Przepyszna tarta, idealna na deser w letni, upalny dzień, kiedy nie ma się ochoty odpalać piekarnika. Spód zrobiony jest z kokosowych herbatników, krem z dodatkiem mascarpone i wiórków kokosowych, a na wierzchu słodkie, orzeźwiające kiwi :) polecam!
 |
| tarta kokosowa z kiwi na zimno |
TARTA KOKOSOWA Z KIWI (BEZ PIECZENIA)
spód:
- 250 g herbatników kokosowych (np. Kokoski)
- 100 g stopionego masła
nadzienie:
- 400 g mocno schłodzonej śmietany kremówki 30%
- 250 g serka mascarpone,
- 3 łyżki cukru pudru,
- 3 czubate łyżki wiórków kokosowych
wierzch:
Spód: Herbatniki zmielić w blenderze lub przełożyć do foliowego woreczka i uderzając np. wałkiem do ciasta rozbić na proszek. Przesypać do miski, wlać masło i dokładnie wymieszać. Masa powinna mieć konsystencję mokrego piasku.
Dno tortownicy o średnicy 24 cm wyłożyć odpowiednio dociętym krążkiem papieru do pieczenia. Wyłożyć herbatniki z masłem i dociskając dłońmi, uformować dno i boki na wysokość ok. 3 cm. Odstawić do lodówki na czas przygotowania nadzienia.
Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Osobno w drugiej misce krótko zmiksować mascarpone z cukrem pudrem, następnie dodać do bitej śmietany, wsypać wiórki kokosowe i całość wymieszać na niskich obrotach miksera. Masę przełożyć na przygotowany wcześniej spód i wyrównać powierzchnię. Wierzch udekorować plastrami kiwi.
Tartę schłodzić w lodówce do najmniej 3 godziny.
 |
| tarta na zimno / tarta kokosowa z kiwi |
 |
| tarta z kremem kokosowym i kiwi |
Może zainteresuje Cię również
Sezon na kurki w pełni, byłoby więc zbrodnią, gdyby przepis na choć jedną potrawę z udziałem tych grzybów nie pojawił się na blogu. Ja i M. uwielbiamy jajecznicę z kurkami albo makaron z kurkami, ale od czasu do czasu lubię przygotować coś wymagającego odrobinę więcej pracy. Tarta z kurkami i cukinią jest pyszna zarówno na ciepło jako danie obiadowe, jak i na zimno w formie przekąski.
Przy okazji polecam także przepis na tartę z kurkami i ricottą na cieście francuskim.
TARTA Z KURKAMI, CUKINIĄ I POMIDORKAMI KOKTAJOWYMI
ciasto:
- 220 g mąki,
- 110 g masła,
- 4 łyżki zimnej wody,
- szczypta soli
nadzienie:
- 200 g kurek,
- 1 mała cukinia,
- garść pomidorków koktajlowych,
- 2 jajka,
- 150 g śmietany 18%,
- 1 cebula,
- 2 łyżki masła,
- sól i pieprz,
- natka pietruszki
Mąkę przesiać na stolnicę, dodać sól i masło. Posiekać nożem, aż powstanie kruszonka. Dodać wodę i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę i włożyć do lodówki na pół godziny.
W tym czasie kurki starannie oczyścić z piasku i ziemi, większe sztuki pokroić na 2-3 części.
Cebulę posiekać, cukinię pokroić w cienkie półplasterki.
Na patelni stopić masło, dodać cebulę i dusić kilka minut na małym ogniu, aż zmięknie. Dodać kurki, oprószyć je szczyptą soli, dusić kolejne 5 minut. Dodać cukinię, całość podsmażać jeszcze 4-5 minut, aż cukinia lekko zmięknie.
Pomidorki koktajlowe przekroić na połowy.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wylepić nim dno i boki formy do tarty o średnicy 26 cm. Dno ponakłuwać widelcem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez 15-20 minut.
Podpieczone ciasto wyjąć i rozłożyć na nim kurki i cukinię.
W misce roztrzepać jaja ze śmietaną, doprawić solą i pieprzem. Powstałą masą zalać tartę. Na wierzchu ułożyć pomidorki. Włożyć do piekarnika i piec jeszcze około 30 minut. Aby sprawdzić, czy tarta jest już upieczona, należy delikatnie rozgrzebać kawałek widelcem – jeśli jaja są ścięte, a nie płynne – tarta jest gotowa.
Tartę podawać posypaną natką pietruszki.
Może zainteresuje Cię również
Tematem naszego kolejnego wspólnego gotowania z Gin, Mopsikiem i Panną Malwinną były pieczone szparagi w dowolnej postaci. Ja przygotowałam prostą, lecz bardzo smaczną tartę na cieście francuskim z nadzieniem z sera ricotta. W tym przepisie użyłam ricotty z owczego mleka, ale jeśli nie uda się Wam takiej nabyć, to na tej zwykłej tarta również będzie pyszna. Smak ricotty podkręciłam dodatkowo suszonymi pomidorami i odrobiną czosnku.
Szparagów do tarty nie trzeba wcześniej obgotowywać – wysoka temperatura w piekarniku upiecze je w wystarczającym stopniu :)
Tarta doskonale smakuje na ciepło jak i na zimno, dlatego z powodzeniem nadaje się jako przekąska na imprezę, piknik lub jako obiad do pracy :)
TARTA ZE SZPARAGAMI I RICOTTĄ
(2 nieduże sztuki)
- 12-14 szt. zielonych szparagów,
- 1 rolka ciasta francuskiego,
- 1 opakowanie (250g) ricotty,
- 1 jajko,
- 5 szt. suszonych pomidorów,
- 1 ząbek czosnku,
- spora szczypta suszonej bazylii,
- sól i pieprz,
- starty parmezan do posypania (opcjonalnie)
Ciasto francuskie przekroić na pół, tak aby powstały dwie tarty i ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Brzegi każdej z tart zawinąć do środka i docisnąć widelcem.
Ricottę zmiksować z jajkiem, drobno posiekanymi suszonymi pomidorkami, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, suszoną bazylią, solą i pieprzem. Powstałe nadzienie nałożyć na obie tarty.
Szparagi umyć, osuszyć, odłamać zdrewniałe końce i ułożyć na wierzchu nadzienia.
Piec w 220 stopniach przez ok. 20 minut, aż brzegi ciasta zrobią się złociste.
Tartę przed podaniem można dodatkowo posypać płatkami parmezanu.
Może zainteresuje Cię również
Quiche Lorraine (w Polsce znany też pod nazwą placek lotaryński) to chyba najbardziej znany rodzaj quiche, czyli bliskiego krewniaka tarty. Ten placek na kruchym cieście, z nadzieniem z boczku i sera zyskał naprawdę dużą popularność w całej Francji, jak i Niderlandach. Nie da się ukryć – jest mocno kaloryczny, ale też naprawdę sycący i wystarczy nieduży kawałek, by się najeść.
Quicje lorraine można jeść zarówno na ciepło, jak i na zimno, ale my zdecydowanie wolimy tę pierwszą opcję :)
QUICHE LORRAINE
(przepis na 4-6 porcji)
ciasto:
- 200 g mąki,
- 100 g masła,
- 1 żółtko,
- 2 łyżki zimnej wody,
- szczypta soli
nadzienie:
- 150 g chudego wędzonego boczku,
- 100 g sera gruyere,
- 200 ml śmietanki 30%,
- 3 łyżki kwaśnej śmietany 12%,
- 2 duże jajka,
- pieprz,
- odrobina (na czubku noża)
- gałki muszkatołowej,
- ewentualnie sól
Masło posiekać na stolnicy razem z mąką. Dodać żółtko, sól i wodę, szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce co najmniej 1 godzinę.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wylepić nim dno i boki tortownicy lub formy do tarty o średnicy 21-22 cm. Spód ponakłuwać widelcem. Formę z ciastem włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec około 15 minut, aż ciasto zacznie robić się lekko złociste (jeśli boki spływają na dół w czasie pieczenia, za pomocą łyżki dociskam je na właściwe miejsce).
Boczek pokroić w drobną kostkę i zrumienić go na patelni bez dodatku tłuszczu. 2/3 sera pokroić w małą kosteczkę, pozostały ser zetrzeć na tarce.
Obie śmietany wymieszać dokładnie z jajkami. Doprawić pieprzem (sporo), gałką i małą ilością soli (boczek i ser są dosyć słone).
Na zapieczony spód wsypać pokrojony w kostkę ser oraz boczek. Całość zalać masą śmietanowo-jajeczną i posypać startym serem. Piec jeszcze około 25 minut w 200 stopniach, aż masa z wierzchu nabierze złocistego koloru.
Przed krojeniem odczekać 15 minut.
Najlepiej podawać z dodatkiem lekkiej sałatki.
Może zainteresuje Cię również
Akcję Wielkanocne Smaki po raz piąty czas zacząć :) Razem z Panną Malwinną i Anią zaczynamy ją wyjątkowo smakowicie, ponieważ tematem przewodnim naszego wspólnego gotowania była biała kiełbasa :)
Jeśli pomyślicie o wielkanocnym stole, obowiązkowo pojawiają się na nim jajka, a często także biała kiełbasa i żurek. A gdyby tak połączyć te 3 potrawy w jedną, tworząc pyszną tartę o smaku żurku z kiełbasą i jajkami?
Przyznam, że początkowo trochę się wahałam, ponieważ do zrobienia żurkowej zalewy niezbędny okazał się żurek w proszku. Nigdy dotąd takowego nie jadłam, ponieważ zasadniczo nie uznaję zup w proszku. Ku mojemu zdziwieniu, w składzie żurku nie było utwardzonego tłuszczu roślinnego ani glutaminianu, które często pojawiają się w tego typu proszkowych półproduktach. Uznałam więc, że raz mogę się skusić i zaryzykować ;)
Tarta okazała się absolutnie przepyszna. Spodziewałam się, że będzie smaczna, ale nie że aż tak ;) Dobra zarówno na ciepło, jak i na zimno. W sam raz doprawiona i... wyjątkowo wielkanocna :)
Uważam, że taka tarta świetnie sprawdzi się na świątecznym stole jako oryginalna, a przy tym uroczo swojska przystawka.
PS Choć na zdjęciu tego nie widać, białej kiełbasy jest w tarcie całkiem sporo - po prostu została przykryta zalewą ;)
TARTA A LA ŻUREK Z BIAŁĄ KIEŁBASĄ I JAJKIEM
ciasto:
220g mąki,
110g masła,
1 żółtko,
szczypta soli,
ok. 4 łyżki zimnej wody
nadzienie:
3 białe parzone kiełbaski,
2 jajka ugotowane na twardo,
300g śmietany 12%,
1 surowe jajko,
1 białko (pozostałe po zrobieniu ciasta),
4 czubata łyżka żurku w proszku,
1 mały ząbek czosnku,
sól i pieprz
+ świeży szczypiorek do posypania
Masło posiekać razem z mąką, aż powstanie kruszonka. Dodać sól, żółtko i wodę, zagnieść ciasto. Rozwałkować na blacie podsypanym mąką i wykleić nim formę do tarty o średnicy 26cm. Wstawić do lodówki na minimum pół godziny.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Włożyć foremkę z ciastem i piec, aż zacznie robić się złociste (około 15-20 minut).
Ugotowane na twardo jajka obrać i pokroić w plasterki. Kiełbaski obrać z osłonek i również pokroić w plastry. Razem z jajkami ułożyć na zapieczonym spodzie.
Śmietanę wymieszać z jajkiem, białkiem, żurkiem w proszku, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, doprawić solą i pieprzem do smaku.Powstałym sosem zalać tartę.
Wstawić do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 180 stopni i piec jeszcze 20-25 minut, aż masa się zetnie.
Przed podaniem posypać szczypiorkiem.
(inspiracja stąd i stąd)
Może zainteresuje Cię również
Sezon na kurki powoli się kończy, więc póki jeszcze da się je kupić lub nazbierać, warto przygotować tę prostą lecz pyszną tartę. Doskonale smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno, tak więc może pełnić rolę dania obiadowego, jak i przekąski na imprezie. Delikatne kurki i kremowa ricotta doskonale się razem uzupełniają, a ciasto francuskie stanowi idealną bazę. Polecam!
TARTA Z KURKAMI I RICOTTĄ
- 1 opakowanie ciasta francuskiego,
- 200g kurek, 150g ricotty,
- 1 cebula,
- 3 jajka,
- 150ml szklanki śmietanki 18% (z kartonika),
- sól i pieprz,
- zioła prowansalskie,
- 1 łyżka masła
Kurki dokładnie oczyścić, większe pokroić. Cebulę posiekać.
Na patelni rozgrzać masło i wrzucić cebulę. Smażyć chwilę, a gdy się zeszkli, dodać kurki. Dusić na niewielkim ogniu około 10 minut. Doprawić solą i pieprzem.
Jajka wymieszać ze śmietanką, doprawić solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi.
Formę do tarty o średnicy 26cm wyłożyć ciastem francuskim, docinając ciasto i doklejając ubytki, tak żeby wypełniło foremkę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220 stopni i piec około 15 minut, aż spód zacznie się rumienić. Wyjąć i łyżką docisnąć wybrzuszone ciasto, żeby nadać mu z powrotem ładny kształt.
Na zapieczonym spodzie rozłożyć kurki, a następnie za pomocą łyżeczki nałożyć ricottę. Całość zalać masą jajeczną.
Piec w 180 stopniach przez około 30 minut, aż masa jajeczna się zetnie.
(na podstawie przepisu z magazynu „Kuchnia” z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Korzystając z lipcowego rarytasu, jakim są porzeczki prosto z ogródka rodziców, upiekłam ciasto z nimi w roli głównej. Krucha beza, kwaskowate porzeczki i słodki, ciasteczkowy spod doskonale do siebie pasują. Ciasto idealne na ciepłe, letnie popołudnia przy kawie :)
TARTA Z PORZECZKAMI I BEZĄ
- 220g herbatników pełnoziarnistych (typu digestive),
- 80g masła,
- 180g czerwonych porzeczek,
- 50g płatków migdałowych,
- 4 białka,
- 80g cukru pudru,
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
Herbatniki zmielić. Masło stopić, wlać do ciastek i wymieszać – herbatniki powinny mieć konsystencję mokrego piasku. Wylepić nimi dno i boki formy do tarty o średnicy 26cm (uwaga – jeśli forma nie jest szczelna, trzeba ją od zewnątrz owinąć folią aluminiową, by podczas późniejszego pieczenia nie wyciekało z niej masło). Formę wstawić do lodówki na godzinę, aby spód z ciasteczek się zestalił.
Płatki migdałowe lekko zrumienić na suchej patelni.
Białka ubić na sztywną pianę. Następnie, nadal ubijając, stopniowo dodawać cukier, aż piana będzie gęsta i lśniąca. 1/3 piany odłożyć do drugiej miseczki.
Porzeczki wymieszać z łyżeczką mąki ziemniaczanej i dodać do 2/3 piany z białek. Wsypać płatki migdałowe i całość delikatnie wymieszać.
Na schłodzony spód wyłożyć pianę z porzeczkami. Następnie po wierzchu rozprowadzić warstwę „czystej”, odłożonej wcześniej piany.
Piec w 150 stopniach przez około 40 minut. Po mniej więcej 15 minutach przykryć wierzch kawałkiem papieru do pieczenia, żeby beza się za bardzo nie zrumieniła.
Kroić dopiero po całkowitym wystudzeniu.
(na podstawie przepisu z magazynu „Kuchnia” z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Rok temu robiłam pyszne knedle nadziewane młodą kapustą i twarogiem. Pomyślałam sobie, że ten pyszny farsz można wykorzystać także na inne sposoby – na przykład użyć go do tarty. Okazało się, że pomysł był strzałem w dziesiątkę :) Ta trochę niepozorna z wyglądu tarta – którą dodatkowo wykonałam na razowym spodzie – okazała się przepyszna. Świetnie smakuje zarówno na gorąco, jak i na zimno, dlatego sprawdzi się zarówno na obiad, jak i przekąska na imprezę czy piknik.
Jedząc ją, pomyślałam sobie, że do nadzienia można użyć także nieco boczku. Jeżeli jesteście zagorzałymi mięsożercami, pokrójcie w kostkę około 100g boczku i przesmażcie go na patelni razem z cebulą.
Jednak czy z boczkiem, czy w wersji wege - bardzo polecam ten przepis :)
TARTA Z MŁODĄ KAPUSTĄ I TWAROGIEM
spód:
- 220g mąki pszennej pełnoziarnistej,
- 110g masła,
- 1 jajko,
- 2 łyżki zimnej wody,
- szczypta soli
nadzienie:
- 1 główka młodej kapusty,
- 250g półtłustego twarogu,
- 1 spora cebula,
- 3 jajka,
- 2 solidne łyżki kwaśnej śmietany (użyłam 12%),
- szczypta suszonego majeranku,
- szczypta kminku (użyłam mielonego),
- 1 łyżka oleju,
- sól i pieprz
Masło posiekać razem z mąką, aż powstanie kruszonka. Dodać sól, jajko i wodę, zagnieść ciasto. Uformować w kulę, owinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na min. 1 godzinę.
Kapustę drobno poszatkować, wymieszać ze sporą szczyptą soli i odstawić na 15 minut.
Cebulę posiekać. Na dużej patelni rozgrzać olej i podsmażyć na niej cebulę. Kapustę dokładnie odcisnąć w dłoniach z soku, który puściła i dodać do cebuli. Smażyć na niezbyt dużym ogniu około 10 minut, od czasu do czasu mieszając. Zdjąć z ognia, dodać pokruszony twaróg, pieprz, majeranek i kminek. Jajka roztrzepać w kubku ze śmietaną i wlać do kapusty, wymieszać.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę do tarty (lub tortownicę) o średnicy 26 cm. Dno ponakłuwać widelcem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez 15-20 minut.
Na zapieczony spód wyłożyć nadzienie i wyrównać powierzchnię. Piec w 180 stopniach przez 35-40 minut, aż nadzienie nieco się zrumieni i nie będzie płynne.
Może zainteresuje Cię również
Dawno nie robiłam tarty na obiad, dlatego korzystając z pełni pomidorowego sezonu, upiekłam tartę rodem z Prowansji. Kozi ser, świeża szałwia i rozmaryn sprawiają, że jej smak jest niezwykle intensywny i cudownie śródziemnomorski. Zakochaliśmy się w tej tarcie ;)
TARTA Z POMIDORAMI I KOZIM SEREM
ciasto:
200g mąki,
100g masła,
1 jajko,
szczypta soli
nadzienie:
300g koziego twarożku,
2 jajka,
3 duże, dojrzałe pomidory,
½ cebuli,
świeży rozmaryn i szałwia,
sól i pieprz
Mąkę przesiać na stolnicę, dodać sól i masło. Posiekać nożem, aż powstanie kruszonka. Dodać jajko i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę i włożyć do lodówki na pół godziny.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wylepić nim dno i boki formy do tarty o średnicy 26 cm. Dno ponakłuwać widelcem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez 15-20 minut.
Twarożek zmiksować z jajkami, doprawić pieprzem do smaku. Pomidory pokroić w plastry, a cebulę w piórka
Podpieczone ciasto wyjąć i rozsmarować na nim masę twarogową. Na wierzchu ułożyć plastry pomidora, cebulę, szałwię i rozmaryn. Oprószyć solą i pieprzem.
Piec w 180 stopniach przez 30 minut.
Może zainteresuje Cię również
Pyszny i zdrowy. Bezmięsny, lecz nadzwyczaj sycący. A do tego kolorowy – quiche! Quiche, czyli placek na kruchym spodzie, z wytrawnym nadzieniem, zalany jajeczno-śmietanową masą. Umnie zamiast śmietany – jogurt. A w roli nadzienia wystąpił bób i pieczona papryka.
QUICHE Z BOBEM I PIECZONĄ PAPRYKĄ
ciasto:
180g mąki pszennej pełnoziarnistej,
90g masła,
1 jajko,
szczypta soli
farsz:
400g bobu,
2 czerwone papryki,
3 jajka,
200ml jogurtu naturalnego,
100g wędzonego sera (np. oscypek albo rolada ustrzycka),
sól i pieprz,
świeży tymianek
Masło posiekać razem z mąką, do powstałej kruszonki dodać sól, jajko i ewentualnie 1 łyżkę zimnej wody. Szybko zagnieść ciasto, uformować kulę, owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na min. 1 godzinę.
Papryki umyć, osuszyć, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180 stopniach ok. 40 minut, aż skórka będzie miejscami czarna. Następnie ostrożnie przełożyć papryki do miski. Miskę szczelnie okryć folią spożywczą, aby papryki się zaparzyły. Gdy wystygną, zdjąć z nich skórkę, a miąższ pokroić w paski.
Bób gotować w lekko osolonej wodzie ok. 5 minut, odcedzić i przelać zimną wodą, obrać z łupinek.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć nim dno i boki formy do tarty lub tortownicy o średnicy 21-24 cm. Dno gęsto ponakłuwać widelcem. Formę włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec ok. 15 minut, aż ciasto zacznie robić się złociste.
Jajka roztrzepać w misce z jogurtem. Dodać starty ser, obrany bób i pokrojoną paprykę oraz łyżeczkę posiekanego tymianku. Doprawić solą i pieprzem, dokładnie wymieszać.
Na zapieczony spód nałożyć farsz. Piec ok. 35-40 minut w temperaturze 180 stopni.
Przed podaniem posypać jeszcze odrobiną tymianku.
(inspirowane przepisem z magazynu „Moje Gotowanie” 5/2011 z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Na zakończenie Pieczarkowego Tygodnia przygotowaliśmy z Siankoo, Mopsikiem, Martynosią, Lejdi, Siaśką, Bartoldzikiem i Śliwką przeróżne tarty i quiche z pieczarkami.
Ja przygotowałam tartę na francuskim cieście z pieczarkami, serem camembert i orzechami włoskimi, bazując na przepisie stąd. Była absolutnie przepyszna :) Najlepsza na ciepło, ale na zimno też niczego sobie.
Kto lubi camembert i orzechy, koniecznie powinien spróbować tej tarty.
TARTA Z PIECZARKAMI, SEREM CAMEMBERT I ORZECHAMI
- 1 opakowanie ciasta francuskiego (275g),
- 300g pieczarek,
- 1 ząbek czosnku,
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
- 1 łyżka świeżego tymianku,
- 1 jajko,
- ½ szklanki śmietanki 18% do sosów,
- 1 opakowanie (120g) sera camembert,
- 1 garść orzechów włoskich,
- 1 łyżka oleju,
- sól i pieprz
Ciasto francuskie lekko rozwałkować i wyłożyć nim formę do tarty, przycinając nadwyżki i ewentualnie doklejając, gdzie potrzeba. Spód gęsto ponakłuwać widelcem i zapiec w piekarniku nagrzanym do 220 stopni przez ok. 15 minut, aż ciasto zacznie się rumienić. Gdyby spód zanadto się wybrzuszał albo boki zaczęły spływać, można, dociskając łyżką, przywrócić ciastu pożądany kształt.
Pieczarki oraz przeciśnięty przez praskę czosnek podsmażyć na oleju. Smażyć, aż soki, które puszczą pieczarki wyparują i grzyby zaczną się rumienić. Doprawić solą, pieprzem, posiekaną natką pietruszki i tymiankiem.
Jajko roztrzepać w kubku razem ze śmietanką.
Pieczarki wyłożyć na zapieczony spód i zalać jajkiem ze śmietanką. Na wierzchu poukładać plastry sera camembert i posypać orzechami. Oprószyć pieprzem, najlepiej świeżo mielonym.
Tartę włożyć do piekarnika i piec w 200 stopniach ok. 20-25 minut, aż jajko się zetnie, ser rozpuści, a ciasto ładnie zrumieni.
Może zainteresuje Cię również
Po raz kolejny gotujemy ze wspólnym motywem przewodnim – tym razem były to wytrawne tarty. W końcu udało mi się upiec tę, na którą od dawna miałam ochotę – czyli tartę ze szpinakiem. Klasyczną, z dodatkiem sera ricotta i odrobiną czosnku.
Oczywiście, ponieważ wszyscy w domu bardzo lubimy szpinak, tarta znikła w okamgnieniu i zostało po niej już tylko wspomnienie ;)
Inne wytrawne tarty przygotowali: Maggie, Chantel, Bartoldzik, Panna Malwinna i Mopsik :)
 |
| tarta szpinakowa przepis |
TARTA SZPINAKOWA
ciasto:
- 220g mąki pszennej (u mnie pół na pół tortowa i krupczatka),
- 110g masła,
- 1 jajko,
- 1 łyżka śmietany,
- szczypta soli
farsz:
- 1 paczka (450g) mrożonego szpinaku w liściach,
- 3 ząbki czosnku,
- 250g ricotty,
- 100g śmietany 12% lub 18% (kwaśnej),
- 3 jajka,
- sól i pieprz,
- 2 łyżki oliwy
Mąkę przesiać na stolnicę, dodać sól i masło. Posiekać nożem, aż powstanie kruszonka. Dodać jajko i śmietanę i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę i włożyć do lodówki na pół godziny.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wylepić nim dno i boki formy do tarty o średnicy 26 cm. Dno ponakłuwać widelcem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez 15-20 minut.
W tym czasie przygotować farsz: Szpinak rozmrozić i poddusić na oliwie wraz z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, aż nadmiar wody odparuje. Zdjąć z ognia.
Ricottę, śmietanę i jajka wymieszać razem. Doprawić solą i pieprzem. Wlać do szpinaku i wymieszać.
Podpieczone ciasto wyjąć i rozłożyć na nim farsz szpinakowy. Włożyć do piekarnika i piec ok. 35 minut.
(inspirowane przepisem od Evenki)
Może zainteresuje Cię również
Śnieg zasypał nas chyba na dobre. A jeszcze tydzień temu łaziliśmy po lesie, zbierając grzyby. Szczególnie obficie nazbieraliśmy opieniek, które moja mama zamarynowała (uwielbiam marynowane grzyby!).
Ku naszemu zdumieniu, kilka dni temu w znaleźliśmy pęczek opieniek rosnących... tuż pod naszymi nosami, w ogrodzie przy ścieżce :) Było ich za mało, by specjalnie bawić się z robieniem kolejnej porcji marynaty, dlatego wylądowały w tartaletkach przy okazji robienia tartaletek ze śliwkami i camembertem.
Opieńki mają to do siebie, że przed spożyciem trzeba je gotować min. 15 minut, tak więc najpierw je obgotowałam, a dopiero później podsmażyłam na maśle. Inne grzyby, np. borowiki czy podgrzybki, można dusić na patelni bez wcześniejszego gotowania :)
TARTALETKI Z SALAMI, SEREM I GRZYBAMI
- 1 opakowanie ciasta francuskiego (275g),
- 12 plasterków szerokiego salami,
- 200g żółtego sera (u mnie gouda),
- 3 garście grzybów leśnych (świeżych lub mrożonych),
- 1 mała cebula,
- 1 łyżka masła,
- świeży rozmaryn,
- sól morska i świeżo mielony pieprz,
- białko jaja do smarowania brzegów
Cebulę drobno posiekać i zeszklić ją na maśle. Dodać pokrojone grzyby i smażyć kilka minut, następnie wlać odrobinę wody i dusić ok. 5-10 minut, aż woda odparuje. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Ciasto francuskie rozwinąć i pokroić na 6 mniejszych prostokątów. Na każdym prostokącie zaznaczyć nożem rant (o szerokości ok. 1,5 cm), nacinając ciasto lecz uważając, by nie przeciąć go na wylot.
Na środku ułożyć po 2 plasterki salami, pokrojony w plasterki ser żółty i po trochę grzybów z cebulką. Całość posypać solą, pieprzem i igiełkami rozmarynu. Ranty posmarować białkiem za pomocą pędzelka.
Tartaletki ułożyć na blasze wyścielonej papierem do pieczenia.
Piec w 220 stopniach, aż ranty nabiorą złocistego koloru (15-20 minut).
Podawać na ciepło.
 |
| tartaletki z grzybami, salami i serem |
Może zainteresuje Cię również
Bardzo dawno nie piekłam niczego z ciasta francuskiego, więc po powrocie z uczelni, w ramach szybkiego obiadu, zrobiłam gorące i chrupiące tartaletki ze śliwkami i serem camembert. Połączenie delikatnego sera i słodkich śliwek okazało się bardzo trafione... :)
 |
| tartaletki z ciasta francuskiego |
TARTALETKI ZE ŚLIWKAMI I SEREM CAMEMBERT
- 1 opakowanie ciasta francuskiego (275g),
- 180g sera camembert,
- 9 szt. śliwek węgierek,
- świeży tymianek,
- sól morska i świeżo mielony pieprz,
- białko jaja do smarowania brzegów
Ser pokroić w plastry. Śliwki umyć, osuszyć, usunąć pestki i przekroić na ćwiartki.
Ciasto francuskie rozwinąć i pokroić na 6 mniejszych prostokątów. Na każdym prostokącie zaznaczyć nożem rant (o szerokości ok. 1,5 cm), nacinając ciasto lecz uważając, by nie przeciąć go na wylot. Na środku ułożyć plasterki sera i po 8 ćwiartek śliwek. Całość posypać solą, pieprzem i listkami tymianku. Ranty posmarować białkiem za pomocą pędzelka.
Tartaletki ułożyć na blasze wyścielonej papierem do pieczenia. Piec w 220 stopniach, aż ranty nabiorą złocistego koloru (15-20 minut).
Podawać na ciepło.
(inspiracja: przepis z książeczki „Biblioteczka Poradnika Domowego. Ciasta francuskie”)
 |
| tartaletki z serem camembert i śliwkami |
 |
| tartaletki ze śliwkami i serem |
Może zainteresuje Cię również
Tym razem przyrządzamy dynię na wytrawnie :)
Ja przygotowałam quiche z dynią, wołowiną i owczym serem, inspirując się przepisem z gazety „To jest pyszne” 4/2011, choć po drodze dokonałam kilku modyfikacji :)
Niestety dynia, którą dysponowałam, okazała się bardzo wodnista i 2 jajka, które użyłam do masy nie wystarczyły, by quiche w środku stężało tak, jak bym sobie tego życzyła. Dlatego w przepisie profilaktycznie podałam 3 jajka ;)
Niemniej jednak smakowało wszystkim bardzo :)
Tymczasem u Shinju, Tomka,
Bartoldzika, Lejdi, Dobromiły
Mopsika, Panny Malwinny i Siaśki możecie zobaczyć ich dania z dynią przygotowane w ramach „wspólnego gotowania” :)
QUICHE Z DYNIĄ I OWCZYM SEREM
składniki na kruche ciasto:
- 120 g masła,
- 240 g mąki,
- 1 jajko,
- 1-2 łyżki zimnej wody,
- szczypta soli
składniki na farsz:
- 300g mielonej wołowiny,
- 400g dyni (waga po oczyszczeniu),
- 1 niezbyt duża czerwona papryka,
- 200g kremowego serka owczego (użyłam bryndzy),
- 3 jajka,
- 100ml śmietanki kremówki,
- 100ml kwaśnej śmietany 12%,
- sól i pieprz,
- zioła prowansalskie,
- 1 łyżka oleju
- ponadto:
- 100g sera pecorino (opcjonalnie)
Przygotować ciasto: Masło posiekać na stolnicy z mąką, dodać szczyptę soli, jajko oraz zimną wodę i szybko zagnieść ciasto. Z ciasta uformować kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na godzinę.
Przygotować farsz: Dynię pokroić w cienkie plastry. Paprykę przekroić, usunąć gniazdo nasienne, a następnie pokroić w paseczki.
Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć na nim dynię i paprykę, aż zmiękną. Przełożyć do miski.
Na tej samej patelni usmażyć mięso. Włożyć je do miski z dynią i papryką, zostawiając 2-3 łyżki. Całość doprawić solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi, wymieszać.
Przygotować zalewę: Jajka roztrzepać w kubeczku, dodać pokruszony serek, wlać mleko, śmietankę kremówkę i kwaśną śmietanę. Doprawić solą i pieprzem i dobrze wymieszać.
Dno tortownicy o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć nim dno i boki tortownicy. Dno dość gęsto ponakłuwać widelcem. Zapiekać ciasto w 200 stopniach przez ok. 20 minut, aż będzie złociste. (Niestety, boki ciasta lubią "spływać", więc wkładam do środka obręcz zrobioną z kartonu, która utrzymuje ciasto na swoim miejscu, albo po prostu w połowie pieczenia wyjmuję na moment ciasto i łyżką ustawiam na wpół upieczone boki na swoje miejsce – później już się trzymają;)
Na zapieczony spód wyłożyć mięsno-warzywny farsz. Całość zalać jajeczno-śmietanową zalewą. Wierzch posypać odłożoną resztką mięsa – niech się upiecze na chrupiąco :)
Piec w 200 stopniach przez ok. 50 minut.
Upieczone, gorące quiche można posypać startym serem pecorino.
Może zainteresuje Cię również
Wiosennie zielona.
Aromatyczna.
Ze smakowitym farszem i kruchymi brzegami.
Pyszna tarta brokułowa :)
 |
| tarta brokułowa |
TARTA BROKUŁOWA
ciasto:
- 220 g mąki pszennej (u mnie pół na pół tortowa i krupczatka),
- 110 g zimnego masła,
- 1 jajko,
- 2 łyżki zimnej wody,
- 1/2 łyżeczki soli
farsz:
- 500 g różyczek brokułów (świeżych lub mrożonych)
- 2 ząbki czosnku,
- 180 g jogurtu naturalnego,
- 1 jajko,
- sól i pieprz,
- odrobina pieprzu cayenne (opcjonalnie)
jajeczno-serowy sos:
- 1 jajko,
- 2 łyżki jogurtu naturalnego,
- 100 g żółtego sera (np. gouda lub edamski)
- sól i pieprz
Mąkę przesiać na stolnicę, dodać sól i masło. Posiekać nożem, aż powstanie kruszonka. Dodać jajko i śmietanę i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na pół godziny.
W tym czasie przygotować farsz: brokuły ugotować na półtwardo w wodzie z dodatkiem odrobiny soli i cukru. Odcedzić, kilka różyczek odłożyć do dekoracji, pozostałe przełożyć do miski, dodać jogurt, jajko i przeciśnięty przez praskę czosnek. Zmiksować blenderem na w miarę gładką masę. Doprawić do smaku solą, pieprzem i pieprzem cayenne.
Sos: Wymieszać razem jajko z jogurtem, dodać starty ser i doprawić solą oraz pieprzem.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wylepić nim dno i boki formy do tarty o średnicy 26 cm. Dno ponakłuwać widelcem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez 15-20 minut, aż ciasto zacznie lekko się rumienić.
Podpieczone ciasto wyjąć i rozłożyć na nim farsz brokułowy. Wyrównać powierzchnię i zalać sosem jajeczno-serowym.
Włożyć do piekarnika i piec jeszcze 25-30 minut.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Kruchy spód: Do naczynia miksującego wsypać mąkę, dodać masło, jajko, wodę i sól, wymieszać 25 s/obr. 4. Ciasto wyjąć, uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na pół godziny.
Brokuły ugotować na półtwardo w wodzie z dodatkiem odrobiny soli i cukru. W tym czasie przygotować sos.
Sos: Do naczynia miksującego włożyć pokrojony na kawałki ser, rozdrobnić 3-4 s/obr. 6. Dodać jajko, jogurt, sól i pieprz, wymieszać 15 s/obr. 3. Sos przelać do innego naczynia. Umyć naczynie miksujące.
Do naczynia miksującego włożyć czosnek, rozdrobnić 3 s/obr. 8. Czosnek zgarnąć kopystką ze ścianek na dno naczynia miksującego. Dodać ugotowane brokuły (kilka różyczek odłożyć do dekoracji), jogurt, jajko, sól, pieprz i opcjonalnie pieprz cayenne, zmiksować 5 s/obr. 6.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wylepić nim dno i boki formy do tarty o średnicy 26 cm. Dno ponakłuwać widelcem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez 15-20 minut, aż ciasto zacznie lekko się rumienić.
Podpieczone ciasto wyjąć i rozłożyć na nim farsz brokułowy. Wyrównać powierzchnię i zalać sosem jajeczno-serowym.
Włożyć do piekarnika i piec jeszcze 25-30 minut.
 |
| tarta brokułowa przepis |
 |
| tarta brokułowa przepis |
 |
| tarta brokułowa |
Może zainteresuje Cię również