Obsługiwane przez usługę Blogger.

Kawa bananowa

By 12:44

Było pochmurnie, mokro, a przede wszystkim ZIMNO. Wstałam o świcie na egzamin, niewyspana z powodu uczenia się do późna. Wróciłam o 13, przygnębiona i ziewająca niczym Ryszard Kalisz podczas obrad sejmu.

Właściwie, to mogłam po prostu iść spać.

Ale przypomniałam sobie o magicznym napoju, na którego przepis natknęłam się już kilka(naście?) razy na różnych internetowych stronach. Pod jednym z nich ktoś dopisał komentarz: "Kiedy ją pijesz, świat wydaje się lepszy".

Sprawdziłam i... powiem, że sama bym lepiej tego nie ujęła :)

Photobucket

KAWA BANANOWA
1 mały banan,
1 szklanka zimnego mleka,
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej,
2 łyżeczki cukru (ja dałam miód),
bita śmietana,
odrobina startej czekolady lub kakao

Banana obrać i pokroić na kawałki. Zmiksować w blenderze z mlekiem, kawą i miodem przez ok. 20 sekund. Przelać do wysokiej szklanki, udekorować bitą śmietaną i posypać czekoladą lub kakao.

W upalne dni można dodać też kostki lodu albo lody waniliowe :) Jednak jak widać, wcale nie musi być to napój na lato.

Przepis podłączam do akcji Czas na kawę, który zorganizowała majazteca:


Może zainteresuje Cię również

2 komentarze

  1. kawa bardzo pyszna, właśnie ją pijemy z dodatkiem lodów truskawkowych, oczywiście podanych osobno. A moja córcia - ma dopiero 3 latka - dostała napój bez kawy, też jej smakuje... Już niedługo zamieszczę przepis na moim blogu www.przygodywkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. MEGA PRZEPIS!! Pierwszy raz wypiłam kawę bananową w pasażu grunwaldzkim we Wrocławiu i szukałam przepisu , dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń