Obsługiwane przez usługę Blogger.

Sałatka z bobu i fety

By 17:50 ,

Wróciłam – cała, lekko przeziębiona (uroki mieszkania pod namiotem w deszczowe dni), ale szczęśliwa, z bagażem kolejnych miłych wspomnień... :)
Już po raz piąty, idąc przez ogromną łąkę dzielącą różne Open’erowe sceny, czułam tę wolność, totalną beztroskę, takie oderwanie się od wszystkiego. Tylko ja, znajomi, muzyka. Nic więcej do szczęścia nie jest mi w tamtej chwili potrzebne.

***
A tę sałatkę robiłam już rok temu, była jednak tak dobra, że nie zdążyłam zrobić jej zdjęcia – nie mogłam się powstrzymać, żeby od razu jej nie zjeść :) Tym razem jakoś się udało. Jest pyszna!


Photobucket

SAŁATKA Z BOBU I FETY
0,5 kg bobu,
100g sera feta,
świeża bazylia
2-3 łyżki oliwy,
1 łyżka soku z limonki lub z cytryny,
sól i pieprz

Bób ugotować w wodzie z dodatkiem soli i odrobiny cukru – krótko (10-15 minut), tak aby był lekko al dente, nie może być rozgotowany. Odcedzić, przelać zimną wodą i obrać ze skórek. Dodać pokrojony w kostkę ser feta, posiekaną bazylię i wymieszać. Osobno wymieszać oliwę z sokiem z limonki, dodać sól i pieprz. Sosem polać sałatkę.
Można jeść od razu albo włożyć na pół godziny do lodówki :)

(przepis od Sugarspice)

Może zainteresuje Cię również

6 komentarze

  1. Ostatnio też jadłam młody bób ale był za dobry i nie dotrwał do stworzenia sałatki, jednak przy kolejnej porcji na pewno stworzę taką z fetą musi być świetna :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tak zachwalasz to też będę musiał ją zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się taki zielono-biały miks...

    OdpowiedzUsuń
  4. A miałam zrobić w tym sezonie sałatkę z bobem w roli głównej - ta bardzo mnie przekonuje... :) http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham bób, ale w ten sposób go jeszcze nie jadłam. Koniecznie muszę spróbować, tym bardziej, że mam spory zapas w lodówce :-)

    OdpowiedzUsuń