Obsługiwane przez usługę Blogger.

Lohikeitto (fińska zupa z łososia)

By 10:22 , , ,

Ta delikatna w smaku zupa z pewnością przypadnie do gustu każdemu miłośnikowi tej ryby. Kombinacja kilku prostych składników daje wyśmienity efekt smakowy. Zupa ta znana jest także w Szwecji pod nazwą laxsoppa. Niekiedy zamiast śmietany zupę tę zabiela się mlekiem, czasami też podaje się niezabielaną – to już oczywiście kwestia gustu :) 

Photobucket
Fińska zupa z łososia


LOHIKEITTO - FIŃSKA ZUPA Z ŁOSOSIA 
(przepis na 2 porcje) 
  • 200-250g łososia, 
  • 2 niezbyt duże ziemniaki, 
  • ½ pora, 
  • 2 szklanki wody, 
  • 1 łyżeczka masła, 
  • 1 liść laurowy, 
  • 2 łyżki śmietany, 
  • 1 łyżka posiekanego koperku, 
  • sól i pieprz 

Z łososia zdjąć skórę, usunąć wszystkie ości, a mięso pokroić w kostkę. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę, a pora w talarki. 
W garnku stopić masło i na niedużym ogniu podsmażyć pora, aż zmięknie. Dodać ziemniaki, podlać odrobiną wody i dusić kilka minut. Następnie wlać 2 szklanki wody i dodać liść laurowy. Gotować 15, aż ziemniaki będą miękkie. Dodać pokrojonego w kostkę łososia i gotować jeszcze 5 minut. Zupę zdjąć zdjąć z ognia i zabielić śmietaną (śmietanę warto uprzednio rozmieszać z kilkoma łyżkami gorącej zupy, żeby się nie zwarzyła po wlaniu do garnka). Dodać koperek, doprawić do smaku solą i pieprzem. 


(źródło: blog Kulinarne Eskapady

Kuchnia skandynawska 2015

Może zainteresuje Cię również

4 komentarze

  1. Mniam, wygląda pysznie. W ogóle jak już wspomniałam, uwielbiam Twoje przepisy, są naprawdę świetne. Dodałam Twojego bloga do obserwowanych na Durszlaku, aż szkoda mi coś stracić :) a zupę chętnie zrobię, przypomina moją porowo-ziemniaczaną, bardzo jestem ciekawa jej smaku. Czy intensywnie czuć rybę? Ze sposobu przygotowania wydaje się jakby to była taka delikatna jarzynówka z rybą w środku, czy dodanie zamiast wody bulionu rybnego poprawiłoby smak czy raczej go zepsuło? Mam akurat paczkę "wyścigowych" płotek (to znaczy takich szczuplutkich, że same ości...) więc pole do kombinacji istnieje, ale trochę boję się zepsuć całość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze dziękuję za miłe słowa :) a co do zupy, to jest delikatnie rybna w smaku - mnie osobiście to odpowiada bo nie przepadam za mocno rybimi aromatami. Tak jak piszesz, jest to raczej jarzynówka z dodatkiem łososia aniżeli stricte zupa rybna. Niemniej użycie bulionu rybnego wydaje mi się dobrym pomysłem, myślę że mogłoby z tego powstać coś ciekawego :)

      Usuń
  2. To raczej zupa z łosiem niż zupa z łososia spora różnica jednak

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisuję tę zupkę do zrobienia przy kolejnej edycji akcji :)

    OdpowiedzUsuń