Obsługiwane przez usługę Blogger.

Sernik "Zebra"

By 00:07 ,

Tegoroczną edycję akcji wielkanocnej inauguruję przepisem na pyszne ciasto. Choć na pierwszy rzut oka wygląda jak najzwyklejsze ucierane ciasto „zebra”, w rzeczywistości to miękki i puszysty jak pianka sernik :)
Przepis podpatrzyłam u Margarytki i wprowadziłam kilka zmian, m.in. dodałam kakao, aby ciemne ciasto lepiej się odznaczało. To spowodowało, że według mnie sernik mógłby być trochę bardziej słodki – dlatego poniżej podałam w nawiasie opcję z większą ilością cukru.
Sernik wzbudził ogólny zachwyt, bo i wygląda, i smakuje wspaniale. Bardzo polecam :)


Photobucket

SERNIK „ZEBRA”
1kg mielonego twarogu,
6 dużych jajek (lub 7 małych),
180g cukru pudru (można więcej np. 200g),
1 opakowanie cukru wanilinowego,
150g masła lub margaryny,
2 budynie waniliowe (takie na 1/2 litra mleka),
1 tabliczka białej czekolady,
1 tabliczka gorzkiej czekolady,
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
1 łyżka kakao,
szczypta soli,
+ cukier puder do posypania ciasta

Żółtka oddzielić od białek (najlepiej do dwóch dużych misek).
Masło lub margarynę stopić i odstawić.
Obie czekolady rozpuścić osobno w dwóch miseczkach w kąpieli wodnej (nad rondlem z gotującą się wodą) lub w mikrofalówce. Odstawić do lekkiego przestygnięcia.
W tym czasie żółtka utrzeć z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym na jasną, puszystą masę. Cały czas ucierając, cienkim strumyczkiem wlać stopiony tłuszcz. Dodać budyń (w proszku) i partiami twaróg.
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać je do masy serowej i delikatnie wymieszać dużą łyżką.
Podzielić ciasto na 2 równe części. Do jednej dodać białą czekoladę i 1 łyżkę mąki ziemniaczanej, do drugiej części dodać gorzką czekoladę i kakao. Obie części delikatnie wymieszać.
Dno tortownicy o średnicy 26-27cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto nakładać w następujący sposób: na środek tortownicy nałożyć 2 łyżki jasnej masy, następnie na środek białej masy wlać 2 łyżki ciemnej masy, na środek ciemnej 2 łyżki białej masy i tak do wyczerpania ciasta. Za każdym razem (po nałożeniu każdej warstwy) lekko wgnieść ją łyżką w środek, tak aby warstwy z dołu lepiej rozchodziły się na boki.

Opcja normalna pieczenia: 170 stopni przez 1,5 godziny.

Opcja zaproponowana przez Margarytkę: najpierw piec w 100 stopniach przez 80 minut, następnie zwiększyć temperaturę do 125 stopni i piec jeszcze 50 minut.
Dzięki długiemu pieczeniu w niższej temperaturze, sernik nie powinien gwałtownie rosnąć i nie opadać).

Ja zastosowałam metodę Margerytki, jednak nie przeszkadzało to mojemu sernikowi rosnąć jak szalonemu. Tym bardziej, że musiałam piec go dłużej niż podany czas (odpowiednio 80 i 80 minut, razem 160 minut w piecu!). Sernik niechybnie by opadł, tworząc wielki krater, jednak zaraz po wyłączeniu piekarnika wyjęłam go, okroiłam ciasto od brzegów tortownicy i dalej studziłam w piekarniku przy otwartych drzwiczkach. Dzięki temu opadł idealnie równomiernie ;)


Photobucket

Może zainteresuje Cię również

20 komentarze

  1. Jaki piękny Mirabelko!
    Wielbię serniki, a jeszcze takiego nie robiłam. Chyba trzeba to zmienić:)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie piekłam, ale bardzo mam ochotę jak na nie patrzę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękny serniczek:) To u mnie na święta będzie się taka serniczkowa zeberka pasła na stole:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny! Ogromną mam ostatnio ochotę na sernik, chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę, zawsze klasyfikowałam takie pasiaste ciasto do ucieranych i już, a w zasadzie czemu się ograniczać? W wydaniu sernikowym też kusi mocno!

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba wyladuje ten sernik na moim stole w wielkanoc-nie chyba a napewno..pychotka napewno

    OdpowiedzUsuń
  7. jej, byłam przekonana, że to zebra, ale fajny serniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglada slicznie, bardziej jak ciasto ucierane niz jak sernik. Na pewno smakuje oblednie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Sernika - zebry to jeszcze nie widziałam - bardzo fajny!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyszedł Ci bardzo ładnie. Cieszę się, że przepis się przydał :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzy mi się taki serniczek, i tak ładnie wyrośnięty do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. klasycznie, prosto i pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny. Aż chce się natychmiast zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Próbowałam niedawno takiego sernika, był pyszny
    a Twoje zdjęcia nakłaniają mnie do tego by spróbować go upiec :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo często go robię. Ładne "paski" Ci wyszły.
    PS. Sernik to nie ciasto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Jak to nie ciasto? A co? :) Zawsze mi się wydawało że sernik to odmiana ciasta - tak jak są ciasta drożdżowe, ucierane, kruche, biszkopty, ciasta z maku czyli makowce, to są i ciasta z sera czyli serniki :)

      Usuń
  16. Dzień dobry,
    jaka jest gramatura budyniów, których Pani użyła (na 1/2 czy 3/4 l mleka)?

    Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam,
    Marta Schweizer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Budynie na 1/2 litra mleka, zaraz dopiszę tę uwagę w przepisie :)

      Usuń