Obsługiwane przez usługę Blogger.

Moskole

By 10:40 , , ,

Moskole to potrawa kuchni podhalańskiej, której spróbować można w wielu karczmach i barach przy stokach narciarskich. Pochodzi ona z czasów pierwszej wojny światowej, gdy w te rejony przybyli jeńcy rosyjscy, czyli właśnie „Moskole”. Początkowo moskole pieczono z mąki owsianej, dopiero później zaczęto dodawać do nich ziemniaki i mąkę pszenną. Oczywiście istnieją różne wersje tego przepisu – czasami dodaje się jajko, niektóre zawierają ciasto z samych ziemniaków, a inne samą tylko mąkę, jednak najpopularniejsza receptura to ta, która łączy ziemniaki, mąkę pszenną i wodę, maślankę lub zsiadłe mleko.
Moskole same w sobie są bardzo prostą potrawą i nie smakują jakoś wybitnie, ale w połączeniu z dodatkami, takimi jak masło czosnkowe lub bryndza, nabierają charakteru i stają się naprawdę wyborne :)


Photobucket

MOSKOLE
(4 porcje)
1kg ziemniaków,
300-400g mąki,
¾ szklanki zsiadłego mleka lub maślanki,
sól i pieprz

Ziemniaki obrać, ugotować w osolonym wrzątku, odcedzić i ostudzić, a następnie utłuc praską. Wlać zsiadłe mleko lub maślankę, dodać szczyptę soli i pieprzu oraz tyle mąki, by dało się zagnieść w miarę elastyczne, zwarte ciasto.
Dłońmi nabierać porcje ciasta i formować podłużne placki o grubości około 1 cm. Placki smażyć z obu stron na suchej patelni, na niezbyt dużym ogniu – tak, by upiekły się również w środku.
Podawać na gorąco, od razu po usmażeniu.


Z tej ilości składników powinno wyjść ok. 14-15 sztuk. Ja robiłam z połowy porcji dla 2 osób.


Proponowane dodatki:
  • masło czosnkowe (miękkie masło wymieszane z przeciśniętym przez praskę czosnkiem i odrobiną soli)
  • bryndza roztarta z odrobiną śmietany i wymieszana ze szczypiorkiem lub koperkiem


(inspirowane przepisem z blogu Atiny


Może zainteresuje Cię również

9 komentarze

  1. o fajny przepis, muszę spróbować bo ciekawie wygląda:D

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja kocham kuchnię podhalańską c:

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam je :) ostatnio jadlam na slodko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak to jest z tego typu plackami,ze całość stanowią dopiero z dodatkami. Tak samo pomyślałam jak pierwszy raz zrobiłam i spróbowałam gryczanego blina:) "o co tyle szumu?", a teraz je uwielbiam:) moskala też muszę spróbować .

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię, robiłam kiedyś :) Bardzo nam smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wydaje się proste i przeciętne, ale czasem właśnie takie zwyczajne rzeczy są pyszne, szczególnie z takim dodatkiem jak masło czosnkowe.. :) do wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znalam dopuki Makłowicz nie pokazał ich ..

    OdpowiedzUsuń
  8. Moskole sa swietne i na slodko np. z dzemem, miodem czy nutella i na slono. Jadam je dosc czesto, bo jestem mieszkanka podhala ;). Prawda jest taka, ze moskole robi sie z ziemniakow, ktore zostaly np. po obiedzie, bo tak specjalnie ziemniaki na moskole gotaowac to za duzo pracy dla gorala :P.

    OdpowiedzUsuń