Obsługiwane przez usługę Blogger.

Bruschetta z pesto, mozzarellą i włoską wędliną

By 10:40 ,

Wyrastająca ósemka mocno dała mi się we znaki. Dziś po usunięciu mam kilka szwów i twarz jak chomik, a perspektywa dwóch tygodni na diecie płynno-paciajkowatej nie wywołuje we mnie entuzjazmu. W najbliższym czasie jedynymi moimi wyczynami kuchennymi będą nieskomplikowane koktajle i zupy-kremy. A póki co, na blogu pojawi się kilka zaległych przepisów, czekających na opublikowanie. 

Po tak smacznym śniadaniu jak to, zostało mi już tylko wspomnienie. Inspiracją była promocja na włoskie produkty w tzw. „sklepie dla najuboższych” oraz przepis z gazetki rozdawanej przy kasie. I choć na ogół włoskie wędliny są u nas trudno dostępne, nic nie stoi na przeszkodzie, by użyć zwykłego salami i mortadeli lub szynki. Ja na pewno będę wracać do tego przepisu – nawet z polskimi zamiennikami - bo dawno śniadanie nie smakowało nam tak bardzo :) 

Photobucket 

BRUSCHETTA Z PESTO, MOZZARELLĄ I WŁOSKĄ WĘDLINĄ 
(2-3 porcje) 
2 bułki ciabatty, 
1 kulka mozzarelli, 
4 cienkie plastry włoskiej mortadeli (można zastąpić zwykłą mortadelą lub szynką), 
8 plasterków włoskiego salami (można zastąpić zwykłym salami), 
4 łyżeczki bazyliowego pesto, 
1 ząbek czosnku,
1 dojrzały pomidor lub kilka pomidorków koktajlowych, 
2 łyżki oliwy, 
świeża bazylia,
świeżo mielony pieprz 

Ciabatty przekroić na połówki i za pomocą pędzelka posmarować połową oliwy. Opiec na patelni grillowej z obu stron (można je obciążyć czymś ciężkim, żeby wzory patelni były bardziej wyraźne). W przypadku braku patelni grillowej, ciabatty z powodzeniem można zrumienić w piekarniku. 
Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy i partiami podsmażyć plastry mortadeli. 
 Pomidora pokroić w drobną kostkę. 
Opieczone ciabatty natrzeć przepołowionym ząbkiem czosnku, posmarować pesto, następnie nałożyć plastry mozzarelli, salami i podsmażonej mortadeli. Na wierzchu ułożyć pokrojone pomidory. Posypać świeżo mielonym pieprzem i listkami bazylii. Od razu podawać.

Może zainteresuje Cię również

4 komentarze

  1. Nic tylko zrobić i rozkoszować się jej smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo smakowicie wygląda!
    Kolorowo i pysznie. Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa propozycja.Zdrowa i zarazem kolorowa.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń