Obsługiwane przez usługę Blogger.

Barszcz czerwony zabielany z ziemniakami

By 16:45 , , ,

Jedna z niewielu zup, które smakowały mi w dzieciństwie i smakują do tej pory ;) Zabielany barszcz z ziemniakami kojarzy mi się ze szkolną stołówką, z piątkowym obiadem w domu lub u babci. Czasami z jajkiem na twardo, ale zdecydowanie wolę wersję z samymi ziemniakami. Czasami z „farfoclami”, czyli kawałkami warzyw, ale opcja bez nich jest dla mnie nr 1. 
Kiedy mój M. spróbował barszczu, początkowo był zaskoczony jego lekko słodkawym, łagodnym smakiem, niemniej i jemu smakowało ;) 
Podaję przepis mniej więcej taki, jaki znam z rodzinnego domu. Z użyciem suszonych buraków, co pozwala oszczędzić czas i ręce ;) 

Photobucket 

BARSZCZ ZABIELANY Z ZIEMNIAKAMI 
(4 porcje)
1 paczka suszonych buraków albo 1 kg świeżych, 
100ml koncentratu barszczu,
2 marchewki, 
1 pietruszka, 
kawałek selera, 
kawałek pora,
2 liście laurowe, 
3 ziarna ziela angielskiego, 
sól, pieprz, cukier 
ewentualnie odrobina soku z cytryny, 
3-4 łyżki śmietany 12 lub 18%, 
koperek lub natka pietruszki 

Marchewki, pietruszkę i seler obrać i pokroić na 2-3 kawałki. W garnku zagotować 2 litry wody. Wrzucić warzywa, wsypać suszone buraki (świeże wcześniej trzeba obrać i też pokroić). Dodać liście laurowe i ziele angielskie. Gotować na małym ogniu ok. 45-60 minut. 
W tym czasie obrać ziemniaki i ugotować je w osolonej wodzie. 
Barszcz zaprawić koncentratem. Doprawić solą i pieprzem i cukrem do smaku, ewentualnie zakwasić niewielką ilością soku z cytryny. Następnie przecedzić barszcz, oddzielając warzywa. 
Śmietanę rozmieszać w kubku z niewielką ilością barszczu, wlać do zupy i wymieszać. 
Ziemniaki wyłożyć na talerz i zalać barszczem. Posypać koperkiem lub natką.

Może zainteresuje Cię również

35 komentarze

  1. Od kilku dni chodzi za mną barszczyk :) muszę ugotować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie musi być raz w tygodniu :) uwielbiam właśnie taki z ziemniakami

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię, a u Ciebie pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja ulubiona zupka z dzieciństwa :DD

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszna zupa, zrobiłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. barszcz z koncentratu albo z suszonych buraków? loooooooooooooooool

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cokolwiek znaczy "loooooooooooooooool", proszę czytać ze zrozumieniem - podaję także wersję na świeżych burakach. Zapewniam jednak, że w suszonych nie ma absolutnie nic zdrożnego, a pozwalają zaoszczędzić sporo czasu. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. A po co suszone buraki skoro wlewa Pani koncentrat. Smak i kolor będą z niego.

      Usuń
    3. Buraki (czy świeże, czy suszone) są bazą i podstawą, a koncentrat tylko dodatkową zaprawą i jest go niewiele. Ze 100ml koncentratu nie będzie odpowiedniego smaku i koloru.

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy przepis właśnie mam zamiar ugotować ten pyszny barszczyk.

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam tą zupę... ale polecam również spróbować wersje z duszonymi ziemniaczkami :) pyszota

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jeszcze dodaje jablka ze skórka

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrobiłam! :) Jest pyszny! :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. rodzi się TRUDNE pytanie - po co dodawać koncentrat - ale nie wszyscy muszą się z tym zgodzić - to kwestia podejścia do gotowania - ja unikam wszelkich dodatków , ale jeżeli ktoś CHCE- to czemu nie , osobiście ZAWSZE na końcu dodaję cebulkę zezłoconą na MAŚLE !!!!!!! - cudowny smak Moje dziecko i żona uwielbiają to danie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, kwestia podejścia, jednak koncentrat buraczany nie jest niczym złym i to nie jest to samo co np. zupa czy sos w proszku. Tak jak koncentrat pomidorowy dodaje się do zupy pomidorowej, tak do barszczu można dodać buraczany. Koncentratu pomidorowego też unikasz? :)

      Usuń
  12. prawdziwa pomidorowa?? z pomidorow a nie koncentratu;) tak jak barszcz z burakow..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem to i owszem, ale poza sezonem pomidory są niesmaczne i nie da się z nich zrobić dobrej pomidorowej. Poza tym koncentrat pomidorowy, pomijając że jest powszechnie stosowany, wcale nie jest zły - wręcz przeciwnie, zawiera m.in. więcej likopenu o działaniu przeciwnowotworowym niż surowe pomidory.
      A w przepisie powyższym barszcz bazuje na burakach, wystarczy przeczytać. Więc naprawdę nie rozumiem do czego tego typu komentarze mają prowadzić. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. żeby uniknąć tego typu sporów najlepiej robić zupy z tego na co akurat mamy sezon w zimie, u nas jak pomidorowa to tylko z pomidorów, więc nigdy w zimie :) pozdrawiam

      Usuń
    3. Ja jem tez w zimie,pomidorki ze sloika wlasnej roboty.Pycha.Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Fajny przepis..dzisiaj gotuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie babcia taki barszcz podawała z tłuczonymi ziemniakami polanymi skwarkami ze słoniny lub boczku, wersja wzbogacona dla odważnych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tą wersję lubie najbardziej, mniam

      Usuń
    2. U mnie tez!!!!!!! .Te ziemniaczki czesto byly serwowane na osobnum talerzu.Pyyycha

      Usuń
  15. Jestem zachwycona Twoim przepisem na barszczyk. Zrobiłam i razem z moim wybrankiem zjedliśmy cały 2 litrowy garnek w jeden dzień. Coś fantastycznego! Robiłam na świeżych burakach, które potem wykorzystałam do zapiekanki. Super przepis, polecam, przypomina czasy dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ilekroć gotuje czrwony barszczyk zawsze przypomina mi sie ten gotowany przez babcie rewelacja przepis Twój pozwolił mi znow chociaż przez chwile poczuć ten przepyszny smak zktory pamietam z dziecinstwa Dziękuje ...cos tak nie wielkiego a daje tyle radości znów. poczulam sie siedmioletnia dziewczynka zasiadajaca do stołu z rodzinka co prawda już swoja ale itak wrazenia bezcenne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miły komentarz :) cieszę się, że przepis się przydał i że smakowało :) pozdrawiam!

      Usuń
  17. Wlasnie gotuje;)) dziekuje za przepis

    OdpowiedzUsuń
  18. Od zawsze gotuję ten barszczyk tak samo jak Ty. Jest idealny. Uwielbiam go. Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  19. musze spóbować, akurat nie mam pomysłu na obiad a mam świeże buraczki z własnego ogródka;P

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobry przepis, jak u babci. Właśnie ugotowałem. Mam nadzieję, że żonie posmakuje jak wróci z pracy. A ten co marudził o koncentracie, to pewnie kiszonych ogórków też nie jada, bo skiśnięte hehe. Pozdrawiam Adam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pyszczny barszcz, ja trochę zmodyfikowałam, żeby było z warzywami. Pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy mogłabyś zdradzić skąd masz ten piękny talerz i czy można taki jeszcze kupić :) ?

    OdpowiedzUsuń