Obsługiwane przez usługę Blogger.

Indyk faszerowany piernikiem

By 10:20 , , ,

Brzmi zaskakująco? I o to chodzi! Czyż bożonarodzeniowy obiad nie jest doskonałą okazją, by zaskoczyć bliskich tak odświętnie upieczonym indykiem? ;) Taki obiad sprawdza się doskonale, gdy przygotowujemy obiad dla dużej ilości osób. 
Pomysł na nafaszerowanie indyka tak niecodziennym nadzieniem zaczerpnęłam z magazynu „To jest pyszne” i potraktowałam tę luźną inspirację jako podstawę do upieczenia mojego pierwszego, debiutanckiego indora ;) Przyznać muszę, że z efektu jestem bardzo zadowolona. O ile farsz sam w sobie nie jest zbyt smaczny, to sprawił on, że mięso ma fantastyczną, delikatnie korzenną nutę. 

Do nadzienia nadają się doskonale pierniczki typu „uszatki” z delikatną glazurą lub zwykłe „gołe” pierniczki. Odpadają oczywiście te oblane czekoladą lub tą białą, dziwną polewą, jakie można kupić w sklepach. Piernik domowej roboty też się nada ;) 

 Photobucket 

INDYK FASZEROWANY PIERNIKIEM 
(10 porcji) 
indyk o wadze około 3,5kg, 
100g pierniczków glazurowanych (bez czekolady), 
1 czerstwa kajzerka, 
2 jajka, 
1 cebula, 
50g słoniny, 
1 łyżka świeżego tymianku, 
100ml oleju Kujawskiego z pierwszego tłoczenia, 
2 łyżki sosu sojowego, 
1 łyżka miodu, 
1 łyżka świeżo startego imbiru, 
3 łyżeczki słodkiej mielonej papryki, 
1 łyżeczka ostrej mielonej papryki, 
sól i pieprz 

Olej wymieszać z sosem sojowym, miodem, imbirem, mieloną papryką, łyżką soli i łyżeczką pieprzu. Indyka dokładnie umyć (także wewnątrz) i natrzeć z każdej strony marynatą. Włożyć do lodówki na całą noc. 
Słoninę drobno pokroić i podsmażyć na patelni, dodać posiekaną cebulę i smażyć kilka minut, aż będzie złocista. Pierniczki i bułkę pokroić w drobną kostkę, włożyć do miski, dodać słoninę z cebulką, jajka, posiekany tymianek, łyżeczkę soli i szczyptę pieprzu. Wymieszać i nafaszerować indyka*. Otwór spiąć wykałaczkami i zaszyć sznurkiem, przeplatając go między wpięte wykałaczki. Nogi związać razem. 
Piekarnik nagrzać do temperatury 200 stopni C. Indyka umieścić na ruszcie i przykryć kawałkiem folii aluminiowej. Na dnie piekarnika umieścić dużą brytfannę wypełnioną wodą na wysokość ok. 2 cm. Parująca woda zapobiega wysuszeniu mięsa, a dodatkowo ułatwia późniejsze umycie brytfanki z tłuszczu wytapiającego się z indyka. Indyka piec przez 15 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 150 stopni i piec jeszcze 2,5 godziny. Indyka należy co 15-20 minut polewać wodą wraz z wytopionymi sokami z brytfanki. Jeśli indyk za bardzo rumieni się na górze, można go przykryć kawałkiem folii aluminiowej.

*Przed pieczeniem można też pod skórę na piersiach włożyć około 4 łyżki miękkiego masła, co pomoże uchronić ten newralgiczny obszar przed nadmiernym wysuszeniem podczas pieczenia ;) 



Przepis powstał na potrzeby projektu e-booka ze świątecznymi przepisami przy współpracy z serwisem zPierwszegoTloczenia.pl oraz ZT Kruszwica :) 

Przepisy
kulinarne z najlepszych kulinarnych blogów

Może zainteresuje Cię również

4 komentarze

  1. No nie wierzę! Farsz do mięsa z pierników? Odważna jesteś, i to bardzo! Trochę przeraża mnie to połączenie, nie ukrywam, ale jednocześnie uwielbiam poznawać nowe smaki i wiem, że często mogą pozytywnie zaskoczyć. Z chęcią spróbowałabym więc tego Twojego indyka :) Na zdjęcu wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piernik i mięso ? Intrygujące połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, ale ciekawe! Czuję, że by mi posmakowało! Lubię takie eksperymenty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Że co?indyk z piernikiem?brzmi ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń