Krupnik to jedna z tych zup, których nie znosiłam, będąc dzieckiem. Niechęć ta wynikała zapewne z tego, że nie lubiłam w zasadzie żadnych kasz jako takich (no, może poza manną...). Z czasem jednak smaki i upodobania kulinarne się zmieniają - i całe szczęście! Kiedyś prezentowałam przepis na klasyczny krupnik na kościach cielęcych, a niedawno - pewnego chłodnego marcowego popołudnia - przygotowałam rozgrzewający krupnik na żeberkach z kaszą jaglaną. Zupa ta jest idealna na kapryśną pogodę, kiedy to dni przypominają czasem bardziej zimę niż wiosnę. Jest sycąca i naprawdę smaczna - o ile oczywiście lubicie kaszę jaglaną ;)
 |
| krupnik z kaszą jaglaną |
KRUPNIK NA ŻEBERKACH Z KASZĄ JAGLANĄ
- 350 g żeberek wieprzowych,
- 100 g kaszy jaglanej,
- 2 średnie ziemniaki
- 2 średnie marchewki,
- 1 mały korzeń pietruszki,
- 1/4 bulwy małego selera,
- 2 łodygi selera naciowego,
- ok. 10 cm kawałek pora,
- 1 cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 2 łyżki posiekanego koperku,
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
- 2 liście laurowe,
- 4 ziarna ziela angielskiego,
- sól i pieprz
Żeberka umyć, włożyć do garnka i zalać 2 litrami wody. Doprowadzić do wrzenia, zdjąć szumowiny, dodać 1 łyżeczkę soli, ziele angielskie i liście laurowe. Gotować ok. 40 minut.
W tym czasie marchewki, pietruszkę i bulwę selera zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Seler naciowy w plasterki, a cebulę, czosnek i pora drobno posiekać. Wszystkie te warzywa dodać do zupy i gotować kolejne 30 minut. Po tym czasie dodać pokrojone w kostkę ziemniaki, wsypać kaszę jaglaną, dodać natkę i koperek. Całość gotować kolejne 15 minut, aż ziemniaki i kasza będą miękkie. Mięso wyjąć, usunąć kości, pokroić na mniejsze kawałki i dodać do zupy. Na koniec zupę doprawić pieprzem i ewentualnie jeszcze solą.
(inspiracja stąd, z moimi zmianami)
 |
| krupnik na żeberkach |
Może zainteresuje Cię również
Paprykarz szczeciński, czyli smarowidło z ryby, ryżu i warzyw wymyślone zostało w latach 60. ubiegłego wieku przez szczecińskich technologów. Podczas produkcji kostki rybnej zostawało sporo okrawek mięsa, zatem pakowana do puszek pasta wzbogacona o ryż, cebulę i koncentrat pomidorowy była prawdziwym "zero waste" na miarę tamtych czasów. Jak podaje wikipedia, pierwowzorem paprykarza szczecińskiego była afrykańska potrawa czop-czop, której smakiem zachwycili się technolodzy z polskich statków-chłodni do połowów dalekomorskich podczas pobytu w portach u wybrzeży Afryki Zachodniej na początku lat 60.
W czasach swej świetności paprykarz eksportowany był do 32 krajów, włącznie z Kolumbią. W dobie kryzysu Polski Ludowej jakość paprykarza uległa pogorszeniu i niestety, mam wrażenie że do dziś paprykarz kojarzony jest raczej ze smarowidłem niskiej jakości. A szkoda, bo domowej roboty paprykarz jest nie tylko pyszny, ale i całkiem zdrowy. W sumie to niezły pomysł na przemycenie ryby osobom, które za nią nie przepadają ;)
Kiedyś podawałam na blogu przepis na szybki paprykarz z tuńczyka. Dzisiejszy przepis jest może trochę bardziej czasochłonny, ale za to również bardziej zbliżony do oryginału. Użyć można tutaj w zasadzie dowolnej ryby morskiej. Ja wykorzystałam filety z morszczuka, ale z powodzeniem można bazować także na mintaju czy dorszu.
Z poniższego przepisu wychodzi spora miska pasty. Paprykarz można z powodzeniem mrozić w słoikach lub pojemnikach do żywności.
 |
| paprykarz szczeciński przepis |
PAPRYKARZ SZCZECIŃSKI
- 350 g rozmrożonych filetów ryby morskiej (u mnie morszczuk),
- 100 g ryżu długoziarnistego,
- 1 duża cebula,
- 1 mała marchewka,
- 1/4 małej bulwy selera,
- 2 ząbki czosnku,
- 3 łyżki oleju,
- 100 g koncentratu pomidorowego,
- 1 łyżka słodkiej papryki w proszku,
- 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku,
- 1 łyżeczka cukru (opcjonalnie)
- sól i pieprz
Ryż ugotować do miękkości w osolonej wodzie, zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Cebulę drobno posiekać i podsmażyć na oleju. Marchew i seler obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Czosnek przecisnąć przez praskę. Wszystko to dodać do cebuli i dusić na małym ogniu ok. 10 minut, mieszając od czasu do czasu. Dodać pokrojoną na kawałki rybę, wlać odrobinę wody, przykryć patelnię i dusić kolejne 10 minut. Po tym czasie ugotowaną rybę rozdrobnić (np. widelcem), dokładnie mieszając ją z warzywami. Dodać ryż, koncentrat pomidorowy, słodką i ostrą paprykę, 1 łyżeczkę soli, 1/2 łyżeczki pieprzu i ewentualnie cukier. Całość bardzo dokładnie wymieszać.
Podawać po schłodzeniu.
 |
| paprykarz szczeciński |
Może zainteresuje Cię również
Poniższe bułeczki to świetny pomysł na wykorzystanie ziemniaków pozostałych po obiedzie. Bułki z dodatkiem ziemniaków są mięciutkie i długo zachowują świeżość. Wcześniej z powodzeniem piekłam węgierski chleb z ziemniakami i rosyjski chleb z ziemniakami, więc dodatek kartofli do pieczywa nie był dla mnie niczym nowym. Polecam i Wam wypróbować przepisy na pieczywo z dodatkiem ziemniaków :)
 |
| bułki z ziemniakami |
BUŁKI ZIEMNIACZANE
- 140 g ugotowanych ziemniaków,
- 275 g mąki pszennej typ 650,
- 175 g mąki pszennej razowej,
- 320 ml mleka,
- 2 łyżki masła,
- 10 g świeżych drożdży,
- 1 łyżeczka soli,
- 1 jajko roztrzepane z 2 łyżkami mleka do posmarowania bułek,
- siemię lniane do posypania bułek (można zastąpić np. sezamem, makiem albo czarnuszką)
Do rondelka wlać mleko, dodać masło i podgrzewać, aż masło się rozpuści. Przelać do dużej miski i odczekać, aż mleko nieco ostygnie (będzie "letnie"). Dodać pokruszone drożdże, wymieszać i odstawić na 10-15 minut. Po tym czasie dodać obie mąki, sól i przeciśnięte przez praskę ziemniaki. Całość dokładnie wyrobić - ręcznie lub mikserem z hakowatymi końcówkami do ciast drożdżowych.
Miskę przykryć ściereczką i odstawić na ok. 60 minut, aż ciasto podwoi objętość. Po tym czasie ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i podzielić na 12 sztuk (ok. 80 g każda). Uformować okrągłe bułki, przełożyć je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Za pomocą tępej strony noża zrobić na każdej bułce "przedziałek". Bułki odstawić na ok. 20 minut do podrośnięcia, następnie za pomocą pędzelka posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i posypać siemieniem.
Piec w temperaturze 220°C przez ok. 20 minut, aż bułki będą rumiane.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Do naczynia miksującego wlać mleko, dodać masło i drożdże, podgrzewać 5 min/37°C/obr. 1. Dodać dodać obie mąki, sól i przeciśnięte przez praskę ziemniaki, wyrobić 2 min/interwał. Ciasto pozostawić w naczyniu miksującym do wyrośnięcia na ok. 45 min.
Po tym czasie ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i podzielić na 12 sztuk (ok. 80 g każda). Uformować okrągłe bułki, przełożyć je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Za pomocą tępej strony noża zrobić na każdej bułce "przedziałek". Bułki odstawić na ok. 20 minut do podrośnięcia, następnie za pomocą pędzelka posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i posypać siemieniem.
Piec w temperaturze 220°C przez ok. 20 minut, aż bułki będą rumiane.
(inspiracja stąd, z moimi zmianami)
 |
| bułki z ziemniakami |
 |
| bułki z ziemniakami przepis |
Może zainteresuje Cię również
Pierogi z ziemniaczanym farszem wywodzą się z ubogiej kuchni chłopskiej. Mimo prostoty składników są zaskakująco smaczne. Farsz z przesmażonych ziemniaków smakuje trochę jak placki ziemniaczane. Wiem, z pewnością trudno Wam wyobrazić sobie pierogi o takim smaku, ale polecam spróbować nawet jeśli jesteście sceptyczni ;)
Poniższy przepis można właściwie uznać za postny. W wersji ciut bogatszej można wzbogacić farsz o pokrojony w kostkę boczek - wówczas należy zrumienić go na samym początku razem z cebulą.
 |
| pierogi z ziemniakami |
PIEROGI Z TARTYMI ZIEMNIAKAMI
ciasto:
- 400 g mąki pszennej,
- ok. 3/4 szklanki bardzo ciepłej wody,
- 2 łyżki oleju,
- sól
farsz:
- ok. 600 g ziemniaków,
- 1 średniej wielkości cebula,
- olej do smażenia,
- sól i pieprz
Ziemniaki obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Cebulę posiekać i podsmażyć na niewielkiej ilości oleju. Dodać starte ziemniaki, 1/2 łyżeczki soli i sporą szczyptę pieprzu. Smażyć, mieszając, ok. 15 minut na niezbyt dużym ogniu, aż nadmiar wody odparuje, a ziemniaki zmiękną i zaczną się miejscami rumienić. W razie potrzeby ponownie doprawić do smaku.
Mąkę, wodę, olej i szczyptę soli zagnieść na gładkie, miękkie ciasto. Ciasto cienko rozwałkować na podsypanym mąką blacie. Szklanką wykrawać kółka, na środku każdego kłaść po 1 czubatej łyżeczce farszu. Brzegi dokładnie zlepić, można także zrobić dekoracyjną falbankę.
Pierogi wkładać partiami do dużej ilości gotującej się wody. Gotować przez 5 minut od momentu wypłynięcia pierogów na powierzchnię. Wyjmować za pomocą łyżki cedzakowej.
Pierogi podawać okraszone skwarkami lub cebulką zrumienioną na maśle lub oleju.
 |
| pierogi z ziemniakami |
Może zainteresuje Cię również
Karkówka w piwie i kapuście to obiad, który z pewnością posmakuje niejednemu mężczyźnie ;) Jest przy tym bardzo łatwa do przygotowania, w zasadzie trudno tutaj coś zepsuć. Tak przygotowana karkówka jest idealnie miękka i wraz z duszoną kapustą oraz ziemniakami lub kaszą stanowią pyszny, kompletny i sycący obiad.
Uprzedzam jedynie, że piwo nadaje potrawie charakterystycznej goryczki, zatem nie jest to propozycja dla osób, które nie przepadają za tym trunkiem ;)
 |
| karkówka w piwie i kapuście |
PIWNY KARCZEK W KAPUŚCIE
(przepis na 5 porcji)
- 5 plastrów karkówki,
- 1 szklanka jasnego piwa,
- 1/2 niedużej główki białej kapusty,
- 1 cebula,
- 500 ml przecieru pomidorowego (passata),
- sól i pieprz,
- suszony majeranek,
- kminek (w całości lub mielony),
- olej do smażenia
Plastry mięsa oprószyć z obu stron solą i pieprzem.
Kapustę poszatkować (nożem, szatkownicą lub w malakserze).
Na patelni rozgrzać mocno niewielką ilość oleju i krótko obsmażyć mięso z obu stron. Ułożyć w żaroodpornym naczyniu (plastry mogą nachodzić na siebie) i oprószyć sporą szczyptą majeranku.
Na patelnię po smażeniu karkówki wylać jeszcze odrobinę oleju i zrumienić posiekaną cebulę. Dodać poszatkowaną kapustę i smażyć na niewielkim ogniu ok. 10 minut, mieszając od czasu do czasu. Do kapusty dodać 1/2 łyżeczki kminku i wymieszać.
Kapustę przełożyć na wierzch mięsa, następnie zalać passatą pomidorową i piwem. Oprószyć solą i pieprzem.
Naczynie przykryć pokrywą lub folią aluminiową i piec w 170 stopniach przez 1,5 godziny.
(inspiracja stąd, z moimi zmianami)
 |
| karkówka w kapuście i piwie |
Może zainteresuje Cię również
O ugotowanie "grochówki wojskowej" M. męczył mnie już od jakiegoś czasu. Zanim jednak przystąpiłam do działania, przestudiowałam masę przepisów na tę zupę, by wiedzieć, co w niej jest takiego szczególnego. Wniosek jest jeden: nie ma dwóch identycznych przepisów na wojskową grochówkę, w każdym pułku przyrządza się ją nieco inaczej i chyba jeszcze nie powstał taki przepis, który by dogodził każdemu ;)
Grochówkę wojskową przygotowuje się na wędzonce - może to być wędzony boczek lub wędzone kości wieprzowe. Obowiązkowym dodatkiem jest kiełbasa. W niektórych przepisach pojawia się również dodatek innych mięs, a nawet... konserwy wojskowej. Wyjątkowego aromatu nadaje majeranek, którego nie wolno pomijać. I najważniejsze: grochówka wojskowa musi być gęsta! Mawia się, że nawet tak gęsta, by łyżka stała w niej na baczność! :)
 |
| grochówka wojskowa |
GROCHÓWKA WOJSKOWA
(przepis na 6 porcji)
- 500 g grochu łuskanego połówki,
- 400 g kiełbasy (np. śląskiej, toruńskiej),
- 150 g wędzonego boczku + kawałek skóry z boczku,
- 1 duża cebula,
- 1 duża marchew,
- 1 nieduży korzeń pietruszki,
- 1/4 bulwy selera,
- 2 ząbki czosnku,
- 4 średnie ziemniaki,
- 2 liście laurowe,
- 3 ziarna ziela angielskiego,
- sól i pieprz,
- 1 gałązka świeżego lubczyku lub 1 łyżka suszonego,
- suszony majeranek
Groch zalać wodą i odstawić na noc.
Następnego dnia zlać wodę, groch przełożyć do garnka, wlać 2 litry świeżej wody. Dodać skórę z boczku, lubczyk, ziele angielskie, liście laurowe i 1 łyżeczkę soli. Gotować 1 godzinę.
W tym czasie boczek pokroić w kostkę i przełożyć na zimną patelnię. Powoli podgrzewać, a gdy zacznie wytapiać się tłuszcz, dorzucić pokrojoną w półplasterki kiełbasę. Smażyć ok. 5 minut, mieszając, aż boczek i kiełbasa dobrze się zrumienią. Dorzucić je do zupy, starając się zachować na patelni wytopiony tłuszcz. Na patelni po boczku podsmażyć posiekaną cebulę i również dodać ją do zupy.
Marchew, pietruszkę i seler obrać i pokroić w kostkę. Dodać je do zupy po godzinie gotowania. Dodać również posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek. Gotować kolejne pół godziny, aż warzywa i groch będą miękkie. Po tym czasie dodać pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotować jeszcze mniej więcej 20 minut, aż ziemniaki będą miękkie, a groch zacznie się rozpadać. Od czasu do czasu zupę należy mieszać, ponieważ rozpadający się groch zagęszcza zupę, co grozi przywieraniem jej do dna.
Zupę doprawić do smaku solą i pieprzem oraz majerankiem.
Grochówkę można podawać od razu, lecz najsmaczniejsza jest, gdy odstoi 1-2 godziny i zagęści się jeszcze bardziej.
 |
| grochówka wojskowa |
Może zainteresuje Cię również
Bliny to klasyk kuchni wschodniej Europy. Istnieje wiele odmian blinów, niektóre przypominają wyglądem naleśniki, inne mają kształt niewielkich placuszków. Jednymi z najbardziej popularnych są bliny gryczane lub bliny pszenno-gryczane, na które przepis podawałam już kilka lat temu. Bardzo ciekawe są także bliny na zakwasie. Tym razem przygotowałam bliny ziemniaczane na drożdżach. Pomimo swej prostoty i niewyszukanych składników, są naprawdę smaczną kwintesencją domowej wschodniej kuchni :)
 |
| bliny ziemniaczane na drożdżach |
BLINY ZIEMNIACZANE
- 500 g ziemniaków (waga po obraniu),
- 150 g czerstwej pszennej bułki,
- mleko do namoczenia bułki,
- 150 g śmietany 18%,
- 3 jajka,
- 30 g świeżych drożdży,
- 1 płaska łyżeczka soli,
- 1 łyżeczka cukru,
- olej do smażenia,
- śmietana do podania
Bułkę zalać mlekiem i odstawić do napęcznienia. W tym czasie ziemniaki zetrzeć na tarce o drobnych oczkach i przełożyć do miski. Jeśli ziemniaki mają sporo wody, odlać ją z miski, przytrzymując ziemniaki dłonią.
Dodać odciśniętą w dłoniach bułkę, śmietanę, jajka, pokruszone drożdże oraz cukier i sól. Dokładnie wymieszać. Miskę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 30 minut, aż ciasto nieco podrośnie.
Na patelni rozgrzać olej i za pomocą łyżki nakładać ciasto, formując niewielkie, okrągłe placki. Smażyć na średnim ogniu z obu stron na złotobrązowy kolor.
Podawać ze śmietaną.
(przepis z archiwów "Biblioteczki Poradnika Domowego")
Może zainteresuje Cię również