Obsługiwane przez usługę Blogger.

Japońska sałatka coleslaw

By 00:06 , , ,

Coleslaw to zdecydowanie moja ulubiona sałatka. Najczęściej przyrządzam ją według tego przepisu, a wczoraj wypróbowałam jej japońską wersję, podpatrzoną na blogach atiny_bc i thiessy. I chociaż smakuje inaczej i czuć w niej nutę sojowo-sezamową, to nie potrafię teraz jednoznacznie stwierdzić, która wersja – tradycyjna czy japońska – smakuje mi bardziej. Obie są genialne i z pewnością będę je robić zamiennie :)

O smaku tej sałatki decyduje sos na bazie japońskiego majonezu, który robi się nieco inaczej niż ten spotykany w naszej, europejskij kuchni. Taki majonez można kupić w „Kuchniach Świata”, jest on jednak bardzo drogi. Podobnie jak atina_bc i thiessa, użyłam jako zamiennika zwykłego majonezu wymieszanego z odrobiną soku z cytryny i limonki.

Photobucket

JAPOŃSKA SAŁATKA COLESLAW
200g kapusty pekińskiej (u mnie trochę więcej),
1 marchew,
150g białej rzodkwi,
2 cebulki dymki,
2 łyżeczki ziaren czarnego sezamusos:
125g japońskiego majonezu,
1 1/2 łyżko japońskiego octu ryżowego,
1 łyżka sake,
1/4 łyżeczki japońskiej musztardy lub pasty wasabi (dałam wasabi),
1/2 łyżeczki oleju sezamowego,
2 łyżeczki shoyu (japoński sos sojowy),
1 łyżeczka drobnego cukru trzcinowego,
biały, mielony pieprz do smaku.

Sezam lekko podprażyć na suchej patelni.
Kapustę drobno poszatkować. Marchew i rzodkiew obrać i poszatkować w cienkie słupki. Cebulki pokroić na cienkie, ukośne kawałki.
Aby przygotować sos należy wszystkie jego składniki umieścić w misce i wymieszać.
Wszystkie warzywa wymieszać, zalać sosem i ponownie dokładnie wymieszać. Na wierzchu sałatkę posypać sezamem.


Może zainteresuje Cię również

5 komentarze

  1. Kiedyś miałam się na nią skusić i zapomniałam. Fajnie i smacznie wygląda :)
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem niekapusciana, wiec nie przepadam za coleslaw, ale czasem robie dla Mezczyzny. Podoba mi sie ta lekko orientalna wersja! Pieknie udekorowalas swoja salatke.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie tez na prawde bardzo smakowala i od czasu do czasu zdarza mi sie do niej wracac, choociaz za tradycyjnym coleslawem nie przepadam a to pewnie przez bardziej twarda kapuste.

    OdpowiedzUsuń
  4. wariacje na temat colesława sa jak najbardziej na plus!

    OdpowiedzUsuń