Obsługiwane przez usługę Blogger.

Ciasto z jabłkami i żurawiną

By 22:28

Przyznaję się do sromotnej porażki. W niedzielę postanowiłam upiec dyniowe ciasto – pierwsze w tym sezonie. Zdjęcie z gazetki kusiło nieziemsko, jednak robiąc wszystko idealnie z przepisem, wyhodowałam spektakularnego, żółtego zakalca, kompletnie niejadalnego.
Co tu dużo mówić, smutno mi się zrobiło, bo napaliłam się na to ciasto porządnie, a tu niedziela bez ciasta jakaś taka niekompletna się wydaje...
Znalazłam jednak u smallangel inny przepis, nie z dynią wprawdzie, a z jabłkami i żurawiną, a że akurat obie te rzeczy miałam, więc w trymiga ciasto machnęłam. Ciężko powiedzieć, czy szybciej się go robiło, czy jadło. Faktem niezaprzeczalnym jest, że pyszny był :)

Photobucket

CIASTO Z JABŁKAMI I ŻURAWINĄ
2 szklanki mąki,
5 dużych jajek,
¾ szklanki cukru,
1 opakowanie cukru wanilinowego,
¾ szklanki oleju,
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
szczypta soli,
3-4 jabłka (np. renety),
100 g suszonej żurawiny
cukier puder do posypania

Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Potem stopniowo dodawać cukier, cukier wanilinowy i żółtka. Następnie łyżką delikatnie wmieszać po trochę oleju oraz mąki wymieszanej z proszkiem do pieczenia. Na koniec wmieszać obrane i pokrojone w kostkę jabłka oraz żurawinę.
Ciasto wylać do formy (u mnie 25 x 30, może być też mniejsza) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 180 stopniach przez około 45-50 minut.
Upieczone ciasto posypać cukrem pudrem.


Może zainteresuje Cię również

5 komentarze

  1. Pewnie coś w tym dyniowym przepisie coś było nie tak. Za to ciasto z jabłkami przepysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciacho wyglada bardzo pysznie:) ja lubie takie z owocami, mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Grażyno, ja też tak myślę, niestety przepisy z gazet często bywają zawodne, przynajmniej ja mam do takich "szczęście" a mimo to wciąż daję się nabrać na pięknie stylizowane zdjęcia... :/

    aga, dzięki :) może nie jest imponujące, ale do popołudniowej kawy akurat ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nasza przekorna natura wybiera zawsze te bardziej skomplikowane ciasta żeby się przekonać że te najprostsze są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie martw się - z dynią tak jest, że czasem lubi zrobić psikusa, szczególnie, kiedy jest z tych soczystych odmian :) Ale ciasto "zastępcze" wygląda pysznie - idealne na jesień :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń