Obsługiwane przez usługę Blogger.

Köttbullar - klopsiki szwedzkie

By 23:55 , , ,

Łaziły za mną klopsiki szwedzkie. Takie jak z IKEI. Oczywiście mogłam po prostu jechać tam i sobie kupić. Ale chciałam się przekonać, czy uda mi się zrobić tę potrawę w domu. Zaczęłam szperać w Internecie i... znalazłam ze sto różnych przepisów. Bo jak to bywa z "tradycyjnymi" daniami, istnieje ich wiele wersji – niektórzy do mięsa dodają łyżeczkę musztardy, albo 2 łyżeczki miodu, albo ugotowanego ziemniaka zamiast bułki itp. itd. :)

Mój przepis jest wypadkową kilku znalezionych receptur. Zaufałam intuicji. Klopsiki – rewelacja. Sos wyszedł inny w smaku niż ten z IKEI – tamten bardziej smakuje jak taki pieczeniowy z proszku. Sama nie wiem. Ale ten "mój" też smaczny.
Trochę czasochłonne to danie, nie da się ukryć. Ale jaka SATYSFAKCJA! :)



Photobucket

KLOPSIKI SZWEDZKIE 

(na 4 porcje)
500g mielonego mięsa wołowo-wieprzowego,
2 niezbyt duże czerwone cebule,
1 jajko,
1 czerstwa bułka,
2 łyżki kwaśnej śmietany,
pół szklanki mleka,
sól, pieprz,
klarowane masło lub olej do smażenia
sos:
400ml mocnego, wołowego bulionu,
2 łyżki masła,
2-3 łyżki mąki,
2 łyżki borówki lub żurawiny do mięs w słoiku,
2 łyżki śmietanki do sosów,
pieprz, ewentualnie sól

Bułkę rozkruszyć, zalać śmietaną i mlekiem, zostawić do napęcznienia.
Cebulę drobno pokroić i podsmażyć na niewielkiej ilości tłuszczu.
Mięso podzielić na 2 części, do jednej z nich dodać bułkę wraz z mlekiem, podsmażoną cebulę i jajko. Zmiksować blenderem na gładką masę. Połączyć z drugą połową mięsa, doprawić do smaku i wymieszać.
Wilgotną dłonią formować małe kuleczki i kłaść je na zmoczoną deseczkę. Zagotować wodę w garnku, ostrożnie wrzucać kuleczki, zamieszać delikatnie, żeby nie były sklejone ze sobą i gotować przez 20 minut. Wyjąć łyżką cedzakową i odstawić na 15 minut.
Na patelni rozgrzać tłuszcz. Klopsiki smażyć partiami, aż będą złociste.
Taka obróbka (gotowanie + smażenie) sprawia, że klopsiki są wilgotne i jędrne w środku, a jednocześnie chrupiące na zewnątrz.

Sos: masło roztopić w rondelku, dodać mąkę i mieszając, smażyć przez 2 minuty. Stopniowo wlać bulion, cały czas mieszając. Gotować przez chwilę, aż zgęstnieje. Dodać śmietankę i żurawinę, doprawić do smaku i gotować jeszcze trochę.


Podawać z ziemniakami, puree lub frytkami; z gotowanymi brokułami, surówką z kapusty lub piklami oraz obowiązkową dodatkową borówką/żurawiną.

Na zdjęciu sos jest pod klopsikami, ze względu na walory estetyczne :P

Może zainteresuje Cię również

6 komentarze

  1. Bardzo fajny przepis, dzisiaj korzystam po raz kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny przepis :), aczkolwiek żeby mi się dobrze skleiło mięso musiałam zagęścić mąką. W ogóle zawsze dodaję trochę mąki do kotletów i daje dobry efekt :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Lepsze niż z IKEI, sos wyśmienity!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam klopsiki szwedzkie. Cieszę się, że tutaj trafiłem. :) Przepis z pewnością wkrótce wykorzystam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super przepis! Kotleciki udaly sie w 100%, wyszly zaskakujaco podobne do tych z ikei. Przepis zanotowany, do ponownego wykorzystania :)

    OdpowiedzUsuń