Obsługiwane przez usługę Blogger.

Muffiny Pina Colada

By 11:53 , ,

Zabawy w tropiki ciąg dalszy :) Tym razem upiekłam muffinki z dodatkiem ananasa, kokosu i rumu, co dało powszechnie lubiany smak pina colada :) Muffinki wyszły fantastyczne – nie tylko na drugi, ale nawet na trzeci dzień były miękkie, wilgotne i aromatyczne.
Bazowałam na przepisie Panny Malwinny, jednak dokonałam paru drobnych modyfikacji ;)


Photobucket

MUFFINY PINA COLADA
275g mąki,
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
1 płaska łyżeczka sody,
5 łyżek cukru,
pół szklanki wiórków kokosowych + 1-2 łyżki do posypania po wierzchu,
2 jajka,
5 łyżek oleju,
200g jogurtu naturalnego,
5 plastrów ananasa z puszki,
2 łyżki soku ananasowego (z puszki),
2 łyżki rumu,

W jednej misce połączyć suche składniki: mąkę, proszek, sodę, cukier i wiórki kokosowe. W drugiej wymieszać mokre: jajka, olej, jogurt, sok ananasowy i rum. Składniki suche wsypać do mokrych i wymieszać łyżką do ich połączenia się. Dodać drobno pokrojonego ananasa (trochę odłożyć) i jeszcze raz krótko wymieszać.
Formę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami, łyżką nałożyć ciasto do ¾ wysokości. Na wierzchu każdej babeczki ułożyć po 2-3 kawałeczki odłożonego wcześniej ananasa i posypać szczyptą wiórków kokosowych. Piec w 180 stopniach przez ok. 20 minut.


Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. pina colada to jeden z moich ulubionychh drinków, ciekawe jak smakują takie babeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śmiem twierdzić, że byłyby jednymi z moich ulubionych :) kocham kokos i pina colade

    OdpowiedzUsuń
  3. Z takiego polaczenia musza byc pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  4. hihi, świetne Mirabelko!
    takie tropikalne. mmmm... kokos
    z ananasem. super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa kobminacja składników, muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  6. Te muffinki zmobilizowały mnie, żebym wreszcie sobie kupiła foremkę do ich pieczenia

    OdpowiedzUsuń