Obsługiwane przez usługę Blogger.

Pszenno-razowe chlebki pita

By 00:04 , ,

Pita to pieczywo popularne w krajach Bliskiego Wschodu. Placki wyrabia się z mąki pszennej, drożdży i wody, a podczas pieczenia pęcznieją i tworzą naturalną kieszonkę, którą można wypełnić farszem.
Kiedy pierwszy raz robiłam pity, kompletnie mi nie wyszły – były płaskie i bez kieszonek. Pewnie dlatego, że nie miałam w ogóle doświadczenia z ciastem drożdżowym, nie lubiłam go wyrabiać. A może po prostu z przepisem było coś nie tak.
Tym razem skorzystałam z przepisu znalezionego na blogu atiny_bc. Pity wyrosły i upiekły się pierwszorzędnie ;)
Połowa mąki została wymieniona na pełnoziarnistą, dzięki czemu pieczywo jest zdrowsze.
Śmiało polecam :)


Photobucket

PSZENNO-RAZOWE CHLEBKI PITA
(6 sztuk)
125g mąki pszennej,
125g mąki pszennej pełnoziarnistej,
15 g świeżych drożdży lub 1½ łyżeczki suszonych (użyłam świeżych),
szczypta soli,
140ml ciepłej wody,
2 łyżeczki oliwy

Mąkę przesiać z solą. Drożdże rozpuścić w wodzie, dodać oliwę i wlać do mąki. Dokładnie wymieszać formując miękkie ciasto. Przełożyć na lekko posypaną mąką stolnicę i wyrabiać przez 5 minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 1 godzinę - do podwojenia objętości (ja położyłam miskę przy kaloryferze i ciasto urosło mi w 40 minut).
Następnie ponownie wyłożyć na stolnicę, podzielić na 6 równych części, przykryć folią i zostawić na 5 minut. Każdą porcję rozwałkować na kształt owalu o długości około 15 cm i grubości 5 mm. Poukładać na posypanej mąką ściereczce, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na 20-30 minut.
Piec w temperaturze 230°C przez około 4-6 minut lub do momentu, aż "napuchną" (nie muszą się zarumienić).



(II Festiwal kuchni arabskiej-ZAPROSZENIE

Może zainteresuje Cię również

8 komentarze

  1. Wspaniałe Ci wyszły. Jeszcze nie robiłam,ale kiedyś się skuszę, bo są smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają idealnie. Ja zastępując ostatnio część mąki pełnoziarnistą uzyskałam coś bliższego macy. Było pyszne, ale na zupełnie inny sposób.. i oczywiście bez kieszonek. Będę jeszcze próbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. racja, wyglądają pierwszorzędnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też takie piekłam niedawno, są przepyszne i jeszcze nie raz je zrobię :) Świetnie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja to bym je zjadła ze świeżymi warzywami i sosem czosnkowym, mniami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę się kiedyś skusić o ich zrobienie, wyglądają wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń