Obsługiwane przez usługę Blogger.

Truskawki w kremie ajerkoniakowym

By 21:51

Dzień Taty w naszym domu uświetnił... "Kopiec Kreta" z truskawkami ;) Nie pamiętam, kiedy ostatnio piekłam ciasto z proszku, ale trzeba było zrobić, bo wszyscy się dopominali. Bardzo smaczny, nie mogę powiedzieć o nim złego słowa, choć nie jest to szczyt kulinarnych ambicji :P
No i przypomniałam sobie, że w maju na Dzień Mamy były na deser truskawki w kremie ajerkoniakowym, o których miałam pisać, a później zapomniałam. Inspirowałam się przepisem znalezionym u Ireny i Andrzeja, jednak odrobinę go zmodyfikowałam. Ojej, ale ten deser był pyszny! Tak pyszny, że niedawno zrobiłam go sobie po raz kolejny ;)

Photobucket

TRUSKAWKI W KREMIE AJERKONIAKOWYM
(dla 2 osób)
200ml mleka,

100 ml ajerkoniaku,
1 łyżka cukru z wanilią,
1 łyżeczka cukru pudru,
1 łyżka skrobi kukurydzianej lub mąki pszennej,
250g truskawek,
świeża mięta do dekoracji

Mleko wlać do rondelka, dodać cukier puder i cukier z wanilią, skrobię/mąkę oraz żółtko. Całość dokładnie wymieszać trzepaczką. Postawić na niewielkim ogniu i zagotować, cały czas mieszając. Do tak powstałego budyniu wlać ajerkoniak i dokładnie rozmieszać. Zdjąć z ognia i nieco przestudzić.
Truskawki umyć, usunąć szypułki, umieścić w salaterkach i polać kremem. Udekorować miętą. Można jeść od razu lub schłodzić w lodówce.


 

Photobucket

Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. ten sos zapowiada się niesamowicie pysznie.. a gdy polac nim lody.. ach!

    OdpowiedzUsuń
  2. ajerkoniak już jako małe dziecko chętnie konsumowałam;) Niestety zamiłowanie do niego źle się odbiło na moim zdrowiu.
    Ale truskawki z takim sosikiem muszą być pyszne. Wrzuciłabym tam jeszcze gałkę lodów;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, ale narobiłaś mi ochoty na takie truskawy pod tą pysznością!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też lubię kopiec kreta; mimo wszystko. Choć odkąd weszłam na stałe do kuchni nie gościło i raczej na naszym stole już nie zagości. Chyba, że wersja 'własnoręczna'(bo takowe można w internecie znaleźć) ;).

    Truskawki są super!
    Mam nadzieję, że uda mi się namówić Rodziców do zakupu ajerkoniaku w celu przygotowania tego kremu. ;))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. To musi być doskonałe połączenie. Jak kupię dobre truskawki, to zafunduję obie taki deser.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie też truskawki :) Tylko trochę inne :) życzę miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń