Obsługiwane przez usługę Blogger.

Zapiekanka "grecka"

By 10:15 , ,

Nie jest to potrawa kuchni greckiej, a jedynie inspirowana nią makaronowa zapiekanka. Jej główne składniki to kurczak, papryka, bakłażan, ser feta, oliwki i czosnkowo-ziołowy sos. Całość wyszła smaczniejsza, niż sądziłam ;) 

Photobucket 

ZAPIEKANKA „GRECKA” 
(4 porcje)
350g makaronu penne, 
2 filety z piersi kurczaka, 
200g sera typu feta, 
1 mały bakłażan, 
1 czerwona papryka, 
1 cebula, 
2 ząbki czosnku,
garść zielonych oliwek, 
mały kubek śmietany 22%, 
oliwa, 
po szczypcie suszonej bazylii, tymianku, oregano i rozmarynu, 
sól i pieprz 

Kurczaka pokroić w małą kostkę, oprószyć solą i pieprzem, podsmażyć na łyżce oliwy na złocisty kolor. Odłożyć na bok. 
Cebulę i paprykę pokroić w paseczki, bakłażana w ćwierćplasterki. 
Na patelni po kurczaku rozgrzać 2 łyżki oliwy, wrzucić warzywa i smażyć, aż cebula lekko się zarumieni a papryka zmięknie. Zdjąć z ognia, doprawić pieprzem i ziołami. 
Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie, odcedzić. 
Ser feta pokroić w kostkę, oliwki na połowy. 
Żaroodporne naczynie lekko natłuścić oliwą. Wyłożyć połowę makaronu, następnie podsmażone warzywa, mięso, ser feta i pozostały makaron. Na wierzchu ułożyć oliwki. Śmietanę wymieszać z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, doprawić pieprzem, solą (soli niewiele, bo feta jest słona) i ziołami. Polać równomiernie zapiekankę. Piec w 180 stopniach przez około 30 minut, aż wierzch zacznie się rumienić. 


 (inspirowane tym przepisem, z moimi sporymi zmianami) 

Photobucket

Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. Takie zapiekanki są bardzo sycące... Mała porcyjka i jestem napchana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a czy śmietanę mogę zastąpić jogurtem naturalnym?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się zastanawiałam nad tą kwestią ale obawiałam się, że jogurt się zetnie w nieapetyczne grudki, więc pozostałam przy śmietanie. Niemniej jeśli Cię to nie zraża, to wypróbuj jogurt i daj znać, jaki efekt :)

      Usuń
  3. Super to wygląda, aż zachciało mi się jeść. Wygląda apetycznie i bardzo zdrowo :) Szkoda, ze sam nie ma takiego talentu do gotowania, ale może sam spróbuje, nie wygląda to na aż takie ciężkie ;) Bardzo ciekawy blog ! Gratulacje za pomysłowe dania.Pozdrawiam serdecznie i czekam na nastepnie równie ciekawe posty, wręcz apetyczne

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł, przepis zdecydowanie do zapisania i wypróbowania wkrótce:)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapiekanka wyszła pyszna :) polecam :)

    OdpowiedzUsuń