Obsługiwane przez usługę Blogger.

Czekoladowy crème caramel

By 00:00

Crème caramel, inaczej flan, to popularny w Hiszpanii, Portugalii oraz w wielu krajach Ameryki Południowej deser. Jego bazę stanowi mleczno-jajeczna masa, którą zapieka się w foremkach razem z karmelem. Najpopularniejsza jego wersja to flan waniliowy, ale tak naprawdę odmian crème caramel jest mnóstwo. Z okazji Czekoladowego Tygodnia przygotowałam więc flany czekoladowe, które, zgodnie z oczekiwaniami, okazały się przepyszne i delikatne. Wbrew pozorom ten wykwintny deser jest łatwy do zrobienia i – postępując zgodnie z instrukcją – nie sposób go zepsuć. 

Photobucket 

CZEKOLADOWY CREME CARAMEL 
(6 porcji)
400ml mleka, 
80g półsłodkiej (deserowej) czekolady, 
½ szklanki cukru, 
3 jajka, 
3 żółtka, 
1 łyżka likieru kawowego 

+ ½ szklanki cukru do zrobienia karmelu 


Piekarnik nagrzać do 180 stopni. 
Przygotować karmel: Do rondelka lub na niewielką patelnię wsypać cukier i wlać ¼ szklanki wody. Ogrzewać na średnim ogniu do skarmelizowania cukru. Zamieszać tylko jeden raz na początku, co ułatwi rozpuszczenie się cukru. Gdy syrop nabierze złocistej barwy, wlać 1/3 szklanki wody i gotować jeszcze 1 minutę, delikatnie poruszając patelnią, aż wszystko razem się połączy. 
Tak powstały karmel wlać do przygotowanych kokilek, po 2-3 łyżki na porcję, tak, aby karmel przykrył dno. Odstawić. 
W rondlu zagotować mleko, dodać czekoladę i mieszać aż się rozpuści. 
 Jajka i żółtka utrzeć z cukrem. Dodać likier i powoli, cały czas mieszając trzepaczką, wlać gorące mleko z czekoladą. Całość przecedzić przez drobne sitko i wlać do foremek. Kokilki ułożyć w brytfance. Do brytfanki nalać wody na wysokość ok. 2,5cm. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez około 40 minut. Aby upewnić się, że flany się ścięły, do jednego z nich można wbić czubek noża – po wyjęciu powinien być czysty. 
Upieczone flany wyjąć, a gdy ostygną, schłodzić w lodówce minimum 2 godziny. Przed podaniem oddzielić nożem krem od brzegów każdej foremki i ostrożnie wyłożyć na talerze (najlepiej na każdej foremce położyć talerzyk, a później jednym szybkim ruchem obrócić całość o 180 stopni). 


(na podstawie przepisu z Pola Martina „Sztuka gotowania na co dzień” z moimi zmianami) 

Może zainteresuje Cię również

11 komentarze

  1. Ten deser dopiero przede mną. Wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam okazji tego spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. i jaki elegancki !!!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ on piękny!
    Chodzi za mną od jakiegoś czasu, może w końcu spróbuję? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mirabelko, a jakiej wielkości koklików użyłaś? Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały deser! Zachwyci nie jednego gościa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba przyznać, że bardzo smakowicie to wygląda. Dodatkowo zauważyłem, że zostało to zrobione przez ciebie z naprawdę wielką elegancją. Osobiście bardzo uwielbiam karml niemal w każdej postaci. Więc deserek trafiony w samą setkę nie tylko dziesiątkę pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń