Obsługiwane przez usługę Blogger.

Ekspresowe bułki śniadaniowe

By 10:52 , , ,

Czy może być coś lepszego na śniadanie niż świeżo upieczone bułeczki? Takie jeszcze ciepłe, pachnące, posmarowane masłem, jedzone solo lub z ulubionymi dodatkami?
Dla mnie zdecydowanie nie :)
Niestety wiele przepisów na domowe bułki jest nie tyleż trudna, co czasochłonna - ciasto musi wyrastać nawet kilka godzin, więc albo zmuszeni jesteśmy wstawać wcześnie rano, by je przygotować, albo z bułek śniadaniowych robią się nam obiadowe ;)
Idealnym rozwiązaniem są bułki ekspresowe, których nie trzeba odstawiać do wyrastania. Sekretem tych bułek jest spora ilość świeżych drożdży oraz wstawienie ich do zimnego piekarnika, dzięki czemu podrastają w czasie jego nagrzewania. Ale uwaga! W tym wypadku świeżych drożdży nie można zastąpić suszonymi, ponieważ suszone potrzebują więcej czasu na "obudzenie się" i rozpoczęcie pracy. 

Takie bułeczki można nazwać też "ratunkowymi" ponieważ idealnie sprawdzą się w sytuacji, gdy rankiem odkryjemy, że chlebak świeci pustkami, bo zapomnieliśmy kupić pieczywo poprzedniego dnia. Przepis może okazać się szczególnie pomocny w następnym roku, kiedy to w co drugą niedzielę sklepy mają być zamknięte...



EKSPRESOWE BUŁKI ŚNIADANIOWE

  • 20 g świeżych drożdży,
  • 1 łyżeczka miodu,
  • 300 ml lekko ciepłej wody,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 500 g mąki pszennej,
  • roztrzepane jajko do posmarowania
  • płatki dyni lub nasiona (słonecznika, dyni, sezamu) do posypania

Drożdże wkruszyć do miski, dodać wodę, miód i sól, wymieszać. Mieszając mikserem z hakami do wyrabiania ciast drożdżowych, stopniowo dodawać mąkę, aż powstanie gładkie ciasto bez grudek. 
Ciasto podzielić na 8 równych części, z każdej uformować okrągłą bułkę. Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować jajkiem i posypać płatkami owsianymi lub ulubionymi nasionami.
Bułki wstawić do zimnego piekarnika, nastawić temp. 200 stopni C i piec 25 minut. 


(przepis podpatrzony u Kuchnia w formie)


Może zainteresuje Cię również

3 komentarze

  1. jak pysznie wyglądają te bułeczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!
    Jeśli coś mnie zniechęca do ciasta drożdżowego, to właśnie czas oczekiwania...
    Zapisuję!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi fajnie, bo nie zawsze jest czas żeby wieczorem robić większe zakupy, a i rano nie zawsze trafi się na swoje ulubione pieczywo :)

    OdpowiedzUsuń