Obsługiwane przez usługę Blogger.

Topielec z wiśniami

By 10:20 , ,

To ciasto to dla mnie jeden ze smaków dzieciństwa. Był czas, kiedy mama piekła go bardzo często, najczęściej w podłużnej foremce keksowej. Potem nastał „szał” na murzynki i zebry, a topielec jakoś odszedł w zapomnienie. Trochę szkoda, dlatego postanowiłam odświeżyć przepis i pierwszy raz upiec to ciasto sama :) 

W różnych przepisach nazwa „topielec” najczęściej odnosi się do ciasta drożdżowego, które przed upieczeniem wyrasta zanurzone w wodzie. Tu jednak chodzi o coś innego – o wiśnie, które same zatapiają się w cieście ;) 

Topielec jest bardzo łatwy do zrobienia i każdy, kto dysponuje mikserem, powinien sobie z nim poradzić ;) Jest on czymś pomiędzy biszkoptem a ucierańcem. Wilgotniejszy niż biszkopt, ale lżejszy niż klasyczne ciasto ucierane. Ma on jeszcze jedną zaletę - długo zachowuje świeżość i nawet na trzeci dzień był zupełnie dobry :) 

Photobucket 

TOPIELEC Z WIŚNIAMI 
250g wiśni, 
4 jajka, 
140g cukru,
140g mąki, 
65g stopionego masła, 
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia, 
szczypta soli, 
cukier puder do posypania 

Wiśnie wydrylować. 
Żółtka oddzielić od białek. Żółtka utrzeć z połową cukru na jasną, puszystą masę. Nadal ucierając, powoli wlać stopione masło. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do ciasta i krótko zmiksować. 
Białka ubić ze szczyptą soli na pianę. Dodać cukier i nadal ubijać, aż piana będzie gęsta i lśniąca. Masę delikatnie wmieszać w ciasto (ponieważ ciasto jest bardzo gęste, jest to trudne zadanie – dlatego ja najpierw dodałam 1/3 piany i krótko zmiksowałam mikserem na najniższych obrotach. Do tak napowietrzonego ciasta łatwiej było już wmieszać trzepaczką pozostałą pianę). 
Dno tortownicy o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać ciasto, na górze poukładać wiśnie, lekko wciskając je w ciasto. Piec w 180 stopniach przez około 45 minut, aż wbity patyczek nie będzie obklejony surowym ciastem. 
Wystudzone ciasto wyjąć z formy i posypać cukrem pudrem. 


(przepis z książki "Pieczenie ciast przyjemne jak nigdy dotąd")

Może zainteresuje Cię również

10 komentarze

  1. chyba znam smak tego ciasta! tylko u mnie zawsze z jagodami :) wersję z wiśniami chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nigdy nie słyszałam o "topielcu", ale wygląda bardzo apetycznie. Szczególnie lubię takie nieskomplikowane, domowe ciasta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjadłabym takie proste letnie ciasto. ciekawe czy w prodiżu by się upiekło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie miałam nigdy styczności z prodiżem, więc nie wiem :)

      Usuń
    2. Upiecze się ;) Właśnie sprawdziłam w moim i wyszło super :)

      Usuń
  4. Pierwszy raz widzę. Intrygująca nazwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam klasyczne, suche (w sensie, że bez kremu) ciasta :) jak będę miała czas to wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rany, wygląda przepysznie :) Koniecznie muszę wypróbować przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze nie jadłam w tym roku ciasta z wiśniami i chętnie bym nadrobiła:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zmyliła mnie nazwa - oczekiwałam ciasta drożdżowego właśnie ;)
    Ale taki topielec też musi być pyszny - będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń