Obsługiwane przez usługę Blogger.

Mazurek marcepanowo-różany

By 12:33 , ,

W tym roku tradycyjnie upiekłam mazurek dżemowy w paski, a jako drugi wypróbowałam przepis na mazurek różano-marcepanowy, oryginalnie pochodzący ze strony MniamMniam. Nie trzymałam się ściśle podanych tam proporcji, bo i tak wszystko musiałam dopasować do swojej dużej formy. Spód zrobiłam z ciasta na gotowanych żółtkach, dzięki czemu był jeszcze bardziej kruchy i delikatny niż z tradycyjnych przepisów z użyciem surowych żółtek.
Mazurek jest bardzo smaczny, elegancki, wręcz wykwintny. Połączenie konfitury różanej, marcepanu i gorzkiej czekolady daje iście królewski efekt.
I chociaż dla mnie osobiście wciąż numerem 1 pozostaje ubiegłoroczny mazurek cytrynowy z bezą
, to z tego przepisu jestem również ogromnie zadowolona :)

Photobucket

MAZUREK MARCEPANOWO-RÓŻANY
360g mąki,
230g bardzo zimnego masła,
100g cukru pudru,
1 opakowanie cukru wanilinowego,
3 żółtka ugotowane na twardo,
250-300g konfitury z płatków róży*,
2-3 łyżki soku z cytryny,
400g marcepanu,
250g gorzkiej czekolady,
100g białej czekolady,
ok. 150ml śmietanki kremówki

Spód mazurka: Mocno schłodzone, twarde masło zetrzeć na tarce o grubych oczkach na stolnicę. Dodać mąkę i rękoma zagnieść kruszonkę. Dodać cukier puder, cukier wanilinowy oraz żółtka przetarte przez sitko lub przeciśnięte przez praskę do czosnku. Zagnieść ciasto, w razie potrzeby dodając 1-2 łyżki zimnej wody. Uformować kulę, owinąć w folię i schłodzić w lodówce min. 1 godzinę.
Po tym czasie ciasto rozwałkować, podsypując mąką, na prostokąt o grubości ok. 7 mm, wymiarami dopasowany do rozmiarów blachy (3o x 40 cm). Gęsto ponakłuwać widelcem i piec w 200 stopniach na jasnobrązowy kolor (ok. 20 minut).
Konfiturę z róży, jeśli jest bardzo gęsta, rozetrzeć z sokiem z cytryny. Posmarować nią upieczony spód.
Marcepan zagnieść i rozwałkować na prostokąt 30 x 40 cm, podsypując cukrem pudrem, żeby nie kleił się do wałka i stolnicy. Rozwałkowany płat marcepanu nałożyć na mazurek.
W rondelku mocno podgrzać 2/3 ilości śmietanki kremówki, dodać posiekaną gorzką czekoladę i zamieszać, aby czekolada się rozpuściła. Analogicznie, w drugim rondelku postąpić z resztą kremówki i białą czekoladą.
Ciemną czekoladę rozsmarować na całej powierzchni mazurka. Białą czekoladę przełożyć do szprycy i wycisnąć na mazurku cienkie, podłużne pasy w odstępach ok. 2 cm. Wykałaczką zrobić esy-floresy na całym mazurku.
Odstawić w chłodne miejsce, aby polewa stężała.


* u mnie konfitura była domowej roboty, niestety miałam jej tylko jakieś 150g (to już resztki) i musiałam ją zmieszać z marmoladą różaną – też było dobre :)

Może zainteresuje Cię również

14 komentarze

  1. uwielbiam różane mazurki, ale nie robię.. jakoś nie mam do nich serca ;(
    pozdrawiam !
    Szana,
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mirabelko, nie dziwię się, ze jesteś zadowolona z przepisu, bo wygląda rewelacyjnie, a ja tylko widzę a nie próbowałam... Choć szkoda;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja uwielbiam mazurki,ale bardzo rzadko robię własne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fenomenalnie wygląda :)

    Uwielbiam mazurki, ale jakoś jeszcze nigdy nie podjęłam próby zrobienia go..

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny! Na pewno bardzo slodki, ale od czasu do czasu mozna sobie pozwolic na kawalek takiego cuda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mazurek mamałygi od kilku lat jest moim numerem jeden na wielkanocnym stole - nie ma to jak stare i wypróbowane przepisy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach,wygląda fantastycznie! Piękny mazurek :) I pyszny na pewno:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fenomenalny! Znam ten przepis i uwielbiam różę z czekoladą, ale jakoś na Wielkanoc nigdy nie mogę się przekonać do czekolady.
    Dziękuję za przyłączenie się do Kwiatożerców:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pinkcake, czekolada jest dobra na wszystkie okazje i brak okazji, na Święta i dni powszednie też ;)

      Usuń
    2. Wygląda wspaniale! Prawdziwie królewsko! :)

      Usuń
  9. wygląda niezwykle apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Znakomicie wygląda, a jak widzę w przekroju te wszystkie smaki - różę, marcepan, czekoladę...oj. Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ile tu super mazurków u ciebie. Zapisuję sobie je właśnie.

    OdpowiedzUsuń