Obsługiwane przez usługę Blogger.

Trufle czekoladowe

By 21:22

Lubię czekoladę, to fakt. Ale i tak nie przebijam mojej siostry, która jest najprawdziwszą czekoladoholiczką i gdy jest "na głodzie" potrafi wyjść z domu do sklepu po tabliczkę nawet w największą ulewę albo zamieć śnieżną ;) Mnie wystarczy mała porcja czekolady. Nie jadam batoników, bo szybko się zasładzam i nie mogę ich dokończyć. Dlatego pomyślałam, że trufelki to świetny pomysł. Kiedyś jadłam czekoladki kupione w Rossmanie z serii EXQUISITE – pyszne, rozpływające się w ustach, obtoczone w gorzkim kakao. Te, które zrobiłam, są praktycznie takie same w smaku:

Photobucket

TRUFLE CZEKOLADOWE
200g gorzkiej czekolady dobrej jakości,
pół szklanki śmietanki kremówki,
2 łyżeczki masła,
2 łyżki cukru pudru,
2 łyżki rumu, koniaku lub innego alkoholu (ja dałam Bailey's),
kakao

W rondelku z grubym dnem zagotować śmietankę. Zdjąć z ognia, dodać kolejno posiekaną czekoladę, cukier, masło, alkohol i dokładnie wymieszać. Masa powinna być gładka i błyszcząca. Ostudzić i schłodzić w lodówce przez kilka godzin, aż masa stężeje. Gdy będzie miała dobrą konsystencję, formować z niej kulki wielkości orzecha włoskiego, obtaczać w suchym kakao (można też np. w zmielonych orzechach).
Płaskie naczynie lub talerz wyłożyć papierem do pieczenia, ułożyć trufle, przykryć drugą warstwą pergaminu i odstawić w chłodne miejsce na kilka dni.

Z takiej ilości wyszły mi dokładnie 22 trufelki.

Przepis znalazłam w książeczce "Kuchnia znad rozlewiska" autorstwa Małgorzaty Kalicińskiej :)

Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. Czy dla dzieci można bez alkoholu? Może zamiast tego aromat czy coś podobnego?
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, jak najbardziej można te trufle przygotować bez alkoholu. Żeby konsystencja była odpowiednia, można dać np. 2 łyżki mleka zamiast tego rumu i dodatkowo kapnąć aromatem, choć niekoniecznie, bo bez niego też powinny dzieciom smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielkie dzięki za pomoc, Mirabelko. Szkoda, że już nie widać przepisów na smakerze.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam je ale my dodajemy jeszcze rozkruszone herbatniki, które i tak miękną. Twoje wyglądają ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Można wsadzić do środka orzeszek/migdał?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobry przepis! POLECAM

    OdpowiedzUsuń