Obsługiwane przez usługę Blogger.

Pieczona dynia z rozmarynem na początek Festiwalu Dyni :)

By 22:48 ,

No i nastała ta nieszczęsna pora, kiedy zaczyna mi być zimno przez 24 godziny na dobę. Bez względu na to, jak ciepły mam sweter, koc albo jak gorące wypiję kakao, mam praktycznie stale zimne ręce i stopy. Jestem chronicznym zmarzluchem.
A najgorsze, że ten stan potrwa mniej więcej do kwietnia.

Ta nieszczęsna pora to też czas, kiedy przebywanie w kuchni w pobliżu piekarnika sprawia mi jeszcze większą przyjemność :)
Dziś, na początek kolejnego Festiwalu Dyni organizowanego przez Beę, postanowiłam upiec coś bardzo prostego, a jednocześnie ciepłego i smacznego. Idealną przekąskę na jesienną szarugę...

Photobucket

PIECZONA DYNIA Z ROZMARYNEM
1 kg dyni,
1-2 gałązki rozmarynu,
kilka łyżek oliwy z oliwek,
gruboziarnista sól,
grubo mielony pieprz
sos:
100 g jogurtu naturalnego,
150 g śmietany,
ząbek czosnku,
kilka kropel soku z limonki

Dynię umyć, pokroić na kawałki, usunąć miękisz z pestkami. Ułożyć na płaskiej blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórkami do dołu. Górę i boki każdego kawałka posmarować oliwą. Posypać solą, pieprzem i igiełkami rozmarynu.
Piec w 200 stopniach przez 45-50 minut, aż miąższ będzie miękki.

Sos: Jogurt wymieszać ze śmietaną. Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę i dodać do sosu. Doprawić solą, pieprzem i sokiem z limonki.

Dynie podawać na ciepło z sosem jogurtowym.

 

(przepis znalazłam w ubiegłorocznej gazetce "To jest pyszne")


Może zainteresuje Cię również

4 komentarze

  1. niezwykle aromatyczna.
    wspaniała prostota.

    OdpowiedzUsuń
  2. rzadko jadam dynię w wersji innej niż pieczona, piekę, kroję w kostke i dodaje do ryżu, makaronu, robię sałatki albo miksuję na zupę, a co zostanie o mrożę na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I tyle? Super, piszę się jak nic. Rozmaryn rośnie w doniczce, dynia jest, a składniki na sos są zawsze w lodówce

    OdpowiedzUsuń
  4. Dynia pieczona to moja ulubiona przekaska :) Tym bardziej, ze mozna ja potem wykorzystac na tyle przeroznych sposobow! :)

    Pozdrawiam Cie serdecznie Mirabelko! I dziekuje za udzial w tegorocznym Festiwalu :)

    OdpowiedzUsuń