Obsługiwane przez usługę Blogger.

Superczekoladowe ciasto z krówkami

By 10:39 ,

Wertując przepisy Jakiego Olivera, mój wzrok zatrzymał się dłużej na tym cieście. Wyglądało tak obiecująco, że nie sposób było mu się oprzeć ;)
Na dodatek tak łatwo się go robi...
Ciasto, zgodnie z przewidywaniami, wychodzi pyszne – wilgotne, superczekoladowe, z kawałkami zatopionych krówek. Z powodu migdałów ma nieco luźniejszą konsystencję i nie jest tak gliniaste jak klasyczne brownie.
Najlepiej smakuje jeszcze ciepłe – z gałką lodów albo kleksem śmietany kremówki. A gdy ostygnie, zawsze można taki kawałek ciasta włożyć na chwileczkę do mikrofalówki, by znów stał się ciepły :)



SUPERCZEKOLADOWE CIASTO Z KRÓWKAMI

  • 200 g dobrej jakości gorzkiej czekolady,
  • 170 g masła + odrobina do natłuszczenia formy,
  • 120 g brązowego cukru,
  • 100 g blanszowanych migdałów,
  • 2 łyżki kakao w proszku,
  • szczypta soli,
  • 4 duże jajka,
  • 150 g mąki,
  • 1 i ¼ łyżeczki sody,
  • 100 g krówek

Piekarnik nagrzać do 160 stopni.
Czekoladę połamać na kawałki, wrzucić do robota kuchennego wraz z masłem, cukrem, migdałami, łyżką kakao i solą, po czym zmiksować wszystkie składniki, aby uzyskać gładką masę. Do robota wbić kolejno po jednym jajku i wsypać mąkę. Ponownie zmiksować do uzyskania gładkiej masy.
(Niestety nie mam robota, który by się do tego nadawał – musiałam zetrzeć w młynku do orzechów najpierw migdały, potem czekoladę. Wsypałam do miski, dodałam resztę składników – masło roztopiłam - i po prostu wymieszałam ciasto łyżką).
Formę do pieczenia o wymiarach 25 x 25 cm natłuścić i posypać drugą łyżką kakao, tak by pokryło całą jego powierzchnię.
(Ja użyłam formy 25 x 30 cm i wyścieliłam papierem do pieczenia).
Ciasto przełożyć do formy, krówki połamać na kawałki i posypać nimi ciasto, wciskając głębiej większe kawałki.
Formę włożyć do rozgrzanego piekarnika i piec 18-20 minut. Po tym czasie wbić wykałaczkę – jeśli po jej wyciągnięciu wciąż znajduje się na nim odrobina płynnego ciasta, to w porządku, ciasto powinno być w środku wciąż nieco wilgotne. Jeśli jednak ciasto sprawia wrażenie zbyt płynnego, można włożyć je do piekarnika jeszcze na 3-5 minut, aby stężało.


Obawiam się, że moje ciasto tkwiło w piekarniku chwilkę za długo, bo nie było tak maziowate, jak opisuje je Jamie. Było jednak wilgotne i absolutnie pyszne i to jest najważniejsze :)



(przepis z dodatku do Wyborczej "Każdy może gotować" z przepisami Jamiego Olivera, dodatek jest fragmentem jego książki o tym samym tytule :)

Kuchnia Jamiego Olivera

Może zainteresuje Cię również

6 komentarze

  1. Czekoladowe? Maziste? Wilgotne? Czyli na pewno pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja właśnie przed chwilą robiłam porządki w moich powycinanych z gazet przepisach i to ciasto odłożyłam do wykonania przy najbliższej okazji:D
    Ten dodatek krówek jest szczególnie interesujący i pewnie dodaje dużo smaku:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Boziu...ale bym zjadła takiego...

    OdpowiedzUsuń
  4. jak z czekoladą to już mój typ:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest pyszne :-) polecam

    OdpowiedzUsuń