieczoną wieprzowinę. Tym razem przygotowałam coś podobnego, ale z użyciem karkówki wołowej i innych przypraw :)
Długo pieczone w niskiej temperaturze mięso jest fantastycznie miękkie i soczyste. To naprawdę świetny i niezawodny sposób :)
Tak przygotowane mięso można podawać w bułce do burgerów (zamiast klasycznych burgerów), z ryżem, w tortilli, albo... przekonacie się już wkrótce ;)
 |
| pulled beef - szarpana wołowina |
PULLED BEEF (SZARPANA WOŁOWINA DŁUGO PIECZONA)
- 1,5 kg karkówki/łopatki wołowej lub rozbratla
- 1,5 łyżeczki soli,
- 1/2 łyżeczki pieprzu,
- 1 łyżeczka kuminu,
- 1 łyżeczka mielonej kolendry,
- 2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku,
- 4 łyżki sosu sambal oelek
- 1/2 szklanki wody
Wymieszać sól z pieprzem, kuminem, kolendrą i papryką w proszku. Powstałą mieszanką natrzeć mięso ze wszystkich stron. Mięso umieścić w szczelnie przykrywanym naczyniu żaroodpornym albo garnku żeliwnym i obłożyć sosem sambal oelek. Do naczynia wlać wodę, następnie przykryć naczynie i piec 8 godzin w temperaturze 100 stopni C.
Po tym czasie mięso porozdzielać na włókna za pomocą dwóch widelców.
W przypadku braku szczelnie zamykanego naczynia żaroodpornego/żeliwnego, mięso można upiec w rękawie do pieczenia. Jeden koniec rękawa zawiązać, następnie włożyć mięso, obłożyć sosem sambal oelek, ostrożnie wlać wodę i zawiązać drugi koniec. Worek z mięsem umieścić na blasze. Piec jak wyżej.
Może zainteresuje Cię również
Smażone kulki ziemniaczane to doskonały dodatek do niedzielnego lub świątecznego obiadu. Nie są trudne do wykonania, ale ich uformowanie i usmażenie zajmuje chwilę czasu. Efekt jednak wart jest wysiłku, bo takie kulki smakują chyba wszystkim i sprawiają, że ziemniaki przestają być tylko zwyczajnym "wypełniaczem" obiadu i zamieniają się w wykwintny dodatek :)
 |
| dufinki / smażone kulki ziemniaczane |
DUFINKI (SMAŻONE KULECZKI ZIEMNIACZANE)
(przepis na 4 porcje)
- 0,5 kg ziemniaków (po obraniu),
- 1 nieduże jajko,
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
- 1-2 łyżki mąki pszennej,
- sól i pieprz,
- bułka tarta,
- olej do smażenia
Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie, odcedzić, starannie przecisnąć przez praskę i odstawić do ostudzenia. Do ostudzonych ziemniaków dodać szczyptę soli i pieprzu, jajko, mąkę ziemniaczaną i tyle mąki pszennej, aby masa była zwarta, ale nie sucha i łatwo dało się z niej formować kulki.
Z masy uformować kulki wielkości orzecha włoskiego, obtaczać w bułce tartej i smażyć na głębokim oleju na złocisty kolor. Usmażone kulki wyjmować łyżką cedzakową i kłaść na papierowe ręczniki, aby wchłonęły nadmiar tłuszczu.
Może zainteresuje Cię również
Choć ajerkoniak można kupić w prawie każdym sklepie sprzedającym alkohol, to taki własny likier jajeczny domowej roboty jest bez porównania lepszy. Zwłaszcza, jeśli wzbogacimy go odrobiną prawdziwej wanilii...
Ajerkoniak nie jest skomplikowany do przygotowania i praktycznie nie ma szans, żeby się nie udał. Jeśli chcielibyście delektować się nim na Wielkanoc, najwyższa pora się za niego zabrać, ponieważ jak wszystkie tego typu trunki, także i ten powinien się "przegryźć".
Ajerkoniaku można użyć także do przygotowania babki ajerkoniakowej, muffinek ajerkoniakowych z czekoladą albo gorącej czekolady z ajerkoniakiem.
AJERKONIAK - LIKIER JAJECZNY
- 7 żółtek,
- 250 ml spirytusu,
- 500 ml mleka skondensowanego niesłodzonego,
- 1 szklanka cukru,
- 1 laska wanilii
Jajka przed rozbiciem i oddzieleniem żółtek należy dokładnie umyć i sparzyć.
Laskę wanilii rozciąć wzdłuż, nożem wyskrobać nasiona i przełożyć do dużej miski. Dodać żółtka i cukier, utrzeć na jasną, puszystą masę. Ucierając, stopniowo wlewać mleko skondensowane, a następnie powolutku spirytus.
Likier przelać do butelek i odstawić do lodówki, najlepiej na co najmniej 10 dni.
Uwaga: ajerkoniak przechowywany w lodówce gęstnieje. Przed podaniem najlepiej ogrzać go do temperatury pokojowej i wstrząsnąć butelką.
Może zainteresuje Cię również
Curd to popularny w krajach anglosaskich słodki krem, wykonany na bazie jajek, masła i soku owocowego. Najpopularniejszy z pośród wszystkich tego typu kremów jest lemon curd, ale tak naprawdę curdy można wykonać z niemal każdego rodzaju kwaskowatych owoców.
Parę lat temu zamieściłam na blogu przepis na lemon curd, który wykorzystałam m.in. do nadziania kruchych ciasteczek, dodatek do naleśników z makiem i deseru truskawkowo-cytrynowego.
Dziś prezentuję Wam przepis na krewniaka lemon curd, czyli przepis na krem pomarańczowy. Orange curd w niczym nie ustępuje swojemu cytrynowemu odpowiednikowi - jest równie przepyszny i równie ciężko jest powstrzymać się, by nie wyjadać go łyżeczką prosto ze słoika ;)
ORANGE CURD (KREM POMARAŃCZOWY)
- 1 duża pomarańcza (jeśli są małe to dać 1,5 sztuki),
- 1/2 cytryny,
- 2 żółtka,
- 2 jajka,
- 180 g cukru pudru,
- 120 g masła
Pomarańczę wyszorować, sparzyć wrzątkiem i zetrzeć skórkę, a następnie wycisnąć sok.
Skórkę wymieszać z cukrem.
Jajka dokładnie roztrzepać razem z sokiem z pomarańczy i sokiem wyciśniętym z połówki cytryny.
W garnku zagotować niewielką ilość wody. Nad garnkiem ustawić miskę z cukrem - tak, aby nie dotykała wody. Wlać masę jajeczną i dodać masło pokrojone na kawałki. Podgrzewać całość na średnim ogniu, mieszając, aż masa zgęstnieje i konsystencją będzie przypominać budyń – trwa to ok. 10-20 minut.
Gorącą masę przelać do słoiczka i zostawić do ostudzenia. Następnie zamknąć słoiczek i przechowywać masę w lodówce do ok. 1 tygodnia (wg niektórych źródeł max. 2 tygodnie).
Uwaga! Masa gęstnieje także podczas studzenia.
Może zainteresuje Cię również
Słodki likier na bazie kultowych cukierków Kukułek. Kukułki nigdy nie należały do grona moich ulubionych łakoci - jako dziecko nie lubiłam ich ze względu na spirytusowe nadzienie, a teraz po prostu nie przepadam za landrynkami w ogóle :) Jednak likier na bazie Kukułek to zupełnie inna historia. Kakaowo-orzechowy smak cukierków jest wprost stworzony, by łączyć go z alkoholem. Nic dziwnego, że likier "Kukułka" to jeden z najpopularniejszych i najbardziej lubianych słodkich, "babskich" likierów.
 |
| Likier kukułka |
LIKIER KUKUŁKA / NALEWKA Z KUKUŁEK
- 350 g cukierków Kukułek,
- 500 g mleka skondensowanego niesłodzonego (1 kartonik),
- 500 ml wódki
Cukierki przełożyć do foliowego woreczka i uderzając np. wałkiem albo tłuczkiem do ziemniaków, rozkruszyć je na mniejsze kawałki. Przesypać do rondla, wlać mleko i podgrzać, mieszając, aż cukierki się rozpuszczą. Odstawić do ostudzenia, następnie mieszając, wlać wódkę. Likier przelać do butelek.
Likier najsmaczniejszy jest po kilku dniach.
Likier najlepiej przechowywać w lodówce, należy go jednak mocno wstrząsnąć przed nalaniem, ponieważ może gęstnieć.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Do czystego i suchego naczynia miksującego włożyć cukierki, rozdrobnić 30 s/obr. 10. Rozdrobnione cukierki zgarnąć kopystką ze ścianek na dno naczynia miksującego.
Dodać mleko, podgrzewać 5 min/60°C/obr. 3, następnie wymieszać 30 s/obr. 3, w tym czasie przez otwór w pokrywie naczynia miksującego stopniowo wlewać wódkę.
Likier przelać do butelek.
 |
| likier Kukułka |
 |
| likier z Kukułek przepis |
Może zainteresuje Cię również
Sos czosnkowy - jeden z najpopularniejszych i najbardziej lubianych sosów. Jest niezwykle uniwersalny i pasuje do wielu potraw, od frytek i kebaba, po warzywa z grilla i wytrawne pankejki. Wyśmienity sos czosnkowy można zrobić niezwykle łatwo, dlatego ciężko mi zrozumieć jak można kupować gotowe sosy, pełne konserwantów i zagęstników.
Ja robię sos czosnkowy na bazie jogurtu greckiego i majonezu. Proporcje między tymi składnikami można zmieniać według własnego upodobania - im mniej majonezu, tym sos będzie lżejszy i mniej kaloryczny, ja jednak nie potrafię całkowicie zrezygnować z tego składnika ;)
Również ilość czosnku należy dobrać do własnych preferencji - można dać tylko pół ząbka, wówczas sos będzie łagodniejszy w smaku, zaś wielbiciele czosnku mogą dodać nawet 2 ząbki.
 |
| sos czosnkowy |
SOS CZOSNKOWY
- 1 szklanka jogurtu greckiego,
- 1/2 szklanki majonezu,
- 1 ząbek czosnku,
- 1/2 łyżeczki soli,
- spora szczypta pieprzu,
- 1 łyżeczka ziół prowansalskich
Do miski włożyć jogurt i majonez, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz przyprawy. Dokładnie wymieszać.
Sos najlepiej smakuje, gdy się "przegryzie", warto więc przed podaniem schłodzić go w lodówce minimum pół godziny.
Sos można przechowywać w lodówce do 3 dni.
Sos czosnkowy można podawać na przykład jako dodatek do:
 |
| sos czosnkowy przepis |
Może zainteresuje Cię również