Obsługiwane przez usługę Blogger.

Marchewkowe słoneczka

By 21:31

Czytam po raz kolejny "Zimę Muminków", korzystając z tego, że krajobraz za oknem znakomicie oddaje atmosferę tej książki.

Słońca na niebie nie widziałam już od tygodnia.

Widziałam je za to w... piekarniku ;)

Photobucket
 

CIASTECZKA MARCHEWKOWE "SŁONECZKA"3 szklanki mąki,
2 szklanki bardzo drobno startej, dobrze odciśniętej marchwi,
250g masła lub margaryny,
pół łyżeczki proszku do pieczenia,
płaska łyżeczka cynamonu,
dodatkowo:
dżem morelowy lub brzoskwiniowy

Mąkę posiekać na stolnicy z masłem lub margaryną, dodać marchew, proszek i cynamon i zagnieść ciasto. Uformować kulę, owinąć folią i włożyć do lodówki na godzinę.
Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość ok. pół centymetra. Szklanką wycinać okrągłe ciasteczka. W połowie z nich wycinać kółka kieliszkiem do wódki albo metalową zakrętką. Ciasteczka piec partiami na blasze wyłożonej pergaminem, przez około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.
Lekko przestudzone krążki smarować dżemem, nakrywać krążkiem z dziurką. Można posypać cukrem pudrem, choć nie jest to konieczne.


Uwagi: Ciasteczka najlepsze są tego samego dnia. Potem tracą na kruchości, ale również są smaczne. Do ciasta nie trzeba dodawać cukru – słodycz z marchewki i dżemu w zupełności wystarcza. :)

A jako że takie ciasteczka marchewkowe mogłyby być ulubionymi ciasteczkami Marcowego Zająca, znanego również jako Szarak Bez Piątej Klepki, przepis dołączam do akcji "W krainie czarów" organizowanej przez ciasteczkowepotwory, (oraz do karnawałowej akcji olciaky, bo to już przedostatni dzień ;) )

Może zainteresuje Cię również

2 komentarze