Obsługiwane przez usługę Blogger.

Babka ajerkoniakowa

By 22:36 , ,

Trudno znaleźć kogoś, kto nie jadł "zebry". W końcu to jedno z najpopularniejszych ciast, które podbiło serca polskich domów ze względu na łatwość przygotowania i efektowność. Na dodatek jest szczególnie uwielbiane przez dzieci.
Muszę jednak przyznać, że trochę już mi się ta "zebra" znudziła. I wtedy moja ciocia zdradziła mi pomysł, jak "zebrę" zmienić w babkę ajerkoniakową – po prostu zamiast szklanki Fanty dodać advocat. Sprawdziłam ten patent przy okazji Świąt. Ciasto jest trochę mniej puszyste (gazowany napój jednak robi swoje), ale ma fantastyczny aromat. Naprawdę bardzo mi smakowała :)

Photobucket

BABKA AJERKONIAKOWA
2,5 szklanki mąki,
1,5 szklanki cukru,
1 opakowanie cukru wanilinowego,
5 jajek,
pół szklanki oleju,
2/3 szklanki ajerkoniaku,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
szczypta soli

Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, następnie dodawać po jednym żółtku i po trochę cukru wymieszanego z cukrem wanilinowym, cały czas ubijając, aż do wyczerpania składników. Delikatnie mieszając łyżką, dodawać porcjami mąkę z proszkiem oraz olej. Na końcu wlać ajerkoniak i ponownie delikatnie, lecz dokładnie wymieszać.
Ciasto wylać do formy wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Piec w 180 stopniach przez około godzinę.
Ostudzone ciasto wyjąć z formy, posypać cukrem pudrem lub polukrować (ja polałam lukrem z cukru pudru i białego rumu - rumowy smak bardzo pasuje do tego ciasta).


Uwagi: Ja zrobiłam to ciasto z półtorej porcji na formę babkową z kominkiem (jak na zdjęciu) o średnicy 24cm oraz na 4 małe babeczki do święcenia ;)


Może zainteresuje Cię również

1 komentarze

  1. Świetne ciasto, niby na bazie tradycyjnego przepisu, ale jednak zupełnie inne. Na pewno będę często wracała do niego.

    OdpowiedzUsuń