Obsługiwane przez usługę Blogger.

Zupa-krem z kalafiora

By 16:45 , , , ,

Tak sobie myślę, że jestem w stanie zjeść każde, nawet najmniej lubiane warzywo, byleby było pod postacią zupy-kremu. Moja siostra – to samo. Pora nie cierpi, ale zupę z niego wcinała, aż się uszy trzęsły. Z kalafiorem, którego nie znosi, było to samo...
Ja tam Pana Kalafiora darzę sympatią, więc ani przez moment nie wątpiłam, że przepis aguli będzie mi smakował :)

Photobucket

ZUPA-KREM Z KALAFIORA 

  • 450-500 g kalafiora (świeżego lub mrożonego),
  • 2 średnie ziemniaki,
  • 1 marchewka,
  • litr bulionu warzywnego,
  • kawałek selera,
  • kawałek pora,
  • kilka łodyżek natki pietruszki,
  • 1 kostka serka topionego śmietankowego,
  • szczypta gałki muszkatołowej,
  • pół łyżeczki mielonej kolendry,
  • sól, pieprz

Bulion zagotować, dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki i marchewkę, różyczki kalafiora, seler, por oraz natkę. Gotować, aż warzywa zmiękną – około 15-20 minut. Wyłowić seler, por i natkę – nie jemy ich z zupą, one miały tylko poprawić jej smak. Zdjąć garnek z ognia, dodać gałkę, nasiona kolendry oraz serek topiony i wszystko razem zmiksować blenderem, aż powstanie gładki krem. Doprawić go do smaku solą i pieprzem.
 

Zupę podawać posypaną uprażonymi na suchej patelni ziarnami słonecznika oraz z grzankami.


PRZEPIS NA THERMOMIX
Do naczynia miksująceo włożyć pokrojoną na kawałki marchewkę i ziemniaki, rozdrobnić 3 s/obr. 5
Dodać różyczki kalafiora, seler i por w całości oraz całe łodygi natki. Wlać bulion (lub wodę + 1 czubatą łyżeczkę koncentratu bulionu warzywnego wykonanego w TM), gotować 18 min/100ºC/obr. 1. Wyłowić seler, por i natkę – nie jemy ich z zupą, one miały tylko poprawić jej smak. Zdjąć garnek z ognia, dodać gałkę, nasiona kolendry i serek topiony, zmiksować 30 s/obr. 10. Zupę doprawić do smaku solą i pieprzem. 

Zupę podawać posypaną uprażonymi na suchej patelni ziarnami słonecznika oraz z grzankami.

Może zainteresuje Cię również

2 komentarze

  1. tak, zupy krem to jest to :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    http://spicemonique.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepyszna zupka! Niebo w gębie! Każdy zjadł pełen talerz bez mrugnięcia okiem a pochwał nie było końca. Kolejny sukces kulinarny. Dzięki Mirabelko że ciągle urozmaicasz tą rutynę u mnie w kuchni <3 Pzdr Aga

    OdpowiedzUsuń