Obsługiwane przez usługę Blogger.

Krewetki z fetą po grecku

By 00:01 , , ,

Bardzo smaczny sposób na krewetki. Przepis znalazłam w książeczce „Podróże kulinarne. Kuchnia grecka” i wprowadziłam kilka drobnych modyfikacji (m.in. dodałam oliwki, bo coś mi ostatnio posmakowały ;) – a jeszcze niedawno ich nie lubiłam).
Tego typu danie świetnie smakuje z pieczywem typu ciabatta, którym można zbierać sos pomidorowy z talerza.
Do ostatniej kropli...

Photobucket

KREWETKI Z FETĄ PO GRECKU
(na 4 porcje)
24szt. dużych krewetek (u mnie mrożone),
2 łyżki oliwy,
4 posiekane młode cebulki,
2 łyżeczki startej skórki cytrynowej,
1 łyżeczka pieprzu cytrynowego (zastąpiłam zwykłym, świeżo mielonym pieprzem),
1 łyżka posiekanego świeżego oregano (zastąpiłam 1 łyżeczką suszonego),
1 łyżka posiekanego świeżego tymianku,
1 łyżka posiekanej natki pietruszki,
2 średnie pomidory,
200g sera feta

sos pomidorowy:
2 puszki pomidorów,
30g masła (zastąpiłam oliwą),
1 średnia drobno posiekana cebula,
4 ząbki czosnku,
½ szklanki wytrawnego białego wina,
½ szklanki bulionu z kurczaka,
½ łyżeczki cukru,
ok. 12 szt. czarnych oliwek

Przygotować sos pomidorowy: W rondlu rozgrzać masło (oliwę), dodać posiekaną cebulę i czosnek, smażyć przez chwilę, aż cebula się zeszkli. Dodać pomidory z puszki i pozostałe składniki oprócz oliwek, gotować ok. 15 minut, aż sos zgęstnieje, a pomidory rozpadną się na mniejsze kawałki. Na końcu dodać oliwki.

Krewetki rozmrozić.
Świeże pomidory obrać, oddzielić nasiona, a miąższ pokroić na kawałki.
Na patelni podgrzać oliwę, dodać krewetki, posiekaną młodą cebulkę, skórę cytrynową i pieprz cytrynowe. Smażyć 1-2 minuty, mieszając. Dodać przygotowany wcześniej sos pomidorowy, zioła oraz pokrojone świeże pomidory. Doprowadzić do wrzenia.
Na talerzu każdą porcję posypać serem feta.


Może zainteresuje Cię również

2 komentarze

  1. świetne!
    greckie, sycące i smakowite.
    podoba mi się Twoje danie. na pewno by mi smakowało, Mirabelko!

    OdpowiedzUsuń
  2. To musialo byc pyszne! A z oliwkami tez tak mialam, ze kiedys nie znosilam, a teraz zyc bez nich nie moge.

    OdpowiedzUsuń