Pierogi z pieczonym karpiem to świetna propozycja uzupełniająca wigilijne menu. Przypadnie do gustu nawet tym, którzy za tradycyjnym, smażonym karpiem nie przepadają. Farsz jest aromatyczny, o cytrynowo-orzechowej nucie. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona jego smakiem.
Inspiracją był
ten przepis, jednak sporo pozmieniałam w proporcjach, ponieważ w oryginalnym przepisie farszu wychodziło zbyt dużo w stosunku do ciasta.
 |
| pierogi z karpiem |
PIEROGI Z PIECZONYM KARPIEM
ciasto na pierogi:
- 400 g mąki,
- ok. 3/4 szklanki ciepłej wody,
- 2 łyżki oleju,
- sól
farsz:
- 600 g filetów z karpia,
- 2 cebule,
- 1 szklanka bulionu warzywnego,
- 1 liść laurowy,
- 50 g płatków migdałowych,
- 50 g orzechów włoskich,
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki,
- 1 kromka białego chleba (bez skórki),
- szczypta szafranu,
- sól,
- świeżo mielony pieprz,
- 1 łyżeczka skórki z cytryny,
- 1 łyżka soku z cytryny
Mięso karpia umyć, osuszyć i ułożyć w naczyniu żaroodpornym skórą do dołu. Oprószyć i natką pietruszki. Wlać bulion, dodać pokrojone w ósemki cebule i pokruszony liść laurowy, całość oprószyć świeżo mielonym pieprzem.
Piec w 180 stopniach przez 30 minut, następnie wyjąć naczynie i odstawić do ostudzenia.
W tym czasie w malakserze lub blenderze rozdrobnić płatki migdałowe, orzechy, kromkę chleba, sok i skórkę z cytryny oraz szafran.
Z ostudzonego karpia starannie oddzielić mięso od ości i skóry, wraz z upieczoną cebulą dodać do rozdrobnionych orzechów i całość zmielić. W razie potrzeby farsz doprawić solą, pieprzem i odrobiną soku z cytryny.
Mąkę, wodę, olej i szczyptę soli zagnieść na gładkie, miękkie ciasto. Ciasto cienko rozwałkować na podsypanym mąką blacie. Szklanką wykrawać kółka, na środku każdego kłaść po 1 czubatej łyżeczce farszu Brzegi dokładnie zlepić, można także zrobić dekoracyjną falbankę.
Pierogi wkładać partiami do dużej ilości gotującej się wody. Gotować przez 5 minut od momentu wypłynięcia pierogów na powierzchnię. Wyjmować za pomocą łyżki cedzakowej.
Pierogi podawać okraszone zrumienioną na maśle lub oleju cebulką.
 |
| pierogi z karpiem |
Może zainteresuje Cię również
Dawno nie pojawił się tu żaden przepis z makaronem w roli głównej. Pora więc nadrobić zaległości. Dzisiejszy przepis jest całkiem nieskomplikowany do przygotowania, a przy tym dość nietypowy. Połączenie krewetek i kiełbasy chorizo może wydawać się zaskakujące, jest jednak naprawdę pyszne. Chorizo swoim aromatem wspaniale wzbogaca sos ze świeżych pomidorów i delikatnej cebuli szalotki. Według mnie warto do tego przepisu użyć pikantniejszej wersji chorizo lub doprawić danie szczyptą mielonego chili.
 |
| makaron z krewetkami i chorizo |
MAKARON Z KREWETKAMI I CHORIZO
(przepis na 2 porcje)
- 200 g makaronu,
- 2 łyżki oliwy,
- 1 cebula szalotka,
- 70 g kiełbasy chorizo,
- 120 g krewetek (użyłam mrożonych, już obranych),
- 3 dojrzałe pomidory,
- 1 cebula dymka wraz ze szczypiorem,
- sól morska i świeżo mielony pieprz
Krewetki rozmrozić, usunąć ogonki.
Na patelnię wlać oliwę, dodać drobno posiekaną szalotkę i nieco pieprzu. Smażyć na małym ogniu ok. 8-10 minut, od czasu do czasu mieszając, aż szalotka zmięknie.
W tym czasie pomidory sparzyć wrzątkiem, usunąć skórkę i pokroić je w kostkę. Chorizo pokroić w plasterki.
Do podsmażonej szalotki dodać chorizo, zwiększyć ogień do średniego i podsmażyć, aż kiełbasa zacznie się rumienić. Dodać pomidory i szczyptę soli. Smażyć, mieszając, ok. 5 minut, aż pomidory zmiękną. Wlać 50 ml wody, doprowadzić do wrzenia i gotować sos jeszcze kilka minut, aż zgęstnieje. Dodać krewetki i posiekaną białą część cebulki dymki i gotować jeszcze 1-2 minuty. W razie potrzeby doprawić jeszcze solą i pieprzem.
W tym czasie ugotować makaron według instrukcji na opakowaniu. Odcedzić i dodać na patelnię z sosem. Dokładnie wymieszać. Rozdzielić na talerze i posypać posiekanym szczypiorem z dymki.
(inspiracja stąd)
 |
| makaron z krewetkami i chorizo |
 |
| makaron z krewetkami i chorizo |
Może zainteresuje Cię również
Lekki, sezonowy obiad inspirowany przepisem Jamiego Olivera z książki "Superfood na co dzień". Dorada to jedna z moich ulubionych ryb, ale zamiast niej świetnie sprawdzi się także pstrąg lub okoń morski, a nawet filety z łososia lub innej morskiej ryby.
Właściwie, poniższy przepis można traktować jako luźną inspirację - jeśli nie uda Wam się kupić makaronu z brązowego ryżu, możecie zastąpić go innym chińskim makaronem, np. makaronem mie. Podobnież eksperymentować można z warzywami - po prostu użyjcie tych, które macie pod ręką: świetnie będą pasować kolorowe papryki, zielony groszek lub młoda marchewka.
PIECZONA DORADA I WARZYWNE STIR FRY Z MAKARONEM
- 2 dorady,
- 2 łyżeczki chińskiej przyprawy pięciu smaków,
- olej sezamowy,
- 150 g makaronu z brązowego ryżu,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 świeża papryczka chili,
- ok. 5 cm kawałek imbiru,
- 100 g różyczek brokułów,
- 100 g zielonych szparagów,
- 100 g kukurydzy baby (najlepiej świeżej, ewentualnie marynowanej),
- 2-3 cebulki dymki,
- 1-2 łyżki octu balsamicznego,
- 1 limonka,
- sos sojowy,
- sól,
- olej arachidowy lub roślinny do smażenia
Rozgrzać piekarnik do 200 stopni C. Naczynie żaroodporne natłuścić olejem arachidowym lub roślinnym.
Dorady umyć, następnie oprószyć je od wewnątrz i na zewnątrz przyprawą pięć smaków oraz solą. Do środka wlać po 1 łyżeczce oleju sezamowego. Ryby ułożyć w naczyniu żaroodpornym (Jamie układa je "na brzuchu", ale można też położyć je normalnie na boku). Piec ok. 20 minut.
W tym czasie makaron ryżowy przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu, następnie odcedzić i przelać zimną wodą.
Czosnek, imbir i chili posiekać. Odłamać zdrewniałe końcówki szparagów, a łodygi pokroić na ok. 5 cm kawałki. Różyczki brokułów podzielić na mniejsze części. Kolby mini kukurydzy przekroić na pół. Białe części dymek pokroić w plasterki.
W woku lub głębokiej patelni rozgrzać odrobinę oleju arachidowego lub z orzechów ziemnych. Dodać imbir, czosnek i chili, smażyć kilkanaście sekund, uważając, aby nie przypalić czosnku. Dodać wszystkie warzywa i smażyć na dość dużym ogniu 2-3 minuty, mieszając i potrząsając wokiem. Dodać makaron, skropić octem i 2 łyżkami sosu sojowego, smażyć jeszcze ok. 2 minut, aż makaron zacznie miejscami robić się chrupiący.
Upieczone dorady podawać z makaronem i warzywami oraz cząstkami limonki i dodatkowym sosem sojowym do skropienia.
Może zainteresuje Cię również
Obiad doskonały na czerwiec, kiedy to sezon na szparagi jeszcze się nie skończył, a na młode polskie ziemniaczki właśnie zaczął. Danie robi się szybko i łatwo. Wszystko przygotowujemy w jednym naczyniu do zapiekania - bez brudzenia garnków i patelni :)
 |
| pstrąg łososiowy pieczony ze szparagami i ziemniakami |
PSTRĄG ŁOSOSIOWY PIECZONY Z MŁODYMI ZIEMNIAKAMI I SZPARAGAMI
(przepis na 2 porcje)
- 2 kawałki filetu z pstrąga łososiowego (po ok. 150 g każdy),
- 400 g małych, młodych ziemniaków,
- 1/2 pęczka zielonych szparagów,
- 2 garście pomidorków koktajlowych,
- 2 ząbki czosnku,
- 2 łyżki oliwy,
- 1 łyżka octu balsamicznego,
- sól i świeżo mielony pieprz,
- sok z 1/4 cytryny,
- świeża bazylia
Rozgrzać piekarnik do 200 stopni C.
Ziemniaki wyszorować, bardzo małe zostawić w całości, nieco większe przekroić na pół. Umieścić w żaroodpornym naczyniu, oprószyć solą, skropić 1 łyżką oliwy i wymieszać. Piec 20 minut.
Odłamać zdrewniałe końce szparagów, a łodygi pokroić na 3-4 cm kawałki. Dodać je do ziemniaków, delikatnie przemieszać i piec 10 minut.
Pomidorki przekroić na połówki, rybę oprószyć solą i pieprzem, skropić sokiem z cytryny. Do ziemniaków i szparagów dorzucić pomidorki, całość skropić octem balsamicznym. Na wierzchu zapiekanki ułożyć rybę. Piec jeszcze 12-15 minut.
Przed podaniem posypać danie listkami świeżej bazylii.
(inspiracja stąd, z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Laksa to zupa popularna w południowo-wschodniej Azji. W Malezji uchodzi za danie narodowe. W zależności od regionu, laksa różni się dodatkami, z jakimi jest podawana. Zawsze jednak podstawą tej zupy jest aromatyczna pasta, w skład której wchodzi m.in. kolendra, chili, czosnek, trawa cytrynowa i imbir.
Jakiś czas temu zamieściłam na blogu przepis na pieczony ryż z kurczakiem, dynią i pastą laksa. Pastę laksa robiło się samodzielnie i wyszło na tyle dużo, że nadmiar przełożyłam do słoiczka i zamroziłam.
Aż w końcu wykorzystałam ją do tego, do czego tradycyjnie służy, czyli właśnie pysznej, malezyjskiej zupy. Jako dodatków użyłam mięsa halibuta oraz kolorowej papryki. Taka zupa daje spore pole do popisu jeśli chodzi o użycie zamienników. Zamiast halibuta można użyć innej ryby, krewetek lub kurczaka, a paprykę zastąpić np. kiełkami fasoli mung, fasolką szparagową albo dynią.
 |
| zupa laksa z halibutem i papryką |
LAKSA Z HALIBUTEM I PAPRYKĄ
(przepis na 2 porcje)
- 100 g makaronu ryżowego wstążki,
- 200 g filetu z halibuta (bez skóry),
- 1 łyżka oleju,
- 1 łyżka pasty laksa (kupionej lub zrobionej samodzielnie),
- 1/2 czerwonej papryki,
- 1/2 żółtej papryki,
- 1 papryczka chili,
- 500 ml bulionu drobiowego,
- świeża kolendra,
- papryczka chili
Makaron przygotować według instrukcji na opakowaniu (przeważnie wystarczy zalać go wrzątkiem i odstawić na kilka minut).
W tym czasie w rondlu rozgrzać olej, dodać pastę laksa i podsmażać przez 1-2 minuty. Ostrożnie wlać bulion i gotować 3 minuty. Dodać mleko kokosowe i pokrojone w kostkę papryki, gotować kolejne 3 minuty. Dodać pokrojoną w kostkę rybę i gotować na małym ogniu jeszcze 3-4 minuty.
Ugotowany makaron przełożyć na talerze, zalać zupą, udekorować plasterkami chili i listkami kolendry.
(inspiracja stąd, z moimi zmianami)
 |
| laksa z halibutem |
Może zainteresuje Cię również
To ostatni przepis przed Wielkanocą. Śledzie w ziołach prowansalskich robi się ekspresowo (nie licząc czasu namaczania samych filetów) a smakują naprawdę dobrze i z pewnością znajdą swoich amatorów przy świątecznym stole. Oprócz ziół, dodatkowego śródziemnomorskiego aromatu nadaje także dodatek oliwy.
 |
| śledzie w ziołach prowansalskich |
ŚLEDZIE PROWANSALSKIE
- 7 filetów śledziowych,
- 1 łyżka soku z cytryny,
- 1 duża cebula,
- 1 czubata łyżka ziół prowansalskich,
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
- świeżo mielony pieprz,
- 5 łyżek oliwy,
- 10 łyżek oleju rzepakowego lub słonecznikowego
Śledzie namoczyć w zimnej wodzie przez kilka godzin (lub całą noc). Następnie odsączyć, skropić sokiem z cytryny, pokroić na kawałki i przełożyć do miski.
Cebulę posiekać, włożyć do osobnej miseczki, zalać wrzątkiem, a po 5 minutach odsączyć na sitku i dodać do śledzi.
Dodać posiekaną natkę, zioła prowansalskie, pieprz oliwę i olej, całość dokładnie wymieszać.
Miskę przykryć szczelnie folią spożywczą i odstawić do lodówki na co najmniej 12 godzin.
(inspiracja stąd, z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Śledziowym przepisem otwieram tegoroczną serię wielkanocnych przepisów ;) W wielu domach nie może zabraknąć śledzia na świątecznym stole, zatem dla wszystkich wielbicieli tych ryb zamieszczam przepis na śledzie z marynowaną papryką. Kwaskowaty, nieco ostry smak marynowanej papryki doskonale balansuje słodycz rodzynek. Ja użyłam marynowanej papryki wykonanej przez moją Mamę, bo jak wiadomo, domowej roboty przetwory są najlepsze ;) Ale jeśli macie sprawdzoną, dobrą marynowaną paprykę sklepową, możecie z powodzeniem jej użyć.
ŚLEDZIE Z MARYNOWANĄ PAPRYKĄ
- 8 filetów śledziowych,
- 2/3 słoika marynowanej papryki,
- 3-4 łyżki rodzynek,
- 4-5 łyżek ketchupu (łagodnego lub pikantnego, wg uznania),
- 1 cebula,
- 5 łyżek oleju,
- sól i pieprz do smaku
- cukier do smaku (opcjonalnie)
Śledzie namoczyć na noc w zimnej wodzie, następnie odsączyć i pokroić na mniejsze kawałki.
Rodzynki zalać wrzątkiem i odstawić na 10-15 minut.
W tym czasie cebulę pokroić w piórka i lekko posmażyć na oleju. Patelnię z cebulą zdjąć z ognia, dodać drobno pokrojoną paprykę, ketchup i odsączone rodzynki. Doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem. Gdy całość ostygnie, dodać śledzie i dokładnie wymieszać. Śledzie wraz z sosem przełożyć do miski lub słoika, przykryć i odstawić do lodówki na 2-3 dni.
(inspiracja stąd, z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Paprykarz szczeciński, czyli smarowidło z ryby, ryżu i warzyw wymyślone zostało w latach 60. ubiegłego wieku przez szczecińskich technologów. Podczas produkcji kostki rybnej zostawało sporo okrawek mięsa, zatem pakowana do puszek pasta wzbogacona o ryż, cebulę i koncentrat pomidorowy była prawdziwym "zero waste" na miarę tamtych czasów. Jak podaje wikipedia, pierwowzorem paprykarza szczecińskiego była afrykańska potrawa czop-czop, której smakiem zachwycili się technolodzy z polskich statków-chłodni do połowów dalekomorskich podczas pobytu w portach u wybrzeży Afryki Zachodniej na początku lat 60.
W czasach swej świetności paprykarz eksportowany był do 32 krajów, włącznie z Kolumbią. W dobie kryzysu Polski Ludowej jakość paprykarza uległa pogorszeniu i niestety, mam wrażenie że do dziś paprykarz kojarzony jest raczej ze smarowidłem niskiej jakości. A szkoda, bo domowej roboty paprykarz jest nie tylko pyszny, ale i całkiem zdrowy. W sumie to niezły pomysł na przemycenie ryby osobom, które za nią nie przepadają ;)
Kiedyś podawałam na blogu przepis na szybki paprykarz z tuńczyka. Dzisiejszy przepis jest może trochę bardziej czasochłonny, ale za to również bardziej zbliżony do oryginału. Użyć można tutaj w zasadzie dowolnej ryby morskiej. Ja wykorzystałam filety z morszczuka, ale z powodzeniem można bazować także na mintaju czy dorszu.
Z poniższego przepisu wychodzi spora miska pasty. Paprykarz można z powodzeniem mrozić w słoikach lub pojemnikach do żywności.
 |
| paprykarz szczeciński przepis |
PAPRYKARZ SZCZECIŃSKI
- 350 g rozmrożonych filetów ryby morskiej (u mnie morszczuk),
- 100 g ryżu długoziarnistego,
- 1 duża cebula,
- 1 mała marchewka,
- 1/4 małej bulwy selera,
- 2 ząbki czosnku,
- 3 łyżki oleju,
- 100 g koncentratu pomidorowego,
- 1 łyżka słodkiej papryki w proszku,
- 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku,
- 1 łyżeczka cukru (opcjonalnie)
- sól i pieprz
Ryż ugotować do miękkości w osolonej wodzie, zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Cebulę drobno posiekać i podsmażyć na oleju. Marchew i seler obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Czosnek przecisnąć przez praskę. Wszystko to dodać do cebuli i dusić na małym ogniu ok. 10 minut, mieszając od czasu do czasu. Dodać pokrojoną na kawałki rybę, wlać odrobinę wody, przykryć patelnię i dusić kolejne 10 minut. Po tym czasie ugotowaną rybę rozdrobnić (np. widelcem), dokładnie mieszając ją z warzywami. Dodać ryż, koncentrat pomidorowy, słodką i ostrą paprykę, 1 łyżeczkę soli, 1/2 łyżeczki pieprzu i ewentualnie cukier. Całość bardzo dokładnie wymieszać.
Podawać po schłodzeniu.
 |
| paprykarz szczeciński |
Może zainteresuje Cię również
Inspiracją do tej sałatki był makaron o smaku cytryny, który kupiłam w jednym z dyskontów podczas włoskiego tygodnia. Zakup był spontaniczny, dopiero po powrocie do domu zastanawiałam się, jak można go wykorzystać. Uznałam, że cytrynowy makaron może świetnie pasować do ryby, dlatego postawiłam na sałatkę makaronową z łososiem wędzonym na gorąco. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Makaron nie tylko ładnie wygląda, ale i fajnie smakuje i świetnie zgrał się z pozostałymi składnikami.
SAŁATKA MAKARONOWA Z ŁOSOSIEM I RUKOLĄ
- 250 g makaronu farfalle cytrynowego,
- 125 g (1 opakowanie) łososia wędzonego na gorąco,
- 200 g pomidorków koktajlowych,
- 2 garście rukoli,
- 1/2 brokuła podzielonego na różyczki,
- 2-3 łyżki pestek słonecznika,
- 4 łyżki oliwy,
- 2 łyżki soku z cytryny,
- sól i pieprz
Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu, odcedzić, przelać zimną wodą i dokładnie osączyć.
Brokuły ugotować w wodzie z dodatkiem odrobiny soli i cukru tak, aby były al dente. Odcedzić, odstawić do ostudzenia, następnie pokroić na małe różyczki.
Słonecznik uprażyć na suchej patelni. Pomidorki koktajlowe przekroić na pół. Łososia podzielić na małe kawałki.
Przygotować sos, mieszając ze sobą oliwę i sok z cytryny i dodając sól i pieprz do smaku.
Wszystkie składniki połączyć ze sobą w misce, polać sosem i delikatnie przemieszać.
Podawać od razu lub krótko po przygotowaniu.
Może zainteresuje Cię również
Kotlety rybne pierwszy raz jadłam u Mamy mojego M. i bardzo przypadły mi do smaku. M. również je lubi, choć za większością ryb nie przepada. Kotlety rybne można przygotować w zasadzie z mięsa dowolnych ryb, zarówno morskich jak i słodkowodnych, można także dowolnie mieszać różne gatunki. Ja tym razem wykorzystałam mięso ryb słodkowodnych :)
 |
| kotlety rybne |
KOTLETY RYBNE
- 500 g mięsa ryb, bez skóry i ości,
- 1 cebula,
- 1 jajko,
- 3 łyżki bułki tartej + do panierowania,
- 2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki lub koperku,
- sól i pieprz,
- 1 łyżeczka domowej vegety (opcjonalnie),
- olej do smażenia
Cebulę posiekać i podsmażyć na łyżce oleju. Ryby zmielić w maszynce do mięsa, dodać podsmażoną cebulkę, jajko, 3 łyżki bułki tartej i natkę. Doprawić solą, pieprzem i ewentualnie domową vegetą. Całość bardzo dokładnie wyrobić (najlepiej dłonią). Wilgotnymi dłońmi uformować 4-5 okrągłych, lekko spłaszczonych kotletów i panierować je w bułce tartej. Smażyć na oleju, na niezbyt dużym ogniu, z obu stron na złocisty kolor.
Usmażone kotlety osączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.
Podawać z gotowanymi ziemniakami i ulubioną surówką lub sałatką.
 |
| kotlety z ryb |
Może zainteresuje Cię również
Lato wprawdzie dobiega końca, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by przygotować lekki obiad na bazie makaronu z cukinii :) Tym razem proponuję niezwykle aromatyczny makaron z krewetkami. Kolendra, limonka i chili nadają tu niesamowitego kopa smakowego!
LIMONKOWO-KOLENDROWY MAKARON Z CUKINII Z KREWETKAMI
(przepis na 2 porcje)
- 2 nieduże cukinie,
- 225 g mrożonych krewetek,
- 1 łyżka masła,
- 3 ząbki czosnku,
- szczypta płatków chili,
- 1/4 szklanki białego wytrawnego wina,
- 2 łyżki posiekanej kolendry,
- 2 łyżki soku z limonki,
- 1 łyżeczka skórki otartej z limonki,
- sól i pieprz
Cukinię pokroić na makaron za pomocą obieraczki julienne, mandoliny kuchennej lub spiralizera do warzyw. Przełożyć do miski, wymieszać ze szczyptą soli i odstawić, by puściła soki.
W tym czasie na patelni stopić masło, wrzucić krewetki i smażyć na średnim ogniu przez 2 minuty. Odwrócić, dodać posiekany czosnek i płatki chili, smażyć jeszcze 1 minutę, następnie przełożyć do miseczki i odstawić. Na patelnię po krewetkach wlać wino i sok z limonki, doprowadzić do wrzenia i gotować ok. 2-3 minuty, aż objętość płynu zmniejszy się o połowę. Cukinię lekko odcisnąć w dłoniach z nadmiaru soków i dodać na patelnię, gotować kolejne 2 minuty, mieszając. Na koniec dodać skórkę startą z limonki i posiekaną kolendrę, doprawić pieprzem i ewentualnie jeszcze solą.
Może zainteresuje Cię również
Kolejny pomysł na obiad z przepisu Jamiego Olivera. Szybko, łatwo i smakowicie :) Do tego przepisu można użyć filetu z dowolnej ryby, na przykład dorsza, flądry albo morszczuka - u mnie padło na łososia, bo akurat tylko on był w sklepie ;) Żeby uprościć cały proces i zaoszczędzić na czasie, użyłam gotowego pesto.
 |
| łosoś z pesto i warzywami |
RYBA PIECZONA POD PIERZYNKĄ Z PESTO Z WARZYWAMI
(przepis na 2 porcje)
- 2 kawałki filetu z ryby (po ok. 150 g), np. łososia, dorsza, morszczuka,
- 1 kromka czerstwego pełnoziarnistego pieczywa, np. graham,
- 2 czubate łyżki bazyliowego pesto,
- 250 g pomidorków koktajlowych,
- 300 g małych, młodych ziemniaków,
- garść różyczek brokuła,
- garść zielonej fasolki szparagowej,
- garść liści szpinaku baby,
- sól i pieprz,
- 1/2 cytryny,
- ocet balsamiczny,
- oliwa
Chleb rozdrobnić w malakserze na okruchy. Ziemniaki obrać, większe przekroić na pół.
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni C. Blachę piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia. Na jednej części blachy rozsypać połowę okruchów chleba, ułożyć na nich oba kawałki ryby, obłożyć je pesto i posypać pozostałymi okruchami chleba. Obok ryby ułożyć pomidorki koktajlowe i połówkę cytryny przekrojoną na 2 ćwiartki. Całość piec ok. 15-20 minut, aż filety się przyrumienią i upieką w środku.
W tym czasie ziemniaki włożyć do garnka i wlać tylko tyle wrzątku, żeby je zakrył. Dodać szczyptę soli gotować ziemniaki 5 minut, następnie na garnek nałożyć durszlak lub metalowe sitko, włożyć do niego różyczki brokułów i fasolkę szparagową. Gotować ok. 10 minut, następnie włożyć szpinak i gotować pod przykryciem jeszcze 2 minuty.
1 łyżkę octu balsamicznego wymieszać w misce z 1 łyżką oliwy. Przełożyć do niej ugotowane warzywa (i ziemniaki), doprawić solą i pieprzem, wymieszać.
Warzywa podawać z rybą, pieczonymi pomidorkami i cząstkami cytryny, skropione dodatkowo odrobiną octu balsamicznego.
(na podstawie przepisu J. Olivera "Superfood na co dzień" z moimi zmianami)
 |
| ryba pieczona z pesto i warzywami |
Może zainteresuje Cię również
To kolejny przetestowany przeze mnie przepis z książki Jamiego Olivera "Superfood na co dzień". Nie obyło się oczywiście bez pewnych zmian w proporcjach, bo Jamie chyba inaczej rozumie pojęcie "duża cukinia" (gdyby odwiedził moją działkę, chyba zmieniłby zdanie i nie sugerowałby 1 dużej cukinii na osobę). Użytą w jego przepisie gładzicę zastąpiłam halibutem, dodałam także więcej oliwek, a mniej ziół do salsy. Poniżej podaję przepis z moimi zmianami :)
 |
| ryba na parze z warzywami i salsą oliwkową |
RYBA NA PARZE Z SALSĄ OLIWKOWĄ, CUKINIĄ I MŁODYMI ZIEMNIACZKAMI
(przepis na 2 porcje)
- 12 czarnych oliwek z pestkami*,
- 1 cebulka dymka,
- 1/2 świeżej czerwonej lub zielonej papryczki chili,
- ok. 10 listków świeżej mięty,
- sok z 1/2 cytryny (można więcej),
- oliwa,
- 1 średniej wielkości cukinia,
- 2 ząbki czosnku,
- 250 g małych, młodych ziemniaków,
- 150 g świeżego szpinaku baby,
- 2 porcje filetów z białej ryby (np. halibut, gładzica, flądra itp.),
- sól i pieprz,
- cząstki cytryny do podania
Przygotować salsę: oliwki zgnieść i usunąć pestki, a miąższ oliwek posiekać. Cebulkę dymkę i chili pokroić w cienkie plasterki. Liście mięty posiekać. Wszystko to umieścić w miseczce, dodać sok z cytryny i 1 łyżkę oliwy, wymieszać i odstawić.
Ziemniaki obrać lub tylko wyszorować, zalać wodą i gotować 15-18 minut, aż będą prawie miękkie.
W tym czasie cukinię przekroić wzdłuż na pół i pokroić w ok. 2 cm plastry. Czosnek pokroić w plasterki.
Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy, na średnim ogniu wrzucić czosnek, a po kilkunastu sekundach cukinię. Wymieszać, przykryć i podsmażać ok. 10 minut, od czasu do czasu mieszając. Zdjąć pokrywkę, zmniejszyć ogień i podsmażać jeszcze 3-4 minuty, aż nadmiar wody odparuje.
Ugotowane ziemniaki odcedzić, przełożyć na patelnię z cukinią i lekko rozgnieść. Dodać szpinak, całość oprószyć solą i pieprzem i delikatnie przemieszać.
Filety z ryby również delikatnie oprószyć solą i pieprzem, następnie ułożyć na warzywach na patelni. Patelnię przykryć i dusić na małym ogniu jeszcze ok .7 minut - tym sposobem ryba ugotuje się na parze. Ryba jest gotowa, jeśli łatwo rozdziela się widelcem na kawałki.
Nałożyć danie na talerze, rybę polać salsą oliwkową i podawać z cząstkami cytryny.
* można oczywiście użyć już wydrylowanych oliwek, ale te z pestkami mają więcej smaku.
 |
| ryba na parze z salsą oliwkową i warzywami |
Może zainteresuje Cię również
Smażone kalmary to smaczna przekąska w wakacyjnym klimacie, często sprzedawana w śródziemnomorskich kurortach w Grecji, Chorwacji itp. Jest to jedna z lepszych propozycji na debiut z owocami morza. Tak przygotowane kalmary smakują prawie każdemu, także tym osobom, które nie przepadają za owocami morza takimi jak krewetki czy mule.
Świetnym dodatkiem do smażonych krążków kalmarowych są frytki, lekka sałatka i sos czosnkowy :)
 |
| kalmary smażone w panierce |
KRĄŻKI KALMARÓW SMAŻONE W PANIERCE
(przepis na 2 porcje)
- 18-20 sztuk pierścieni kalmarów (świeżych lub mrożonych),
- 1 jajko,
- 2 czubate łyżki mąki,
- 1/2 łyżeczki soli,
- szczypta pieprzu,
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku,
- bułka tarta do panierowania,
- olej do smażenia
Pierścienie kalmarów opłukać i z grubsza osuszyć papierowymi ręcznikami (mrożone uprzednio rozmrozić).
Mąkę wymieszać z solą, pieprzem i słodką papryką. Kalmary panierować kolejno w mące z przyprawami, roztrzepanym jajku i bułce tartej.
Smażyć na oleju na złocisty kolor. Do smażenia można użyć także oliwy, ale nie z pierwszego tłoczenia.
Usmażone kalmary odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach i od razu podawać.
 |
| krążki kalmarów smażone w panierce |
Może zainteresuje Cię również
Początek lata nie byłby w pełni udany, gdybym nie przygotowała choć jednego przepisu z bobem w roli głównej! :)
Tym razem przygotowałam zdrową, sycącą i pożywną sałatkę z wędzonym pstrągiem, rzodkiewkami, papryką i burakiem liściowym. Burak liściowy nie jest powszechnie dostępnym warzywem, ale jest niezwykle łatwy w uprawie i można samodzielnie wysiać go w swoim ogrodzie, na działce lub po prostu w donicy na balkonie.
Zamiast buraka liściowego można oczywiście użyć innych warzyw liściowych, np. roszponki lub szpinaku baby :)
 |
| sałatka z bobem i wędzonym pstrągiem |
SAŁATKA Z WĘDZONYM PSTRĄGIEM I BOBEM
(przepis na 2-3 porcje)
- 2 garście dowolnych liści sałatkowych (np. szpinak baby, burak liściowy, roszponka, mix sałat itp.),
- 400 g bobu,
- 125 g filetów z pstrąga wędzonych na gorąco,
- 6-7 rzodkiewek,
- 1/2 żółtej papryki,
- 3 łyżki oliwy,
- 1 łyżka koperku,
- sól morska i świeżo mielony pieprz
W garnku zagotować wodę, wrzucić bób i gotować ok. 7 minut. Odcedzić, przelać zimną wodą i obrać ze skórek, przełożyć do miski.
Rzodkiewki pokroić w plasterki, paprykę w paseczki, pstrąga podzielić na mniejsze kawałki, wszystko to dodać do miski z bobem. Dodać oliwę, koperek, sól i pieprz, całość delikatnie przemieszać.
Liście umyć, osuszyć, rozłożyć na talerzach, następnie ułożyć na nich sałatkę.
Podawać od razu lub schłodzić w lodówce.
Może zainteresuje Cię również
Sum jest smaczną rybą słodkowodną o delikatnym smaku. Szukając inspiracji na jego przygotowanie, natknęłam się na ten przepis. Tak powstał obiad idealny na lato - lekki i z dużą ilością warzyw :)
 |
| sum z warzywami |
SUM PIECZONY Z WARZYWAMI I SOSEM POROWYM
(przepis na 3 porcje)
- 1 filet z suma (ok. 350 g),
- 1/2 czerwonej papryki,
- 1/2 żółtej papryki,
- 1/2 pora,
- 1/2 szklanki śmietanki 30%,
- 1/2 szklanki bulionu warzywnego,
- przyprawa do ryb,
- sól morska i świeżo mielony pieprz,
- sok z cytryny,
- 1 łyżka masła,
- oliwa
Papryki pokroić w paseczki, a pora w krążki.
Filet z suma przekroić na 2 części, każdy kawałek oprószyć z obu stron przyprawą do ryb, solą i pieprzem, skropić sokiem z cytryny, następnie ułożyć na arkuszu folii aluminiowej. Ułożyć na nim obie papryki i po kilka krążków pora. Całość skropić niewielką ilością oliwy, następnie zawinąć folię w dwa pakieciki. Można rybę włożyć do lodówki na 1-2 godziny, aby lepiej przeszła smakiem przypraw i warzyw, ale jeśli nie mamy czasu, możemy pominąć ten etap.
Pakieciki z rybą i warzywami ułożyć na blasze do pieczenia. Piec 25-30 minut w temperaturze 180 stopni C.
W tym czasie przygotować sos. W rondlu stopić masło, dodać resztę pokrojonego pora i dusić na niewielkim ogniu 2-3 minuty. Wlać bulion i śmietankę, zwiększyć ogień i gotować ok. 10 minut, aż nadmiar wody odparuje i sos zgęstnieje. Sos doprawić do smaku sokiem z cytryny, pieprzem i ewentualnie solą.
Upieczone filety z suma podawać z sosem porowym.
Jako dodatek najlepiej przygotować ryż lub kuskus.
Może zainteresuje Cię również
Sezon na szparagi powoli dobiega końca, łapcie więc na straganie ostatnie pęczki i zróbcie z nich coś pysznego :) Ja proponuję taki oto lekki, a przy tym pożywny obiad. Szparagi doskonale zgrały się z łososiowymi burgerami (czy tam kotletami, jak kto woli ;), ziołowym sosem i pierwszymi polskimi młodymi ziemniaczkami :) pycha!
 |
| burgery z łososia ze szparagami i ziołowym sosem |
CYTRYNOWE BURGERY Z ŁOSOSIA Z ZIOŁOWYM SOSEM I SZPARAGAMI
(przepis na 2 porcje)
burgery z łososia:
- 250 g filetu z łososia,
- 1/2 niedużej cebuli,
- 1 białko jajka,
- 1 łyżka skrobi kukurydzianej (lub bułki tartej),
- 1 ząbek czosnku,
- 2 łyżki soku z cytryny,
- 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny,
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki,
- sól i pieprz,
- oliwa
ziołowy sos:
- 5 łyżek jogurtu greckiego,
- 1 łyżka majonezu (opcjonalnie),
- 3 łyżki posiekanej natki pietruszki,
- 2 łyżki posiekanego koperku,
- 1/2 ząbka czosnku,
- 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny,
- 1 łyżeczka soku z cytryny,
- sól i pieprz
szparagi:
- 1/2 pęczka szparagów,
- 4 plastry cytryny,
- 1/2 niedużej cebuli,
- 1 ząbek czosnku,
- sól i pieprz,
- oliwa
Na początek najlepiej wziąć 1 dużą cytrynę, wyszorować ją i sparzyć wrzątkiem, odkroić 4 plastry (do szparagów), a z pozostałej części zetrzeć skórkę i wycisnąć sok.
Najpierw przygotować sos, miksując ze sobą wszystkie składniki blenderem. Sos odstawić do lodówki, aby się "przegryzł".
Z filetu usunąć skórkę, następnie zmielić w maszynce do mięsa lub rozdrobnić (np. w blenderze kielichowym, Thermomixie itp.), ewentualnie b. drobno posiekać. Dodać posiekaną cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek, białko, skrobię, sok i skórkę z cytryny, natkę oraz sól i pieprz do smaku. Całość dokładnie wymieszać, podzielić na 2 części i uformować okrągłe, spłaszczone burgery. Na patelni rozgrzać niewielką ilość oliwy i usmażyć burgery z obu stron na średnim ogniu.
Ze szparagów odłamać zdrewniałe końce. Na dużej patelni rozgrzać łyżkę oliwy, wrzucić szparagi, plastry cytryny i cebulę, smażyć, od czasu do czasu mieszając, na małym ogniu 7-10 minut, w zależności od grubości szparagów, aż te będą al dente, czyli lekko chrupiące. W razie potrzeby, jeśli cebula zanadto się rumieni, a szparagi nie są jeszcze gotowe, można dodać 1-2 łyżki wody. Pod koniec smażenia dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Szparagi doprawić solą i pieprzem.
Burgery z łososia podawać ze szparagami i sosem ziołowym (ja dodatkowo podałam także młode ziemniaczki).
(inspiracja stąd, z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Kedgeree to smakowita i aromatyczna potrawa na bazie ryżu, przyprawy curry i wędzonej ryby. Wywodzi się aż z czasów wiktoriańskich, kiedy to do Wielkiej Brytanii zostało przywiezione z Indii przez brytyjskich kolonialistów. Od tego czasu danie to uległo przeróżnym modyfikacjom, lecz w obecnej postaci nadal jest jedną z wielu popularnych w UK potraw tzw. kuchni anglo-indyjskiej (podobnie jak np. zupa mulligatawny).
W większości przepisów na kedgeree nie pojawia się pomidor, jednak wg mnie z jego dodatkiem potrawa jest znacznie lepsza (bez pomidora jest nieco za sucha).
W Wielkiej Brytanii do kedgeree używa się wędzonego dorsza, ale tak naprawdę można użyć dowolnej wędzonej ryby - jaką tylko lubicie. Ja za dorszem nie przepadam, ale użyłam wędzonego halibuta.
 |
| kedgeree przepis |
KEDGEREE
(przepis na 4 porcje)
- 300 g ryżu basmati,
- 300 g wędzonej ryby (użyłam halibuta)*,
- 1 większa cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 2 czubate łyżki masła,
- 600 g bulionu warzywnego,
- 2 liście laurowe,
- 3 łyżeczki curry,
- 1 papryczka chili,
- 2 średnie pomidory,
- sól,
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
- sól
- listki kolendry do posypania (opcjonalnie)
Cebulę posiekać. W garnku o grubym dnie lub w głębokiej patelni stopić masło, dodać cebulę i smażyć kilka minut na niezbyt dużym ogniu, aż zmięknie. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i posiekane chili (bez gniazd nasiennych) i smażyć jeszcze minutę. Dodać przyprawę curry, wymieszać, następnie wsypać ryż i ponownie starannie wymieszać, aż cały ryż oblepi się masłem i będzie żółty od przyprawy curry. Wlać bulion, dodać liście laurowe, gotować pod przykryciem 12-15 minut, aż ryż wchłonie płyn. Od czasu do czasu przemieszać ryż, aby upewnić się, że nie przywiera do dna.
W tym czasie ugotować jajka na twardo, obrać i podzielić na ćwiartki.
Pomidory pokroić w niedużą kostkę, rybę rozdzielić na kawałki.
Do ugotowanego ryżu dodać natkę pietruszki, rybę i pomidory, delikatnie wymieszać i odczekać chwilę, aż pomidory i ryba się zagrzeją. Ewentualnie dosolić do smaku, choć zazwyczaj bulion i ryba są dość słone.
Podawać z ułożonymi na wierzchu kawałkami jajka oraz ćwiartkami cytryny do skropienia. Opcjonalnie można także posypać listkami kolendry.
Może zainteresuje Cię również