Obsługiwane przez usługę Blogger.

Światowy Dzień Nutelli :) I placuszki z serka wiejskiego

By 00:29 , ,

5 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Nutelli. Ot, to tak w ramach ciekawostki ;)
Nutellę jadam rzadko, chociaż bardzo lubię. Nie jadam głównie z tego powodu, że po prostu rzadko się pojawia w naszym domu. A to dlatego, że moja siostra jak dorwie się do słoika, to opróżni go do końca. Czasem jak mieli tą łyżeczką w słoiku to sobie myślę, że jeszcze trochę, a dokopie się nią do piwnicy.
Inną sprawą jest to, że od Nutelli odstręczają mnie jej reklamy robiące ludziom wodę z mózgu. „Jako mama bardzo wierzę w nutellę”. Litości, co to za tekst? Bo jest w niej mleko, orzechy i kakao? Tja, tyle że na pierwszym miejscu w składzie jest cukier, na drugim tłuszcz, a rzekomo wartościowe dla dzieci składniki stanowią tylko małą część. Tylko ile osób tak naprawdę zwraca na to uwagę?
Nie jestem dietetyczną purystką, ale wg mnie najważniejsze jest, by ludzie zdawali sobie sprawę z tego, co jedzą. Szkoda, że edukacja żywieniowa w naszym kraju leży i kwiczy.

Trochę się uniosłam, a przecież miało być przyjemnie. Zrobiłam sobie wczoraj pyszne, puszyste placuszki z serka wiejskiego. Z Nutellą właśnie, chociaż świetnie smakują też np. z miodem lub syropem klonowym. Z takim śniadaniem poranek musi być miły :)

Photobucket

PLACUSZKI Z SERKA WIEJSKIEGO
(na 2 porcje)
2 jajka,
2 czubate łyżki serka wiejskiego,
2 łyżki mąki,
1,5 łyżeczki cukru,
1 łyżeczka cukru wanilinowego,
1 łyżka stopionego masła,
szczypta soli,
olej do smażenia

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Żółtka wymieszać z cukrem, cukrem wanilinowym, serkiem wiejskim oraz stopionym masłem. Dodać do piany i delikatnie wymieszać. Na koniec dodać mąkę i jeszcze raz delikatnie wymieszać.
Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju. Nakładać łyżką placuszki. Smażyć z obu stron na niedużym ogniu, aż będą rumiane z obu stron.
Podawać na ciepło.

(przepis zaczerpnięty z książki „Sztuka gotowania na co dzień” Martina Pola)


Może zainteresuje Cię również

15 komentarze

  1. Nie wiedziała że jest coś takiego jak "Dzień Nutelli" - placuszki wyglądają pysznie - miałaś smaczne śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no patrz - a ja wczoraj pierwszy raz chyba od roku kupiłam Nutellę na dzisiejsze śniadanie :) będzie jak znalazł .. a twoje śniadanie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ile szt. wychodzi z tego przepisu na 1 porcję ? ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale babka - ja się dowiedziałam w zeszłym roku :) czego to nie wymyślą ;)

    ulcik - no to w sam raz trafiłaś ;)

    Papaya - 3 lub 4 placuszki zależnie od wielkości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nutella to ostatnio dla mnie owoc zakazany, to sobie chociaż popatrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, dzień nutelli! Zapomniałam...
    Pysznie wyglądają te placuszki, z serka wiejskiego jeszcze nie robiłam. Muszę spróbować:) I koniecznie z nutellą.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię te z serka wiejskiego, nabiera on fajnego smaku pod wpływem ciepła :)

    No cóż, to chyba reklamy robią ludziom tę wodę z mózgu ogólnie, jeśli chodzi o jedzenie. Najlepszym śniadaniem są słodkie, napuszone płatki z mlekiem lub tost z nutellą, na drugie śniadanie najlepiej zjeść o 9.30 czekoladowego wafelka znanej marki, na obiad można śmiało iść do McDonald's, bo przecież ich kotlety są robione z prawdziwej wołowiny!
    Też mnie to denerwuje. Kiedy czytam skład w supermarkecie zanim wrzucę coś do koszyka, ludzie gapią się na mnie jak na wariatkę, ale przyzwyczaiłam się do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No nawet nie wiedziałam, że jest taki dzień:P A to o czym piszesz, to niestety cała prawda. Placuszki wyglądają bardzo smacznie i wpadają do mnie na listę :))

    OdpowiedzUsuń
  9. o, święto Nutelli?
    ja nie mogę, hihi xd
    podobają mi się te placuszki.

    OdpowiedzUsuń
  10. haha masz rację- reklama jest okropna, choć mnie bardziej odstręcza reklama oreo:) Nutella jest przepyszna, próbowałam nieraz innych czekoladowych kremów, ale zawsze wracałamdo niej z podkulonym ogonem, bowiem nie ma sobie równych.. I tak jak Ty jem ją rzadko (kupuję rzadko), no bo jednak kcal nie śpią:) A jej się po prostu nie da mało zjeść:) Placuszki wyglądają pysznie, domyślam się tylko ich smaku z tą pyszną czekoladową polewą:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba bym się nadała do pary z Twą siostrą - ja tak zwykle kopię łyżeczką, że niejeden perkusista mi zazdrości pary w nadgarstkach :D
    Kupiłam niedawno słoik 830g i zniknął w nieprzyzwoicie szybkim tempie - to był największy błąd ostatnich tygodni. Nawet na chwilkę obecną miałam dość czekoladowych kremów więc w tym roku nie obchodziłam dnia Nutelli :P Upiekłam, przekornie, tartę cytrynową.
    Ale placuszki to zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w tym tygodniu już drugie śniadanie z tymi placuszkami. zakochałam się w nich!:)

      Usuń
    2. Ola, cieszę się, że smakują :)

      Usuń
  12. Szukajcie a znajdziecie ;)
    "hmm co dzisiaj na drugie śniadanie? U Kasi na pewno coś znajdę!"
    To jest przepyszne!!! :D

    OdpowiedzUsuń